Reklama

Modlitewna łączność ze zmarłymi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Różne są sposoby komunikowania się żyjących. Pierwszym i podstawowym jest wymiana słów. Mowa należy do tych cech, które charakteryzują istoty wolne i myślące. Inną metodą porozumiewania się jest wzrok i dotyk. Szczególnie widać to w relacji małego dziecka do rodziców. Nie zna ono jeszcze słów, bądź nie umie jeszcze ich formułować. Jego związek z osobami najbliższymi jest tak silny, że gdy odejdzie od niego matka, od razu to odczuwa i niejednokrotnie zaczyna płakać.
Ważną rolę w porozumiewaniu się z ludźmi odgrywa pismo. Tak wielu ludzi pisze do siebie listy i kartki z pozdrowieniami. Są różne formy komunikowania się przez pismo: oficjalne dokumenty, podania, zawiadomienia, listy dotyczące interesów, korespondencja rodzinna czy też prywatna. Łączność listowa ma swoją wymowę. Jest dokumentem, który zostaje w archiwum prywatnym. Często może być też upubliczniony.
Każdy z nas odczuwał kiedyś pragnienie otrzymania długiego listu bądź krótkiej wiadomości od osób bliskich. Także wiele razy odczuwaliśmy też pragnienie podzielenia się z kimś wiadomościami o naszym życiu w formie listu. Mógł być on pisany tak od razu, może zabieraliśmy się do niego wiele tygodni lub też pisaliśmy list etapami, zaznaczając dokładnie dzień i godzinę.
Inną formą komunikowania jest rozmowa telefoniczna bądź też krótka wymiana myśli poprzez Sms-y. Można powiedzieć, że przestrzeń przestała być przeszkodą. Człowiek, posiadając wiele sposobów komunikowania, ciągle poszukuje nowych i udoskonala już istniejące.
Gdy ktoś odchodzi z tego świata, to ludzkie sposoby porozumiewania ustają. Wydaje się, że komunikacja nie istnieje. Możemy mówić do zmarłego - nie uzyskamy od niego informacji zwrotnej. Jest to doświadczenie na wskroś bolesne. Tak bowiem pragnęlibyśmy dokonać wymiany informacji, a w zamian otrzymujemy milczenie.
Istnieje jednak sposób porozumiewania się ze zmarłymi. Jest to modlitwa. Łączy ona rzeczywistość ziemską z rzeczywistością królestwa Bożego.
Modlitwa, jako kontakt ze zmarłymi, jest w pierwszej kolejności kontaktem z Bogiem. Modlimy się do Niego za naszych zmarłych. To On przez swoją miłość kontaktuje nas ze zmarłymi. Płaszczyzna modlitwy za zmarłych jest płaszczyzną miłości Bożej ukierunkowanej na każdego człowieka. To Bóg poprzez wiarę łączy nas z tymi, którzy od nas odeszli, których „kochaliśmy lub też kochaliśmy zbyt mało”. To poprzez pamięć modlitewną Bóg ogarnia zmarłego swoją miłością. Jego miłość zawiera także i nasze ludzkie przywiązanie.
Listopad jest szczególnym czasem modlitewny za zmarłych. Niech on nas zmobilizuje do codziennej pamięci przed Bogiem, za tych, którzy przekroczyli, bądź przekraczają „próg nadziei”. Najwspanialszą modlitwą za zmarłych jest Eucharystia. Jest to bowiem Chrystusowa ofiara miłości. Zawiera ona także i nasz trud, naszą pamięć, miłość i tęsknotę za tymi, którzy nas uprzedzili w drodze do niebieskiej ojczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co powiedział mu Leon XIV?

2026-10-13 12:44

[ TEMATY ]

kard. Pietro Parolin

Leon XIV

rozmawiał z Papieżem

przed operacją

Vatican Media

Kard. Pietro Parolin

Kard. Pietro Parolin

Przed operacją Leona XIV sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin rozmawiał z Leonem XIV o planowanym zabiegu. Jak mówi kardynał, Papież wykazuje wielki spokój. Sam kardynał mówi, że jest pełen ufności w pomyślne zakończenie leczenia.

W dniu przyjęcia Papieża Leona do szpitala Gemelli w celu usunięcia „ograniczonego guzka w płucu” kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, został zapytany przez dziennikarzy o stan zdrowia Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Pożegnano 415 dzieci martwo urodzonych

2026-10-13 19:54

[ TEMATY ]

Kraków

dzieci martwo urodzone

Duszpasterstwo Rodzin Dzieci Utraconych Archidiecezji Krakowskiej

W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 415 dzieci, miała miejsce 13 października 2026 roku.

– Istnieje pokusa, żeby powiedzieć, że dzisiaj żegnamy około czterystu dzieci. To jednak byłoby nie w porządku, bo chcemy każdemu z tych czterystu piętnastu dzieci powiedzieć, że o nim pamiętamy – mówił w homilii ks. dr Janusz Kościelniak, diecezjalny duszpasterz Rodzin Dzieci Utraconych. – Każde z tych dzieci utraconych jest konkretnym człowiekiem, który ma swoich rodziców i rodzinę – dodał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję