Reklama

Komentarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. inf. Aleksander Pasternakiewicz, dyrektor Wydziału Budownictwa i Sztuki Sakralnej Kurii Diecezjalnej Płockiej

Obrzęd powszechnie zwany konsekracją kościoła jest to ceremonia religijna, przez którą następuje przekazanie budynku wyłącznie do kultu. Dokonuje się ona przez modlitwę, pokropienie wodą święconą, namaszczenie świętym krzyżmem i okadzenie. Konsekracji dokonuje biskup diecezjalny albo osoba przez niego upoważniona. Budynek przez dokonanie konsekracji staje się świętym miejscem w parafii.
W naszej diecezji są 243 kościoły parafialne. Moje możliwości pozwoliły ustalić datę konsekracji dla 174 kościołów parafialnych. O pozostałych świadczy tradycja lub znaki namalowane na wewnętrznych ścianach tzw. zacheuszki.
Nie miejsce tu na to, by wypisywać wszystkich odnalezionych konsekratorów i przyporządkowywać im poszczególne kościoły, ale nie mogę nie wspomnieć o tym, że po drugiej wojnie światowej konsekrowano w obecnych granicach diecezji płockiej 43 kościoły parafialne, a konsekratorami byli: 6 kościołów parafialnych bp Tadeusz Paweł Zakrzewski, po jednym kościele - bp Piotr Dudziec i bp Jan Wosiński, po 15 kościołów parafialnych konsekrowali: bp Bogdan Sikorski i bp Zygmunt Kamiński i 5 kościołów parafialnych konsekrował bp Stanisław Wielgus.
Aktualnie budujące się kościoły czekają na moment, w którym będą dojrzałe do przyjęcia konsekracji. To przygotowanie do konsekracji rozpoczyna się w momencie rozpoczęcia budowy. Przy budowie kościoła pracuje się inaczej niż przy wznoszeniu każdego innego budynku. W mniejszym lub większym stopniu, ale zawsze towarzyszy budowaniu kościoła myśl o ofierze, którą składa człowiek i wie dla Kogo to robi. Bardzo często na terenie tej budowy można usłyszeć: „Kto kościół pobuduje, to Pan Bóg mu wszystkie grzechy daruje” lub „Kto w kościół wrzuci, tego Pan Bóg nie zasmuci”. Powiedzenia niby oklepane, ale świadczące o świadomości, która jest wśród ludu. Ponieważ ludzie widzą sens składanej ofiary, stąd budowy kościołów posuwają się szybciej niż wznoszenie innych obiektów.
Dlatego też, gdy dojdzie do zakończenia budowy, której uwieńczeniem jest konsekracja kościoła, to dla zainteresowanej społeczności jest to wielka uroczystość. Ofiarny trud budowniczych i ofiarodawców w sposób uroczysty przez posługę biskupa zostaje oddany Panu Bogu. Wspomnienie tej uroczystości warto powtarzać co roku, bo niesie ona ze sobą tyle treści, że trzeba je powoli „przetrawiać” we wspólnocie.
Warto też na rocznicę odkurzyć zacheuszki, pozakładać w nie nowe świece i gdy zgromadzą się ludzie na rocznicę poświęcenia własnego kościoła, w ich obecności je zapalić, a potem rozpocząć nabożeństwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

2026-02-18 11:13

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce

polska premiera

historia objawień

Mat.prasowy

Kadr z filmu

Kadr z filmu

W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.

92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję