Reklama

Święci i błogosławieni

Pod opieką św. Rocha

Niedziela kielecka 32/2003

[ TEMATY ]

św. Roch

Julia A. Lewandowska

Obraz św. Rocha Wyznawcy

Obraz św. Rocha Wyznawcy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kapliczki, przydrożne figury i krzyże na trwałe wpisały się w nasz polski krajobraz, mają swoje miejsce prawie w każdej miejscowości. Dla mieszkańców parafii pw. Świętej Trójcy w Iwanowicach takim szczególnym miejscem jest kapliczka św. Rocha. Znajduje się na urwistym wschodnim zboczu Dłubni. Jest ona murowaną, klasycystyczną budowlą w formie portyku z XVIII i XIX w.
Z jej powstaniem wiąże się pewna legenda. Otóż jeden z dziedziców Iwanowic chorował na oczy. Jak to było wówczas w powszechnym zwyczaju, zaczął prosić w modlitwie wstawienniczej św. Rocha o uzdrowienie. W czasie tej modlitwy doznał cudownego olśnienia, aby pójść pod urwisty brzeg rzeki Dłubni i przemyć oczy w wodzie z tryskającego tam źródełka. Po przemyciu oczu wodą, choroba ustąpiła. Z wdzięczności uzdrowiony dziedzic wybudował na wzgórzu nad skarpą kapliczkę pod wezwaniem św. Rocha.
Postać św. Rocha w dawnych czasach była bardziej znana niż obecnie. Zainteresowanie jego osobą wzrosło dopiero po śmierci, gdy za jego przyczyną zaczęły dziać się cuda. Kim był ten niezwykły święty? Był ubogim pielgrzymem, który swój majątek rozdał biednym, a sam pomagał ludziom chorym - głównie zarażonym epidemią dżumy.

Kult św. Rocha rozszerzał się szybko po Europie. Częste epidemie, które dziesiątkowały ludność, sprzyjały rozwojowi czci św. Rocha jako patrona od zarazy. Legenda głosi, że przy śmierci św. Rocha miano znaleźć kartkę z napisem: "Ci, którzy zostaną dotknięci zarazą, a będą wzywać na pomoc św. Rocha jako swojego pośrednika i patrona, będą uleczeni". Stąd też ikonografia bardzo często przedstawia świętego jako żebraka w łachmanach, z laską podróżną w ręku, z psem liżącym mu rany lub biegnącym obok i kartką z tymże napisem.
Liczne uzdrowienia dokonane za pośrednictwem św. Rocha sprawiły, iż święty ten otoczony był wielkim kultem, szczególnie między XIV a XIX w. Modlono się do niego, jako do patrona, który strzeże ludzi i bydło od zarazy. Już w XIX w. znany był zwyczaj, w którym gromadzono bydło przed kościołem, aby kapłan je pobłogosławił. Wierzono, że dzięki temu i za przyczyną św. Rocha będzie zdrowe.
Zwyczaj ten od kilku lat rozpowszechnia w parafii pw. Świętej Trójcy w Iwanowicach. Raz w roku iwanowiccy parafianie licznie gromadzą się na Mszy św. wokół kapliczki św. Rocha. Przyprowadzają ze sobą zwierzęta, aby tak jak dawniej kapłan je pobłogosławił i św. Roch wziął je pod swoją opiekę.
Kapliczki w naszych miejscowościach są z pewnością świadectwem pobożności ludzi tu mieszkających - dawniej i obecnie; ale nie zapominajmy, że są to nie tylko piękne budowle, lecz miejsca, które mówią nam o Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kult św. Rocha

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 48

[ TEMATY ]

św. Roch

Ks. Marcin Gołębiewski

Gdy ludzie widzą swą bezradność, często dopiero wtedy zaczynają szukać pomocy u Boga, wzywając wstawiennictwa świętych.

Do szczególnych orędowników podczas epidemii należy św. Roch, żyjący w XIV wieku, związany z południową Francją i Italią. W Polsce jest wiele miejsc jego kultu. Jednym ze szczególnych jest Sokołów Podlaski (diecezja drohiczyńska), którego święty jest oficjalnym patronem.
CZYTAJ DALEJ

Jezus nie zatrzymuje daru dla jednego domu, niesie go dalej

2026-08-16 08:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł mówi do Koryntian językiem ojca, który widzi dobro wspólnoty oraz jej chorobę. Nazywa ich „cielesnymi” (sarkinoi, sarkikoi). Paweł opisuje życie zdominowane zazdrością, rywalizacją oraz duchem stronnictwa. Przejście od sarkinoi do sarkikoi pokazuje proces. Kruchość człowieka staje się utrwalonym sposobem reagowania. Wspólnota żyje darami Ducha, lecz nosi jeszcze odruchy starego człowieka. Dlatego Paweł mówi o mleku, nie o pokarmie dla dojrzałych. Ten obraz opisuje etap drogi. Apostoł prowadzi Koryntian ku wzrostowi.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Kierowca usłyszał zarzuty po tragicznym wypadku na A1

2026-09-02 17:21

[ TEMATY ]

wypadek

autostrada

PAP/Waldemar Deska

Częstochowska prokuratura przedstawiła w środę po południu zrzuty kierowcy Scanii zatrzymanemu po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. Zginęły w nim cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy oraz o ukrywanie kart dwóch innych kierowców.

Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję