Związek Uczelni Lubelskich już po raz czwarty zorganizował wspólną inaugurację roku akademickiego. Wzięli w niej udział rektorzy, profesorowie, pracownicy i studenci licznych uczelni wyższych, w tym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Uniwersytetu Przyrodniczego, Uniwersytetu Medycznego i Politechniki Lubelskiej. Społeczność akademicką miasta tworzy ok. 60 tys. studentów.
Centralnym punktem uroczystości była ceremonia immatrykulacji, podczas której nowi studenci złożyli ślubowanie
KUL od ponad stu lat łączy wiarę z rozumem, naukę z etyką, wiedzę z odpowiedzialnością – powiedział abp Stanisław Budzik.
Inauguracja tradycyjnie odbyła się w trzecią niedzielę października z udziałem wielu znamienitych gości. Wśród nich znaleźli się m.in. bp Antonio Stagliano, przewodniczący Papieskiej Akademii Teologicznej oraz bp František Trstenský, biskup spiski, który przewodniczył Mszy św. w kościele akademickim. – Wierni przesłaniu ks. Idziego Radziszewskiego, naszego założyciela, chcemy zawierzyć uniwersytet Sercu Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości – powiedział we wprowadzeniu do Liturgii abp Stanisław Budzik. – KUL to wyjątkowe miejsce w dziejach Kościoła, Polski i Europy – podkreślił bp Trstenský. – Zaproszenie na inaugurację postrzegam jako duchowy most między Polską a Słowacją. Nasze kraje łączy wspólna wiara, chrześcijańska kultura i szacunek dla św. Jana Pawła II, a także wielu kapłanów i świeckich ze Słowacji, którzy tu studiowali, duchowo wzrastali i czerpali mądrość dla swojej posługi – powiedział z wdzięcznością.
Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC
535. pluton Słowaków ze sztandarem
W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.
To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
Wykrycie guzka w płucu nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej - podkreśla w wypowiedzi dla włoskiej agencji ANSA prof. Federico Venuta, chirurg klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.
„Obecność guzka w płucach wymaga dokładnej oceny medycznej, ale nie należy jej automatycznie kojarzyć z chorobą nowotworową. Zmiana sama w sobie nie pozwala na postawienie takiej diagnozy” - wyjaśnia prof. Federico Venuta, kierownik Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w rzymskiej Poliklinice Umberto I.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.