Reklama

Jezus Miłosierny w rodzinach archidiecezji częstochowskiej

Dla nas i całego świata

Szczególnym momentem nawiedzenia Kościoła częstochowskiego przez Miłosiernego Boga i otwarcia się na światło Bożego miłosierdzia jest peregrynacja obrazu „Jezu, ufam Tobie”. To nawiedzenie przeżywaliśmy w parafiach, a teraz przeżywany w rodzinach naszej archidiecezji. Z pewnością potrzeba przełożenia tego, co było przeżywane w skali dla całego świata - kiedy to Jan Paweł II w Łagiewnikach zawierzał cały świat Bożemu Miłosierdziu - na to, co dla nas, czyli najpierw dla naszej parafii, a teraz dla naszej rodziny. To właśnie w przypadku rodziny wołanie o miłosierdzie dla nas nabiera wyjątkowego, a zarazem bardzo konkretnego wymiaru.

Niedziela częstochowska 4/2004

Rodzina Państwa Puchałów przeżywa nawiedzenie

Rodzina Państwa Puchałów przeżywa nawiedzenie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nawiedzenie miłosierdziem dla nas

Rodzina jest domowym Kościołem, podstawową komórką życia kościelnego i społecznego. Od niej zależy przyszłość Kościoła i narodu. Nawiedzenie rodzin przez Jezusa jest szansą dla nich, by w pełni otworzyć się na uzdrawiającą moc Miłosierdzia Bożego.

Przygotowanie do nawiedzenia

Reklama

Przygotowaniem do owocnego przeżycia nawiedzenia w rodzinach będą dobrze przeżyte rekolekcje (np. wielkopostne) z sakramentalną spowiedzią. Każda rodzina powinna przeżyć także przygotowanie bezpośrednie, poprzedzające dobę nawiedzenia.
Na dziesięć dni przed przyjęciem w rodzinie obrazu Jezu, ufam Tobie dobrze jest rozpocząć wspólną, rodzinną modlitwę wieczorną w postaci Nowenny do Miłosierdzia Bożego. Nowenna powinna się zakończyć na dzień przed rozpoczęciem doby nawiedzenia. W trakcie trwania nowenny powinniśmy skorzystać z sakramentu pokuty. Może to być spowiedź generalna (z całego życia lub od ostatniej spowiedzi generalnej). Wielką pomocą do odbycia dobrej spowiedzi jest rachunek sumienia przygotowany w oparciu o przykazania Boże i kościelne. Jest on umieszczony w modlitewniku przygotowanym specjalnie z racji peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego w rodzinach archidiecezji częstochowskiej (s. 166).
Dobrze byłoby, aby rodzina w dniu przyjęcia obrazu zgromadziła się na wieczornej Eucharystii. O ile warunki i okoliczności pozwolą, warto się postarać o wcześniejszą rezerwację Mszy św. w intencji rodziny. Sakramentalne spotkanie z Jezusem Miłosiernym we Mszy św. będzie najbardziej rzeczywistym wprowadzeniem Boga w życie rodziny.
Szczegółową propozycję przebiegu nawiedzenia rodziny znajdziemy w modlitewniku Dla nas i całego świata (s. 9-23). Należy to jednak czynić w zależności od obowiązków, pracy i czasu. Czuwanie przy obrazie można także wzbogacić o dodatkowe rozważania o Miłosierdziu Bożym, modlitwy, wspólny Różaniec, Drogę Krzyżową, śpiew pieśni, lekturę Pisma Świętego i Dzienniczka św. s. Faustyny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Doba nawiedzenia

1. Przyjęcie Obrazu
Rodzina, która przeżyła swoją dobę nawiedzenia, uroczyście, przy śpiewie pieśni odprowadza obraz do następnego domu. Przyjęcie obrazu dokonuje się przed domem rodziny, która rozpoczyna swoją dobę nawiedzenia. Wówczas wszyscy członkowie rodziny, która rozpoczyna nawiedzenie, całują obraz, a następnie wnoszą go do swojego domu, umieszczając wizerunek Pana Jezusa Miłosiernego na przygotowanym wcześniej miejscu. Ma być to miejsce, które umożliwi rodzinie swobodne gromadzenie się na modlitwę przy obrazie. Należy je odpowiednio przygotować, ozdabiając kwiatami i zapalając świece. Po umieszczeniu obrazu na przygotowanym miejscu rozpoczyna się przywitanie Pana Jezusa Miłosiernego.

Reklama

2. Uroczyste powitanie obrazu Pana Jezusa Miłosiernego w domu
Zachęcamy, by wszyscy członkowie rodziny przywitali Pana Jezusa Miłosiernego nawiedzającego rodzinę w znaku obrazu „Jezu, ufam Tobie”. Powitanie rozpoczynamy odczytaniem Ewangelii (J 20, 19-29).
Powitania w imieniu rodziny może dokonać każdy z jej członków. Można się posłużyć poniższymi propozycjami albo własnymi słowami.
Panie Jezu, który mówisz: „Oto stoję u drzwi i kołaczę, jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną”, wierzymy, że dziś, nawiedzając nasz dom w znaku cudownego obrazu „Jezu, ufam Tobie”, z tymi właśnie słowami zwracasz się do nas. Dlatego jako rodzina odpowiadamy na Twoje miłosierne wołanie i otwieramy przed Tobą na oścież drzwi naszego domu oraz drzwi naszych serc. Prosimy, wejdź i rozgość się oraz okaż nam swoje wielkie miłosierdzie. Oto w sposób szczególny, nie żałując czasu, przez dobę nawiedzenia chcemy gromadzić się w Twoje imię wokół Twojego miłosiernego Wizerunku, wierząc, że rzeczywiście będziesz z nami, zgodnie z obietnicą, że „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20).
(Śpiewamy 1 raz Jezu, ufam Tobie.)
Propozycje powitania przez ojca, matkę, młodzież, dziadków, dzieci znajdziemy w modlitewniku na s. 12-14.

3. Uwielbienie Miłosierdzia Bożego w rodzinie
Między uroczystym powitaniem a wieczornym pacierzem cała rodzina gromadzi się na wspólną modlitwę, aby uwielbić Boże miłosierdzie (s. 15-17).

4. Rodzinny pacierz wieczorny
Można skorzystać z propozycji rozszerzonego pacierza zamieszczonego w modlitewniku (s. 82) bądź posłużyć się najprostszą formą modlitw stosowanych w rodzinie.

5. Nocne czuwanie
W godzinach nocnych w miarę możliwości podejmujemy czuwanie przy obrazie Jezusa Miłosiernego. Podczas czuwania korzystamy z modlitw i pieśni zamieszczonych w modlitewniku.

6. Pacierz poranny
Podobnie jak przy pacierzu wieczornym, proponujemy dodatkowe modlitwy na rozpoczęcie dnia (s. 84 w modlitewniku). W godzinach dopołudniowych (w zależności od czasu, pracy i obowiązków) proponujemy dodatkowe „godziny miłosierdzia”, podczas których w modlitwie można skorzystać z przygotowanych tekstów o posłannictwie św. s. Faustyny (II rozdział modlitewnika, s. 24). Zachęcamy także do modlitwy różańcowej (s. 135), modlitwy Anioł Pański, lektury Pisma Świętego i Dzienniczka św. s. Faustyny.

Reklama

7. Godzina miłosierdzia
Przed godz. 15.00 zachęcamy do lektury tekstu mówiącego o znaczeniu Godziny Miłosierdzia (s. 63 w modlitewniku.). O godz. 15.00 gromadzimy się na wspólnej modlitwie, odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego (patrz s. 92), a później rozważamy Drogę Krzyżową (s. 122).

8. Zawierzenie Rodziny Miłosierdziu Bożemu
(Aktu zawierzenia w imieniu rodziny dokonuje jeden z jej członków.)
Panie Jezu Miłosierny, który zechciałeś nawiedzić naszą rodzinę w znaku obrazu „Jezu, ufam Tobie”, oto zawierzamy Tobie losy naszej rodziny i każdego z nas. Ty, który znasz nasze radości i cierpienia, wzloty i upadki, okaż nam swoje wielkie miłosierdzie, przebacz popełnione grzechy, dopomóż przezwyciężyć wady i słabości, ulecz nasze zranienia.
Oto poruszeni do głębi Twoim nieskończonym miłosierdziem, będziemy często korzystać z sakramentu pojednania i Eucharystii. Przyrzekamy również, że będziemy miłosierni dla siebie w rodzinie i dla wszystkich ludzi, których spotkamy na naszej drodze życia. W modlitwie pamiętać będziemy także o tych, których nie znamy, o żywych i umarłych, a szczególnie o ludziach konających i zatwardziałych grzesznikach. Gdy zaś na zegarze wybije godzina trzecia, choć na krótki moment cali zanurzać się będziemy w Twoim nieskończonym miłosierdziu, uwielbiając i wysławiając je.
Pragniemy, Jezu, aby dzięki Twemu miłosierdziu nasza rodzina również była miłosierna, w której Ty znajdziesz kochające Ciebie serca. „Jezu, ufamy Tobie!”.

Reklama

9. Uroczyste pożegnanie Obrazu
Panie Jezu, kiedy po swym zmartwychwstaniu odchodziłeś do Ojca, zasmuconym Apostołom nie tylko zapowiadałeś przyjście innego Pocieszyciela - Ducha Prawdy, ale także zapewniałeś ich o swej stałej obecności, mówiąc: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20). Dlatego kiedy przychodzi nam żegnać Ciebie odchodzącego z naszego domostwa w znaku obrazu „Jezu, ufam Tobie”, mamy pewność, że tak naprawdę pozostajesz z nami. Dziękujemy Ci za ten szczególny czas nawiedzenia i łaski dla naszej rodziny, czas miłosierdzia. Czy wykorzystaliśmy go dobrze i co dokonało się w naszych sercach, najlepiej Ty sam wiesz, Panie. Mamy jednak ufność, że Twoja miłosierna obecność w naszej rodzinie nie pozostanie bezowocna, a ofiarowane nam przez Ciebie dobro zostanie pomnożone. Prosimy Cię, Panie Jezu, błogosław naszej rodzinie, tak jak błogosławiłeś swoim uczniom, gdy odchodziłeś do nieba (zob. Łk 24, 50). „Jezu, ufamy Tobie”.

Miłosierdzie Boże w sakramencie małżeństwa i w rodzinie

Sakrament małżeństwa jest także miłosierdziem Bożym dla społeczności lokalnych, narodu czy też całego świata, dla społeczności, które potrzebują mądrych, uczciwych, liczących się z Bożymi przykazaniami ludzi. Jedność i nierozerwalność małżeństwa, ciepło i miłość ogniska rodzinnego, a przede wszystkim wzrastanie w środowisku wiary bardzo sprzyjają wychowaniu takich ludzi.
Często jednak chrześcijańska rodzina, która powinna być ratunkiem dla świata, sama potrzebuje ratunku, bo uległa siłom zła, które nieustannie przeciwstawiają się Bogu. Brak modlitwy, życia według Bożych przykazań, częstego praktykowania sakramentu pokuty, zaniedbywanie coniedzielnej Eucharystii i świętowania niedzieli - to przyczyny, które rodzą małe nieszczęścia czy wręcz wielkie tragedie małżeńskie i rodzinne. Bóg jednak nie pragnie śmierci grzesznika, dlatego daje nam swojego Syna Jezusa Chrystusa i okazuje swoje wielkie miłosierdzie.

Owoce nawiedzenia

Reklama

Pojednanie z Bogiem, z najbliższymi, z sąsiadami, z samym sobą - jak mówi nasz Ksiądz Arcybiskup - to największy owoc nawiedzenia. Nawrócenie bowiem prowadzi do przyjęcia daru Bożego przebaczenia, a także do pojednania z braćmi. Miłosierdzie, które odbudowuje więź przyjaźni człowieka z Bogiem, tworzy jednocześnie nowe relacje między ludźmi, relacje braterskiej solidarności. Wolą Zbawiciela jest nie tylko to, aby każdy człowiek doświadczył i dostąpił miłosierdzia Bożego, ale również aby miłosierdzie czynił innym i w tym naśladował Boga. Mówi Pan Jezus: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują... Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (zob. Mt 5, 44-48).
Nie dziwi więc stanowcze żądanie, z jakim zwraca się Pan Jezus do św. Faustyny: „Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku mnie. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy - czyn, drugi - słowo, trzeci - modlitwa...” (zob. Dzienniczek 742).

Pamiątka nawiedzenia

Pamiątką nawiedzenia może być modlitewnik Dla nas i całego świata, który został tak pomyślany, aby każda rodzina mogła z niego korzystać przez cały rok i wciąż zanurzać się w niezgłębionym miłosierdziu Boga. Modlitewnik zawiera nie tylko scenariusz, według którego można zorganizować dobę nawiedzenia w rodzinie, ale także modlitwy, które będą pomocą we właściwym przygotowaniu i przeżyciu peregrynacji. Inne elementy tego modlitewnika to teksty mówiące o posłannictwie św. s. Faustyny, świadectwa działania miłosierdzia w życiu konkretnych osób, śpiewy i informacje praktyczne na temat kultu Miłosiernego Jezusa.
Inną wspaniałą pamiątką nawiedzenia może być taki sam obraz, jak ten, który peregrynuje po rodzinach naszej archidiecezji. Obrazy te są małą kopią dużego obrazu Pana Jezusa Miłosiernego, który nawiedzał parafie naszej archidiecezji i zostały wykonane z racji nawiedzenia w rodzinach.

Modlitewniki i obrazy „Jezu, ufam Tobie” można nabyć w Wydziale Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie (al. NMP 54; tel. 0-34 365-47-08 lub 365-12-04).
Największą jednak pamiątką nawiedzenia będzie trwała przemiana naszych rodzin, tak aby ludzie widzieli dobre czyny w nas i chwalili Ojca, który jest w niebie (por. Mt 5, 16).

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: znakiem wolności pozostaje Syn Boży

2026-02-24 13:09

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Vatican Media

Czy wolność może stać się narzędziem opresji? W kolejnym rekolekcyjnym rozważaniu bp Erik Varden przestrzegał przed manipulowaniem ideą wolności w imię „partii”, „gospodarki” czy „historii”. „Jedyna wolność mająca sens jest wolnością osobową; a wolność jednej osoby nie może unieważniać wolności drugiej” - wskazał biskup Trondheim w czasie rekolekcji dla Papieża i Kurii Rzymskiej.

We wtorkowym rozważaniu zatytułowanym „Stać się wolnymi”, bp Varden wskazał, że pojęcie „wolności” stało się przedmiotem dyskusji w debacie publicznej. „Wolność jest dobrem, do którego wszyscy dążymy; sprzeciwiamy się wszystkiemu, co grozi jej ograniczeniem lub zawężeniem. W rezultacie język wolności stał się skutecznym narzędziem retorycznym” - wskazał hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję