Po Eucharystii, której przewodniczył abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski, przy kościele odsłonięto tablicę poświęconą sędziom Sądu Powiatowego w Mielcu, którzy stali się ofiarami komunistycznych represji. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, duchowieństwa oraz mieszkańcy Mielca.
Wyrok za wierność
Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy została erygowana 8 maja 1947 r., a jej pierwszym proboszczem był ks. Henryk Arczewski. Rozwijające się robotnicze osiedle Mielca potrzebowało świątyni, ale komunistyczne władze skutecznie utrudniały realizację tego przedsięwzięcia. Ksiądz Arczewski nie zrezygnował jednak z walki o budowę kościoła. Organizował zbiórki, jednoczył parafian i zabiegał o zgodę na inwestycję, która dla wielu mieszkańców była nie tylko potrzebą duszpasterską, ale także symbolem wolności sumienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Doskonale pamiętam tamte czasy, ponieważ sam byłem parafianinem tej wspólnoty – przyznał Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego. I podkreślił: – Ksiądz Henryk Arczewski jest symbolem odwagi i wytrwałości. To właśnie on, mimo trudnych realiów komunistycznej Polski, doprowadził do budowy tej świątyni i stworzył parafię.
Reklama
W 1959 r. komunistyczne władze rozpoczęły działania wymierzone przeciwko osobom wspierającym budowę kościoła. Wśród nich znaleźli się sędziowie Sądu Powiatowego w Mielcu, którzy nie zgodzili się zaakceptować działań wymierzonych w budowę świątyni i nie podporządkowali się politycznym oczekiwaniom władzy. W 1960 r. doszło do zwolnienia sędziów, którzy popierali ks. Arczewskiego.
– Franciszek Janas, Bronisław Barłowski i Jerzy Bańdo publicznie popierali ks. Arczewskiego – powiedział dr Jerzy Skrzypczak, dyrektor Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu. – Władze komunistyczne utrudniały proces budowy tej świątyni. Sędziowie zapłacili za to najwyższą cenę – zostali usunięci z zawodu.
Pamięć przywrócona
Świątynia jednak powstała. W 1974 r. uzyskano zgodę na jej budowę, a 3 lata później ówczesny biskup tarnowski Jerzy Ablewicz dokonał jej poświęcenia. Dziś Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy należy do największych w diecezji tarnowskiej i liczy ok. 20 tys. wiernych!
Tablica jest znakiem wdzięczności wobec tych, którym w najtrudniejszych latach nie zabrakło odwagi. – Ta tablica przypomina o ludziach, którzy w niezwykle ciężkich czasach przyczynili się do budowy tej świątyni. Wszystkie te osoby oraz całą wspólnotę powierzamy opiece Matki Bożej, czczonej tutaj jako Patronka miasta Mielca – oświadczył ks. prał. dr Ryszard Biernat.
Kamienna tablica nie zmieni historii, ale może zmienić pamięć o niej. W czasach, gdy coraz mniej jest świadków wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat, staje się przypomnieniem, że wolność sumienia nigdy nie była dana raz na zawsze. Los trzech mieleckich sędziów pokazuje, że obrona prawdy i wiary często wymaga odwagi, a nawet osobistej ofiary.
Dziś ich nazwiska pozostają nie tylko częścią lokalnej historii, ale są też świadectwem ludzi, którzy nie zgodzili się podporządkować niesprawiedliwości i pozostali wierni wartościom, których nie udało się złamać nawet komunistycznemu systemowi.
