Reklama

List do redakcji

Ciche bohaterstwo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie zwraca się z prośbą do wszystkich wiernych archidiecezji lubelskiej o honorowe oddawanie krwi. Apel spowodowany jest drastycznym spadkiem liczby honorowych krwiodawców w okresie letnim (wakacje wśród młodzieży szkół średnich i studentów, wyjazdy urlopowe mieszkańców województwa) z jednoczesną większą liczbą wypadków komunikacyjnych i wypadków w rolnictwie. Krwiodawcą może być zdrowy człowiek w wieku 18-65 lat legitymujący się dokumentem tożsamości ze zdjęciem. Centrum Krwiodawstwa i Oddziały przyjmują krwiodawców od poniedziałku do piątku w godzinach przedpołudniowych.

Adresy Oddziałów Regionalnego Centrum Krwiodawstwa:
Lublin - ul. I Armii Wojska Polskiego 8,
Lublin - Al. Kraśnicka 100,
Kraśnik - Al. Niepodległości 25,
Lubartów - ul. Cicha 14,
Puławy - ul. Bema 1,
Chełm - ul. Szpitalna 53.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozmowa z ks. Waldemarem Sądeckim na temat honorowego krwiodawstwa (Niedziela Lubelska, nr 27) uświadomiła mi moją bezmyślność - przyznaję to ze wstydem. I dopiero teraz po wielu, wielu latach dziękuję za serce tym wszystkim bezimiennym ludziom, którzy podarowali mi kiedyś swoją krew. Byłam biorcą krwi i nie dotarło do mnie, że każda jej porcja to określony człowiek; nie myślałam, że dano mi dar - po prostu otrzymałam lek. Sądzę, że tak uważa większość ludzi, bo dziwne - dyskutujemy często o przepisanych nam lekach, ale nigdy nie słyszałam rozmowy na temat otrzymanej krwi. Czy jest to tylko lek nie wart uwagi ani wzmianki? Żyjemy, oddychamy, krąży w nas pięć litrów krwi - nie myślimy o tym, nie czujemy. Dopiero gdy jest źle, krew może być jedynym ratunkiem.
Uświadomiłam sobie, że już przed tysiącami lat ludzie znali wartość krwi. Ze Starego Testamentu wiemy, że krew baranka uratowała Izraelitom wszystko co pierworodne (por. Wj 12, 22-23), krew zwierząt ofiarnych miała znaczenie rytualne (por. Wj 29, 15-16, 20), krew była ofiarą przebłagalną za grzechy (por. Kpł 4), był zakaz spożywania krwi, bo życie wszystkiego jest we krwi (por. Kpł 17,14). W Nowym Testamencie Bóg ustanowił Chrystusa narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi (Rz 3, 25). W języku potocznym mówimy nieraz: utoczyć serdecznej krwi, przelać krew za Ojczyznę, rozlew krwi, braterstwo krwi i nie zastanawiamy się nad sensem tych słów. Nauka o krwi (hematologia) ma długą historię - od czasów starożytnych do współczesnych. Tutaj uczeni polscy też mają duży wkład (E. Biernacki, L. Hirszfeld) i możemy być z tego dumni.
W potrzebie krew może być "towarem", ale honorowe krwiodawstwo to rzeczywiście ciche bohaterstwo, dawanie innym cząstki siebie; cząstki, bez której nie ma życia. Zrozumiałam to dzięki ks. Waldemarowi i dziękuję za jego dobre i mądre słowa -

* * *

Serdecznie dziękujemy Pani Marii za nadesłany list. Mamy nadzieję, że lektura zmobilizuje naszych Czytelników do odpowiedzi na zamieszczony apel lub do podzielenia się z innymi swoimi doświadczeniami. Zapraszamy!

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jednorazowy impuls czy trwanie w miłości Jezusa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

BillionPhotos.com/Fotolia.com

Rozważania do Ewangelii J 15, 9-17.

Czwartek, 14 maja. Święto św. Macieja, apostoła.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: karmelitanka zginęła ratując współsiostry z fal morskich

2026-05-14 08:59

[ TEMATY ]

śmierć

pixabay.com

Sycylia żegna dziś 45-letnią siostrę Nadir Santos da Silvę. Utonęła ona w morzu na południu Katanii, po tym, jak ruszyła na ratunek swoim współsiostrom, które znalazły się w niebezpieczeństwie pośród fal. „Jej gest pośpieszenia z pomocą, oddaje całe jej życie, które było nieustannym darem” - powiedział arcybiskup Katanii na wieść o jej śmierci.

Według ustaleń policji, która interweniowała na miejscu, siostra Nadir Santos da Silva wraz z trzema innymi karmelitankami spacerowała w wodzie, niedaleko od brzegu. Niewidoczny uskok w piasku spowodował, że siostry, które prawdopodobnie nie umiały pływać, wpadły do głębokiej wody i zostały pokryte falami. Siostra Nadir bez wahania rzuciła się im na ratunek. Trzem siostrom pomogła wydostać się na brzeg, podczas gdy sama utonęła w wyniku wyczerpania i zachłyśnięcia się wodą morską. Jedna z uratowanych sióstr próbowała jej pomóc, wyciągając ją z wody, ale siostra Nadir była już nieprzytomna.
CZYTAJ DALEJ

Godzina prawdy. Dlaczego tak trudno jest nam myśleć o końcu życia?

2026-05-14 21:36

[ TEMATY ]

śmierć

pixabay.com

Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta, że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek, wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał mi otuchy.

Fragment książki "Odkrywanie wieczności". Zobacz więcej: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję