Najgorętszy obraz tego lata wielu zawiódł. Jak napisał jeden z recenzentów – przyznając, że wiele sobie po filmie obiecywał – reżyser wyruszył do antycznego świata, by przedstawić nam epopeję Homera, nie wrócił jednak z tego zadania z tarczą. „Otrzymaliśmy techniczny majstersztyk, ale bez duszy”. Duszy trzeba szukać gdzie indziej, w filmie warto poszukać interesującej opowieści. Tu jest problem, bo na Odyseję idzie się ze znajomością rzeczy, a chociażby jej zarysu. Wiadomo, dlaczego Odyseusz (w tej roli u Nolana Matt Damon) opuścił dom, co robił na dalekiej wyprawie i dlaczego długo nie wracał. Wiadomo, co się stanie z zalotnikami, którzy chcieli poślubić jego wierną Penelopę (Anne Hathaway) i zabrać mu koronę. Chodzi raczej nie o to, co się wydarzy, tylko jak zostanie to opowiedziane. Chronologia wydarzeń nie jest zachowana, co może być niezłym wyjściem, ale przez to siadają tempo i napięcie, pojawiają się kłopoty z budową tego drugiego. Nolan pewnie nie byłby sobą, gdyby do filmu nie wprowadził smaczków, m.in. tego, że Odyseusz twierdzi, iż wojna toczy się nie o Helenę i honor zdradzonego Menelaosa, ale o szlaki handlowe, a swoją tułaczkę traktuje jako sprawiedliwą karę za rolę w zniszczeniu Troi. Albo powierzenie roli Heleny (Lupita Nyong’o) czarnoskórej aktorce. Trudno to zrozumieć. Dlatego gdy idzie się na film, należy zapomnieć, o czym opowiada Homer, i otworzyć się na opowieść Nolana. Jeśli się... da. Reżyser powtarza, że od dawna chciał zekranizować Odyseję i teraz spełnił to marzenie. Zrobił film osobisty, ale sądząc po wielkim zainteresowaniu i świetnych wynikach finansowych, nie tylko dla siebie. /w.d.
Na ekrany kin w Argentynie wejdzie we wrześniu hiszpańsko-argentyński film o papieżu Franciszku, zatytułowany „El Padre Jorge” (Ojciec Jerzy). Ukazuje on życie byłego arcybiskupa Buenos Aires Jorge Mario Bergoglio od jego dzieciństwa po wybór na papieża w 2013 roku. Choć jest to koprodukcja, główne zadania wykonują tam Argentyńczycy: reżyserem jest Beda Docampo Feijoo, w roli tytułowej występuje Darío Grandinetti, a producentem filmu jest Pablo Bossi. Również scenariusz powstał na podstawie książki argentyńskiej dziennikarki Elisabetty Piqué, wydanej także w Polsce pt. „Franciszek – życie i rewolucja”.
Argentyński dziennik “La Gazeta” uważa, że reżyser „starał się przedstawić jak najrzetelniej życie obecnego papieża przed jego wyborem na Stolicę Piotrową”. Zdjęcia do filmu kręcono m.in. w Rzymie i Madrytu, gdzie specjalnie w tym celu powstała replika Kaplicy Sykstyńskiej.
W Grzęsce na Podkarpaciu pożegnano we wtorek ks. Stanisława Zbojnowicza, który zginął w ataku w jarosławskim opactwie. W pogrzebie uczestniczyli bliscy duchownego, mieszkańcy rodzinnej miejscowości i około stu księży. Podczas uroczystości odczytano list prezydenta Karola Nawrockiego.
Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy przemyski Stanisław Jamrozek. Homilię wygłosił ks. prałat Marcin Bocho. Przypomniał, że w kościele w Grzęsce ks. Zbojnowicz został ochrzczony, a przed 40 laty odprawił tam Mszę św. prymicyjną.
Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?
Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.