Reklama

Seminaria ruszyły

Diecezjalne seminaria duchowne w Warszawie uroczyście rozpoczęły 30 września br. nowy rok akademicki. Dla Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej była to dopiero czwarta inauguracja. Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne działające w archidiecezji warszawskiej rozpoczęło już 323. rok swojej działalności.

Niedziela warszawska 42/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Pradze

Mszy św. koncelebrowanej na rozpoczęcie nowego roku formacji w seminarium diecezjalnym w Tarchominie przewodniczył ordynariusz warszawsko-praski bp Kazimierz Romaniuk wespół z ks. inf. Lucjanem Święszkowskim, wychowawcami i wykładowcami seminarium oraz zaproszonymi na uroczystość księżmi dziekanami. Na uroczystość przybyli także specjalni goście: rektor seminarium duchownego w Łowiczu ks. dr Jacek Skrobisz i wicerektor seminarium metropolitalnego ks. dr Janusz Strojny. Homilię wygłosił wykładowca patrologii i nowy proboszcz parafii św. Feliksa na Marysinie Wawerskim ks. dr Bernard Czerwiński. Przedstawił słuchaczom kilka cytatów z pism Ojców Kościoła na temat życia chrześcijańskiego i kapłańskiego.
Immatrykulacja 16 kleryków pierwszego roku seminarium diecezjalnego oraz studiujących w Tarchominie kandydatów do kapłaństwa z zakonu ojców kombonianów odbyła się w sali teatralno-sportowej. Przewodniczył jej rektor seminarium ks. dr Wacław Madej i sekretarz Papieskiego Wydziału Teologicznego ks. dr Piotr Klimek. Po złożeniu ślubowania i przyjęciu indeksów, nowi studenci razem ze swoimi starszymi kolegami wysłuchali wykładu inauguracyjnego na temat zależności między słuchaniem i głoszeniem Słowa Bożego w życiu kapłańskim w świetle konstytucji Dei Verbum. Wykład wygłosił rektor seminarium w Łowiczu ks. dr Jacek Skrobisz.
Przed zakończeniem uroczystości słowo do zgromadzonych skierował ks. dr Piotr Klimek. Przypomniał rolę, jaką w utworzeniu Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie miał obecny na sali bp Kazimierz Romaniuk i sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Zachęcał do zdobywania stopni naukowych na wydziale zarówno kleryków, jak i wykładowców seminaryjnych.
Biskup Ordynariusz, zanim udzielił wszystkim pasterskiego błogosławieństwa stwierdził, że przez minione 50 lat nic szczególnego się w seminariach nie zmieniło. Zarówno tym, co rozpoczynają studia, jak i tym, którzy je kończą towarzyszy podobne zatroskanie o przyszłość. Diakoni zastanawiają się, do jakich parafii trafią po święceniach, pierwszolatki nie wiedzą, co ich czeka w seminarium. - Jeśli jednak swój pobyt w seminarium potraktujecie poważnie, to nie spotka was rozczarowanie ani w seminarium, ani w pracy kapłańskiej - powiedział do wszystkich alumnów Biskup Ordynariusz.

W archidiecezji

Inauguracja nowego roku akademickiego w seminarium metropolitalnym odbyła się w oprawie, jakiej nie powstydziłaby się żadna renomowana uczelnia. O uznaniu pozycji seminarium wśród innych placówek naukowych świadczyć może choćby obecność na inauguracji rektorów wszystkich największych uczelni warszawskich. Niemała w tym osobista zasługa rektora seminarium ks. prof. dr. hab. Krzysztofa Pawliny.
Mszy św. koncelebrowanej na rozpoczęcie roku akademickiego przewodniczył Prymas Polski kard. Józef Glemp w otoczeniu swoich biskupów pomocniczych, profesorów i wychowawców seminarium oraz wyższych przełożonych zakonów męskich współpracujących ze wspomnianą uczelnią. Homilię wygłosił ustępujący prowincjał ojców jezuitów ks. Andrzej Koprowski. Podkreślał rolę osobistego świadectwa w posłudze kapłańskiej i zachęcał do naśladowania w tej sprawie Jana Pawła II.
Indeksy nowym studentom wręczył Dziekan Papieskiego Wydziału Teologicznego ks. dr hab. Jan Miazek. Zaś pierwszy wykład w nowym roku akademickim poprowadził rektor Akademii Teatralnej prof. dr hab. Lech Śliwonik. Zatytułował go: Nasza twórczość to jest życie... to coś, co każdy potrafi zrobić. W swoim wystąpieniu zaprezentował różne koncepcje teatru, mocno akcentując potrzebę spotkania człowieka z człowiekiem, która uzasadnia sens wszystkich poczynań artystycznych.
Rektor seminarium ks. prof. dr hab. Krzysztof Pawlina przypomniał swoim podopiecznym wydarzenie, które miało miejsce w roku Wielkiego Jubileuszu, gdy przedstawiciele świata nauki podarowali Janowi Pawłowi II teleskop z dedykacją, aby zawsze mógł oglądać niebo ze swego pokoju. Rozwijając tę myśl stwierdził, że dziś trzeba ewangelizować nie tylko umysły, ale również serca i pragnienia. - Dziś trzeba od nowa budzić w ludziach tęsknotę za Bogiem. I do tego zadania musicie się dobrze przygotować wsłuchując się w papieską zachętę „Wypłyń na głębię” - mówił ks. Pawlina.
W inauguracji nowego roku akademickiego w seminarium archidiecezjalnym uczestniczyli także rodzice alumnów pierwszego roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Parlamencie Europejskim apeluje o szacunek dla suwerenności kulturowej Afryki

2026-07-15 17:12

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

parlament europejski

Fot. Davide D'Orazio

„Bądźcie gotowi przyjąć od Afryki to, co może ona jeszcze zaoferować znużonemu Zachodowi: świadectwo żywej wiary i wartość rodziny, które mogą pomóc Europie na nowo odkryć swój logos” – powiedział w Parlamencie Europejskim kard. Robert Sarah, zwracając się do Europy i całego Zachodu.

Jak podaje Vatican News, gwinejski purpurat przybył do brukselskiej siedziby parlamentu europejskiego na zaproszenie grupy deputowanych ECR, którzy zorganizowali spotkanie, mające na celu podjęcie refleksji nad relacjami europejsko-afrykańskimi. W wydarzeniu wziął udział także abp Bernardito Auza – nuncjusz apostolski przy Unii Europejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciele rozpoczęli nowennę za polską szkołę

2026-07-16 07:14

[ TEMATY ]

szkoła

nowenna

edukacja

duszpasterstwonauczycieli.pl

Krajowe Duszpasterstwo Nauczycieli rozpoczęło nowennę „o triumf dobra i prawdy w polskiej szkole”. Dziewięciotygodniowa modlitwa za przyczyną bł. Natalii Tułasiewicz – patronki nauczycieli – to odpowiedź na szkodliwe reformy MEN takie jak wprowadzanie obowązkowej edukacji zdrowotnej, nieszanowanie praw rodziców i usuwanie religii ze szkół - informuje portal opoka.org.pl.

Jak podkreślają inicjatorzy, celem akcji jest duchowe wsparcie środowiska oświatowego przed rozpoczęciem roku szkolnego 2026/2027. W swoim apelu wskazują m.in. na planowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmiany w systemie edukacji, w tym wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu „edukacja zdrowotna”, reformy „Kompas Jutra” oraz wcześniejsze zmiany dotyczące organizacji nauczania religii w szkołach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję