Od 15 lat Akcja Katolicka z Parafii św. Bartłomieja organizuje wyjazd rowerowy na Barbarkę, a miłośników takich wypraw nie brakuje. Tak też było w tym roku.
Rajdy odbywają się bez względu na pogodę. 13 czerwca powitał nas pochmurny poranek, a po Mszy św., krótkiej modlitwie i błogosławieństwie proboszcza ks. kan. Marka Linowieckiego grupa parafian – dorosłych, dzieci i młodzieży – wyruszyła ścieżką rowerową. Także nasz proboszcz wyruszył z nami.
W czasie wyprawy rowerowej pośród lasów i pól zatrzymaliśmy się w raciniewskim lesie przy Mogile Zbiorowej Cywilnych Ofiar Polaków zamordowanych przez niemieckiego okupanta jesienią 1939 r. Zwykle na przełomie września i października odbywają się tu uroczystości patriotyczno-religijne, w których też biorą udział członkowie Akcji Katolickiej.
Następnie dojechaliśmy na Leśną Polanę. Jak każdego roku zaprosiliśmy na to spotkanie osoby z innych parafialnych oddziałów AK oraz Zarząd Diecezjalny, aby razem spędzić czas, tworzyć wspólnotę, wzmocnić i budować dobre relacje. Po przybyciu odwiedziliśmy Kaplicę św. Barbary. To miejsce silnie związane z kultem religijnym, tragiczną historią II wojny światowej oraz dawnymi podaniami. Modlitwa i chwila zatrzymania wprowadziła nas w wyjątkowy czas wspomnień i zadumy.
Na Barbarce spotkaliśmy dk. prof. Waldemara Rozynkowskiego, który przybliżył miejsce pamięci – pomnik Dzieci Polskie Matce Polski znajdujący się w okolicy skrzyżowania dróg leśnych. Pomnik powstał w 1933 r. ze składek lokalnych uczniów i przedstawia płaskorzeźbę Matki Bożej z Dzieciątkiem.
Dziękujemy Bogu za spotkanie. Trasa rowerowa, odwiedzane miejsca, spotkane osoby – wszystko to tworzyło niezwykły klimat. Odwiedzane kapliczki, miejsca zakorzenione w historii i wypełnione modlitwą, wartościowe rozmowy stały się dla nas przystankami wdzięczności. Duchowość przeplatała się z czynnym wypoczynkiem na świeżym powietrzu, poznaliśmy walory turystyczne i historyczne okolic Torunia, zwłaszcza Barbarki. Wróciliśmy do Unisławia wzbogaceni nowymi doświadczeniami i umiejętnością bycia dla drugiego człowieka.
Żaneta Kosińska w 2017 r. razem z mężem Jarosławem założyła uwielbieniowy zespół Tabga.
O uwielbieniu w małej miejscowości i młodych, którzy szukają Boga, z Żanetą Kosińską, wokalistką zespołu Tabga, rozmawia Renata Czerwińska.
Renata Czerwińska: W Unisławiu działa zespół o nazwie Tabga. Ani wasza nazwa, ani wasza działalność nie jest zwyczajna. Skąd pomysł?
Żaneta Kosińska: To była kwestia pragnienia serca – mojego męża Jarosława i moja. Mieliśmy już wtedy 38 lat, byliśmy w Kościele, angażowaliśmy się w parafii, ale w pewnym momencie nastąpił kryzys. Minęły 2 lata, a Pan wlewał w nasze serca pragnienia, żeby stworzyć coś innego. Przyprowadził nas w zupełnie inne miejsce i pojawiło się pragnienie zespołu. Wiedzieliśmy, że nie chcemy grać scholkowo-oazowych piosenek, z których już wyrośliśmy. Pociągał nas styl uwielbieniowy, Hillsong. Szukaliśmy tłumaczeń, częściowo sami tłumaczyliśmy – zespół początkowo był dużym dwunastoosobowym składem, wśród których było sporo belfrów anglojęzycznych. Staraliśmy się oddać ducha i ubrać pieśni w polskie ubranie, co nie jest wcale takie proste, bo wiemy, że nasz język jest dużo mniej elastyczny. Z biegiem czasu skład się zmniejszał, ale z mężem chcieliśmy być wierni naszemu charyzmatowi. To nie miało być tylko śpiewanie piosenek, ale wejście w głąb, oddawanie Bogu chwały. Mając żywe doświadczenie Boga, chcieliśmy, żeby ludzie, którzy urodzili się katolikami, stali się nimi z doświadczenia, a nie tylko z tradycji, testamentu, który dostają.
Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.
Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.