Reklama

Nadzieję głosić

Niedziela warszawska 35/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie tylko w samym przygotowywaniu się do głoszenia nadziei, lecz również w trakcie tak rozumianego posłannictwa życiowego każdego chrześcijanina poleca Ojciec Święty nieustanne obcowanie z natchnionym Słowem Bożym, czyli z Pismem Świętym. Papież zwraca się do nas z takim oto apelem: „Niech wszyscy wierni odpowiedzą na soborową zachętę, aby przez częste czytanie pism Bożych osiągali najwyższą wartość poznania Jezusa Chrystusa (Flp 3, 8): Nieznajomość Pisma Świętego jest bowiem nieznajomością Chrystusa. Niech Biblia nadal będzie skarbem dla Kościoła i dla każdego chrześcijanina; w uważnym zgłębianiu Słowa znajdziemy pokarm i moc, by wypełniać codziennie swą misję. Weźmy do rąk tę Księgę! Przyjmijmy ją od Pana, który stale nam ją przekazuje za pośrednictwem swojego Kościoła (por. Ap 10, 8). Połykajmy ją (por. Ap 10, 9), aby stała się życiem naszego życia. Zasmakujmy w niej aż do końca; nie będzie nam szczędzić trudu, ale da nam radość, bo jest słodka jak miód (por. Ap 10, 9-10). Będziemy pełni nadziei i zdolni przekazywać ją każdemu mężczyźnie i każdej kobiecie, których spotkamy na naszej drodze” (pkt 65).
Trzeba by nam sobie naprawdę wziąć do serca to w pewnym sensie nowe określenie działalności misyjnej Kościoła. Jest to głoszenie Ewangelii nadziei wśród tych, którzy takiej nadziei nie mają. Prócz tych apeli kierowanych do poszczególnych chrześcijan nie brak w adhortacji papieskiej pouczeń przeznaczonych do całej społeczności chrześcijańskiej jako takiej a zwłaszcza do instytucji programujących ogólnokościelne działania duszpasterskie. Oto niektóre spośród tych pouczeń:
- głoszeniem Ewangelii nadziei pobudzać do przechodzenia od wiary podtrzymywanej społeczną tradycją… do wiary bardziej osobistej i dojrzałej, oświecanej i płynącej z przekonania;
- należy zabiegać o skuteczne oddziaływanie na środowiska kulturalne, gospodarcze, społeczne i polityczne;
- budzić kulturę chrześcijańską, zdolną ewangelizować najszerzej pojętą kulturę, w której żyjemy;
- należy rozwijać a w razie potrzeby na nowo podejmować posługę katechezy, pojętej jako kształtowanie i rozwijanie wiary każdego człowieka;
- podkreślać i odpowiednio wykorzystać rolę teologii, ponieważ istnieje nierozerwalna więź między ewangelizacją a refleksją teologiczną;
- trzeba krytycznie, ale ze spokojem spojrzeć na aktualną sytuację kulturową dzisiejszego świata a zwłaszcza Europy i poddać ocenie nowe tendencje i ważniejsze fakty;
- trzeba odnowić duszpasterstwo młodzieżowe, uwzględniając wiek i różnorodne sytuacje najmłodszej, dorastającej i starszej młodzieży;
- trzeba włączyć się w działanie środków społecznego przekazu, by zapewnić w nich poszanowanie prawdy informacji i godności osoby ludzkiej.
Ojciec Święty mawiał dotychczas o celebracji wiary poprzez udział w sprawowaniu Najświętszej Eucharystii. Okazuje się teraz, że w podobny sposób winno się celebrować nadzieję, albo dokładniej, Ewangelię nadziei. Ma się to dokonywać:
- we wspólnocie trwającej na modlitwie,
- poprzez sprawowanie liturgii
- i życie sakramentalne.
Każdej modlitwie ludzkiej towarzyszy nadzieja, tej dziękczynnej, że Bogu będą miłe nasze uwielbienia, a zwłaszcza błagalnej, że nasze prośby zostaną wysłuchane. Ojciec Święty mówi: „W modlitwie odkrywa się na nowo ożywiającą obecność Pana. W ten sposób, ściśle wiążąc z Nim wszystkie nasze działania, będziemy mogli dojść do spotkania z Nim samym, naszą prawdziwą nadzieją” (pkt 66).
Sprawowanie liturgii zaś to nie tylko uroczyste przypominanie przeszłości (anamnesis); to także wprowadzanie w przyszłość (prolepsis), czyli przygotowanie na ponowne spotkanie z Panem, który jest przedmiotem wszelkiej nadziei. „Kościelne celebracje liturgiczne głoszą, że nasza nadzieja, to dar Boga otrzymany za pośrednictwem Jezusa, naszego Pana” (pkt 71). I nieco dalej: „Liturgię trzeba przeżywać jako głoszenie i antycypację przyszłej chwały, która jest podstawą naszej nadziei” (tamże). Wspólnota modląca się podczas liturgii „słucha swego Pana… wielbi Go, chwali, składa dziękczynienie i prosi o przyjście wołając: Przyjdź, Panie Jezu. W ten sposób wyraża swoją nadzieję, że tylko od Niego oczekuje zbawienia” (pkt 66).
W Adhortacji Ojca Świętego pojawia się formuła: „Kościół, który świętuje”. Jej odpowiednikiem jest na innym miejscu wyrażenie „świętowanie nadziei”. Polega ono:
- na tworzeniu nowych możliwości wyciszenia, modlitwy i kontemplacji;
- na powrocie do sakramentów, zwłaszcza do Eucharystii i pokuty jako źródła wolności i nowej nadziei;
- na odkryciu na nowo poczucia tajemnicy.
Do tej ostatniej Papież zdaje się przywiązywać szczególniejszą wagę. Co więc oznacza to odkrywanie na nowo poczucia tajemnicy? Na czym polega w swej istocie poczucie tajemnicy? Ojciec Święty pisze: „Jak zaświadcza również tradycja czcigodnych Kościołów wschodnich przez liturgię wierni wchodzą w komunię z samą Trójcą Przenajświętszą, doświadczając uczestnictwa w Bożej naturze jako daru łaski” (pkt 70). Tak więc liturgiczne poczucie tajemnicy to owa nie dająca się dokładnie opisać świadomość bycia w łączności z całą Trójcą Świętą. „Liturgia daje w ten sposób przedsmak ostatecznej szczęśliwości i udziały w chwale niebieskiej” (tamże). Poczucie tajemnicy ożywia nadzieje wejścia do wiecznej szczęśliwości.

cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. ks. Władysław Findysz – pierwszy męczennik komunizmu w Polsce

2026-08-19 14:44

[ TEMATY ]

święci

ks. Władysław Findysz

©findysz.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji ogólnej, Papież przypomniał dziś postać bł. ks. Władysława Findysza, pierwszego beatyfikowanego męczennika prześladowań komunistycznych w Polsce - informuje Vatican News. Oto kim był, kapłan, o którym Leon XIV mówi, że „jego świadectwo przypomina, że cywilizację miłości buduje się przebaczając i zwyciężając zło dobrem”.

Losy bł. ks. Władysława Findysza pokazują skalę nienawiści komunistów wobec Kościoła. Fałszywie oskarżony o zmuszanie ludzi do praktyk religijnych, został skazany na dwa i pół roku więzienia. W czasie uwięzienia był poddawany fizycznemu i psychicznemu znęcaniu, a władze uniemożliwiły mu zaplanowaną operację raka przełyku. Zwolniony w stanie skrajnego wycieńczenia, zmarł kilka miesięcy później w opinii świętości. „Ani więzienie, ani śmierć nie odłączyły go od Chrystusa i od owiec, które zostały mu powierzone – pisał o nim papież Franciszek w liście z okazji 50-lecia jego męczeńskiej śmierci – Błogosławiony Władysław niech będzie dla wszystkich kapłanów wezwaniem do wierności, do świętości i do całkowitego oddania w codziennej posłudze Chrystusowi i braciom. Dla wszystkich wiernych niech będzie znakiem i przykładem zawierzenia Bogu i radykalnego przywiązania do Chrystusa i do wartości, które w Ewangelii proponuje wszystkim ludziom”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bernard z Clairvaux – człowiek z Jasnej Doliny

[ TEMATY ]

święty

święci

św. Bernard z Clairvaux

wikipedia.org

św. Bernard z Clairvaux

św. Bernard z Clairvaux

Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.

Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent skieruje do TK w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o tzw. lex szarlatan

2026-08-20 12:45

[ TEMATY ]

"lex szarlatan"

yt/zrzut ekranu

Prezydent skieruje do TK w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, tzw. lex szarlatan; przedstawi własną inicjatywę legislacyjną.

Ustawę z dnia 31 lipca 2026 r. o zmianie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 oraz niektórych innych ustaw (numer druku sejmowego 2698).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję