Reklama

Niedziela Sosnowiecka

W sercu Czeladzi

O górniczej przeszłości Czeladzi przypominamy zwykle, gdy piszemy o stanowiącym część dawnego robotniczego osiedla kościele Matki Bożej Bolesnej czy o diecezjalnym Domu Szilo, będącym kiedyś pracowniczym hotelem dla górników.

Niedziela sosnowiecka 34/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Czeladź

Jarosław Ciszek

Cechownia z wieżą zegarową, z której można podziwiać panoramę

Cechownia z wieżą zegarową, z której można podziwiać panoramę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś jednak zapraszamy do samego serca górniczej opowieści o Czeladzi – terenu byłej Kopalni Węgla Kamiennego „Saturn”, który staje się terenem łączącym historię z kulturą i sportem.

Na zachodnim brzegu Brynicy węgiel znaleziono już w 1872 r., kilkanaście lat później powstało przemysłowe konsorcjum. O potędze tutejszej kopalni niech świadczy fakt, że momentami zaspokajała 12% zapotrzebowania na węgiel w Królestwie Polskim. I choć fedrowała do końca lat 90., podzieliła los większości śląskich i zagłębiowskich zakładów wydobywczych. Tym, co odróżnia czeladzką kopalnię od innych, jest znakomite zachowanie poprzemysłowego dziedzictwa i pomysł na jego wykorzystanie po pieczołowitych pracach remontowych. To właśnie tu znajduje się Muzeum Saturn opowiadające w oryginalnych wnętrzach historię o Czeladzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jego trzon stanowi cechownia, zwana dawniej domem zbornym, która powstała – podobnie jak większość kompleksu – według projektu Józefa Piusa Dziekońskiego – słynnego warszawskiego architekta. Obiekt wyróżnia wieża zegarowa spinająca dwa skrzydła budynku.

Reklama

W środku znajdziemy interaktywną wystawę zatytułowaną „Górnicza Tożsamość Zagłębia”. „To unikatowa w regionie próba kompleksowego opowiedzenia o przeszłości, teraźniejszości i wpływie górnictwa na rozwój społeczno-kulturowy tego obszaru za pomocą ekspozycji muzealnej” – czytamy na stronie muzeum. Zwiedzający mogą też popatrzeć na całą okolicę z góry przez przezroczystą tarczę w zegarowej wieży. Doskonale widać stamtąd zarówno już zrekonstruowane obiekty, jak i intensywne prace obejmujące pozostałe pokopalniane budynki. Oczywiście nie brakuje też atrakcji dla najmłodszych – czekają na nich plac zabaw stylizowany na kopalnię, edukacyjne tablice i symulatory.

Drugim budynkiem muzealnym jest Galeria Sztuki Współczesnej „Elektrownia”. Obok ekspozycji artystycznych (obecne to „Odpowiedzialność kwiatów” Ewy Goral i „Zapatrzeni w niebo” łącząca prace 9 artystów) znajdziemy tam autentyczne elementy dawnej elektrowni kopalnianej. Odrestaurowane maszyny (m.in. 5-metrowe koło zamachowe, szwajcarski pulpit pomiarowy i ręczna suwnica) w poindustrialnym wnętrzu w otoczeniu dzieł sztuki wyglądają naprawdę niezwykle.

Duży kompleks jest świetnie skomunikowany, ma też ogrom miejsc parkingowych, a obok muzealnych atrakcji znajdziemy tu także plac zabaw, kawiarenkę, sklepik z pamiątkami, mediatekę (w niezwykle interesującej i nowoczesnej czarnej bryle dobudowanej do cechowni i nawiązującej do węgla), a już niedługo także nowoczesny kryty basen w budynku dawnych warsztatów mechanicznych oraz jedną z najwyższych w Europie ścianek wspinaczkowych przy zabytkowych kominach. Warto go zobaczyć, by cofnąć się w czasie o ponad 100 lat i podziwiać, jak na naszych oczach odtwarzana zostaje prawdziwa świątynia przemysłu.

2026-08-18 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czeladź pamięta

Niedziela sosnowiecka 10/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Czeladź

Archiwum Muzeum Saturn w Czeladzi

Dzieci Potulic przed willą dyrektora kopalni „Saturn”

Dzieci Potulic przed willą dyrektora kopalni „Saturn”

Minęła 78. rocznica ich powrotu. Jak co roku, żyjący uczestnicy tamtych dramatycznych wydarzeń spotkali się na rocznicowych uroczystościach organizowanych pod obeliskiem Pamięci Dzieci Potulic.

Najpierw były aresztowania całych rodzin przeprowadzane w ramach akcji „Oderberg” w nocy z 11 na 12 sierpnia 1943 r., potem dramatyczne odłączenie dzieci od matek, a następnie ich tułaczka przez obozy przejściowe, tzw. Polenlagry, m.in. w Pogrzebieniu, Kietrzu, Gorzycach, Gorzyczkach, Bohuminie, Beneszowie, Lyskach, Żorach, Rybniku i wreszcie końcowy obóz w Potulicach, do którego najmłodsi trafili w sierpniu 1944 r.
CZYTAJ DALEJ

Miara odpowiedzialności rośnie z miarą daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje odwołane do 20 października

2026-10-12 19:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

W związku z hospitalizacją papieża Leona XIV odwołane zostały wszystkie audiencje do 20 października- ogłosiła w poniedziałek Prefektura Domu Papieskiego. Wcześniej Watykan poinformował, że papież we wtorek przed południem uda się do Polikliniki Gemelli na operację usunięcia guzka na płucu.

Termin operacji nie został jeszcze podany. Jak przekazał Watykan, Leon XIV pozostanie w szpitalu po zabiegu około tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję