Nowy kustosz
– Najważniejsze w życiu to pełnić wolę Bożą i nie ulec złudzeniu, że jestem samodzielny – podkreśla o. dr Krzysztof Wendlik, nowy kustosz Jasnej Góry.
Jak wyjaśnia, rola kustosza sanktuarium koncentruje się przede wszystkim na wymiarze duszpasterskim oraz na godnym przyjmowaniu pielgrzymów. To funkcja łącząca obowiązki organizacyjne z misją duchową – ma ułatwiać spotkanie człowieka z Bogiem. Zdaniem zakonnika, misją Jasnej Góry jest właśnie stworzenie przestrzeni dla prawdziwej bliskości zarówno między człowiekiem i Bogiem, jak i między ludźmi. Paulin wskazuje na ogromne znaczenie jasnogórskiej Ikony jako Hodegetrii – drogi do nawiązania bliskiej relacji z Bogiem. Ważne jest to, by „nie przeszkadzać Bogu, a misją paulinów jest umożliwienie działania Jezusowi i Matce Bożej, która w jasnogórskiej Ikonie bierze na siebie główny ciężar spotkania z ludźmi”. Zauważa, że posługa paulinów na Jasnej Górze nie jest łatwa, zakonnicy są tutaj, podobnie jak słudzy w Kanie Galilejskiej, świadkami tajemnicy. – A sługa nie wie dokładnie, co się wydarza. Można być jednak spokojnym o tyle, że tego głównego ciężaru posługi nie biorą na siebie paulini, ale bierze go Matka Boża. I oby tak zostało – mówi paulin. Podkreśla też, że ewangelizacja w sanktuarium polega nie na dostosowywaniu Ewangelii do człowieka, ale na pomaganiu ludziom w dostosowaniu ich życia do wymagań Ewangelii. Zaznacza, że paulini jako pierwsi są wezwani do tego, by żyli duchem nawrócenia, dając świadectwo autentyczności tego miejsca. Ojciec Wendlik przypomina też słowa św. Jana Pawła II, że „Jasna Góra to konfesjonał i ołtarz narodu”, które wciąż wyznaczają misję sanktuarium i posługujących w nim paulinów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
