Reklama

Niedziela Łódzka

Jubileusz u św. Faustyny

Kościół to nie tylko dom z kamieni i złota, Kościół żywy i prawdziwy jest wspólnotą serc – podkreślił bp Ireneusz Pękalski.

2026-09-08 14:17

Niedziela łódzka 37/2026, str. V

[ TEMATY ]

Łódź

Marek Kamiński

Uroczystej Mszy św. dziękczynnej przewodniczył bp Ireneusz Pękalski

Uroczystej Mszy św. dziękczynnej przewodniczył bp Ireneusz Pękalski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Faustyny Kowalskiej na mocy dekretu abp. Władysława Ziółka powstała 1 września 1996 r. Miejsce budowy świątyni wybrano nieprzypadkowo. Plac Niepodległości to sąsiedztwo szlaku, który często przemierzała Helenka Kowalska do katedry z Parku Wenecja (obecnie Park im. Juliusza Słowackiego), a także z ul. Nowo-Krótkiej 9 (obecnie ul. Krośnieńska), gdzie mieszkała u wujka Michała Rapackiego.

Umacniać, to co dobre

Uroczystej Mszy św. dziękczynnej z okazji 30-lecia parafii przewodniczył bp Ireneusz Pękalski. W koncelebrze uczestniczyli: ks. prof. Henryk Janus, ks. prał. Ireneusz Kulesza, ks. Jacek Tkaczyk, ks. Szymon Kierkiewicz, dk. Jakub Kowalczyk oraz ks. prał. Wiesław Potakowski, proboszcz parafii od początku jej powołania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii biskup pytał: – Czym jest Kościół? Kościół to nie tylko dom z kamieni i złota, Kościół żywy i prawdziwy jest wspólnotą serc. W kościele-budynku-gromadzimy się, by umacniać w sobie to, co dobre, słuchać słowa Bożego, sprawować sakramenty święte, a szczególnie Eucharystię.

Reklama

Kamień węgielny pod budowę świątyni poświęcił Ojciec Święty Jan Paweł II, a w sierpniu 1997 r. rozpoczęto jej budowę. Kaznodzieja podkreślił, że dzięki wielkiemu zaangażowaniu ks. prał. Wiesława, jego brata Jerzego, parafian oraz wielu życzliwych ofiarodawców, wybudowano kościół materialny, który został poświęcony 14 października 2001 r. przez abp. Władysława Ziółka. Dzięki staraniom księdza proboszcza, od 2004 r. we wspomnienie św. Siostry Faustyny, (która 10 grudnia 2005 r., w stulecie urodzin została ogłoszona patronką Łodzi), odbywa się procesja z jej relikwiami do bazyliki archikatedralnej.

Wzajemna troska

– Nie ustawajcie czynić waszą parafię wspólnotą uczniów misjonarzy tak, aby Kościół żywy stawał się żywy w każdym z was, byście swoim postępowaniem dawali innym przykład realizacji tego powołania, którym obdarował was Bóg – apelował bp Ireneusz.

Przed błogosławieństwem na Rok Jubileuszowy ks. Wiesław podziękował księdzu biskupowi za wieloletnią życzliwość i przyjaźń. – W 1996 r. jako rektor Wyższego Seminarium Duchownego odprawił pierwszą Mszę św. w naszej parafii. Zawsze kiedy potrzebowałem porozmawiać z przyjacielem, mogłem na niego liczyć i tę pomoc, jako kapłan i proboszcz, otrzymywałem. Za każde nasze spotkanie bardzo dziękuję.

We Mszy św. uczestniczyli również: ks. prał. Tadeusz Weber, który od początku troszczył się o rodzinę parafialną, Rycerze Jana Pawła II, świadkowie Miłosierdzia Bożego, siostry zakonne, parafianie i przybyli goście. W Roku Jubileuszowym w jedną z niedziel w miesiącu będzie sprawowana Msza św. z rozważaniem poszczególnych sakramentów świętych, które były sprawowane w tej świątyni.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Droga Światła z arcybiskupem Grzegorzem – Wielkanoc 2020 #2

W Okresie Wielkanocnym w każdy piątek wierni zachęceni przez Kościół do celebracji Drogi Światła. Jest to nabożeństwo podczas którego rozważa się – podobnie jak w czasie wielkopostnej Drogi Krzyżowej – 12 stacji w czasie których Zmartwychwstały Pan spotyka się z Marią Magdaleną, Piotrem i Janem, uczniami idącymi do Emaus oraz Maryją oczekującą wraz z gronem dwunastu Zesłania Ducha Świętego.

Już po raz drugi – w piątek 24 kwietnia - ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś przewodniczył nabożeństwu Drogi Światła, które wraz ze swoimi współpracownikami celebrował w swojej domowej kaplicy. Rozważania każdej stacji zostały poprzedzone fragmentami z Ewangelii oraz Dziejów Apostolskich.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję