Kinematografia brazylijska znana jest ze swoich historycznych osiągnięć. Realizuje się tam od dziesiątków lat filmy popularne i seriale telewizyjne (znane u nas), przeznaczone dla szerokiej widowni, a
także utwory artystyczne i awangardowe. Ten dorobek nie jest w Europie wystarczająco znany, kino brazylijskie cechuje się bowiem oryginalną tożsamością i rozwija się według własnego rytmu.
Miasto Boga w reżyserii Fernando Merellesa, odniosło sukces na międzynarodowych festiwalach i przeglądach. Akcja filmu rozgrywa się w Rio de Jeneiro, w dzielnicy slumsów. Legendarne i mityczne miasto
w Brazylii jest - jak wiemy - pełne życia, energii i kontrastów społecznych. Bohater filmu pragnie wyrwać się z przeklętej dzielnicy - miejsca, gdzie dominuje bieda i przemoc. Twórcy z wyobraźnią i fantazją
ukazują życie w owej dzielnicy, gdzie dzieci przyzwyczajają się do walk młodzieżowych gangów i mafijnych porachunków. Młody bohater początkowo w tym uczestniczy, stopniowo jednak rośnie w nim moralny
opór przeciwko takiemu życiu i podejmuje decyzję walki z przemocą.
Miasto Boga zrealizowane zostało w sposób pełen temperamentu i wyobraźni. Jest filmem atrakcyjnym i jednocześnie dającym wiele do myślenia. Znakomite zdjęcia, kreujące nastrój utworu, zostały nagrodzone
na ostatnim festiwalu Camerimage w Łodzi. Aktorzy, również dziecięcy wykonawcy, grają spontanicznie i naturalnie.
Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill
Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby podziękować za zdrowie swojej matki.
Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
Jak co roku, wrześniowe Świętokrzyskie Nocne Czuwanie zgromadziło ponad tysiąc członków Akcji Katolickiej z trzech diecezji – sandomierskiej, kieleckiej i radomskiej. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza.
Czuwanie rozpoczęło się o godz. 20.00 pod Pomnikiem Trzech Krzyży w Hucie Szklanej, gdzie uczestników powitali ojcowie oblaci, kustosze sanktuarium. Po apelu pielgrzymi wyruszyli w kierunku Świętego Krzyża, odprawiając w drodze nabożeństwo Drogi Krzyżowej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.