Reklama

Edytorial

Edytorial

Nieobojętni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie ma życia chrześcijańskiego bez wspólnoty i bez solidarności z potrzebującymi... Zatroskanie o nasz świat oznacza dbanie nie tylko o swoje sprawy, rozgrywające się we własnych czterech ścianach, ale także o los ludzi dotkniętych wojną, przemocą, doświadczających cierpienia. Jest to wyraz braterstwa i solidarności, bez których ten świat zginie. Braterstwo, lecz nie to deklaratywne, a realne, konkretne, jest wyraźnym znakiem wiary w Boga. Jest jednym z najważniejszych obszarów chrześcijańskiego życia. Tak pojmowane braterstwo wyraźnie wpłynęło na naszą cywilizację. Od wieków Pismo Święte i Tradycja pokazują nam, że Kościół uważa się za bratnią wspólnotę. Bratnią. Solidarną.

Reklama

W bieżącym numerze Niedzieli pytamy: czy możemy pozostać obojętni wobec tragicznego losu chrześcijan w Ziemi Świętej? Zwłaszcza wobec porażającej statystyki: w 1922 r. chrześcijanie stanowili 25% ludności tego regionu, a w grudniu 2023 r. – niecałe 2%. Dziś niektóre statystyki pokazują, że chrześcijan jest tam mniej niż 1% . Trwająca wojna między Palestyną a Izraelem odsłoniła zatrważającą prawdę: ziemia Jezusa wyludnia się z chrześcijan. „Izrael od wielu lat prowadzi politykę dyskryminacji Palestyńczyków, wśród których są chrześcijanie. Prześladowania coraz częściej mają charakter zaplanowany, a ich sprawcy korzystają z cichego przyzwolenia izraelskich instytucji państwowych” – pisze Artur Stelmasiak, który „w pigułce” przedstawia dramatyczny raport oraz atmosferę panującą dziś w Ziemi Świętej (s. 13-15). Dwa tysiące kilometrów od naszych granic, w Strefie Gazy, przy niemrawych protestach „społeczności międzynarodowej” ponad 2 mln Palestyńczyków stłoczono na terenie mniejszym, niż zajmują miasta takie jak Opole czy Częstochowa – pisze Jakub Belina-Brzozowski, pracownik Polskiej Misji Medycznej. I podkreśla: „Odchodzą po cichu, przy odwróconym wzroku «cywilizowanego» świata”, który staje się coraz bardziej obojętny na ludzi zamieszkujących ten skrawek ziemi, określany najgorszym miejscem do życia na świecie (s. 10-12).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wracam więc do postawionego wcześniej pytania: czy możemy pozostać obojętni? Co możemy zrobić, przecież sami nie jesteśmy w stanie zmienić tej tragicznej sytuacji... Środowisko Niedzieli jak zawsze wychodzi z inicjatywą, podpowiada, szuka skutecznych rozwiązań. Dlatego razem z Zakonem Rycerskim Świętego Grobu w Jerozolimie (bożogrobcami) podjęliśmy inicjatywę „Pro Terra Sancta” – wsparcia dla chrześcijan w Ziemi Świętej (s. 15). Projekt ten, rozpoczęty w 2024 r., obok zachęty do codziennej modlitwy o pokój w Ziemi Jezusa zakłada także zbieranie funduszy na konkretną pomoc materialną dla coraz mniej licznych, ale ciągle żywych wspólnot chrześcijan. Na naszą inicjatywę odpowiedział patriarcha łaciński Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa, który podziękował za hojność czytelników Niedzieli i przekazaną mu sumę ponad 370 tys. zł na wsparcie najbardziej potrzebujących. Przypomniał, że każda, nawet drobna pomoc jest wyrazem miłosierdzia, które ma ludzką twarz. Postawię jeszcze jedno pytanie: czy w XXI wieku chrześcijańskie braterstwo to tylko marzenie, dość naiwne w świecie zdominowanym przez wilcze prawa rynku i wszechobecny indywidualizm? Być może, ale dzięki Bogu wciąż są wokół ludzie, dla których troska o innych jest oczywistym zachowaniem. Myślę tu, oczywiście, o niezawodnych czytelnikach Niedzieli, którzy po wielekroć udowadniali, że ich pojmowanie braterstwa płynie wprost z miłości do Boga i bliźniego. Staje się ono jasną odpowiedzią na doskwierający stan samotności wyznawców Chrystusa w Ziemi Świętej. Przypomina nam, że jesteśmy wielką rodziną dzieci Bożych, żyjących zarówno w naszej, polskiej wspólnocie parafialnej, jak i w tej małej Strefie Gazy, która jest dziś... „najgorszym miejscem do życia na świecie”.

Powtórzę więc tę oczywistą prawdę, która nie może nam spowszednieć: nie ma życia chrześcijańskiego bez wspólnoty i bez solidarności z potrzebującymi... Człowieka ocenia się przecież nie tyle według tego, co wie lub co obiecuje, ile według dobra, które czyni.

2026-06-09 14:07

Oceń: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O co chodzi w powołaniu?

Pokusa łatwego, nieznającego ograniczeń życia zwodzi dziś nie tylko młodego człowieka. Świat oferuje obecnie mnóstwo atrakcji w myśl zasady: dla każdego coś miłego... A mimo to człowiek odczuwa jakiś niepokój, dręczącą pustkę. Niby ma wszystko, o co tak zabiegał, o czym marzył, o co walczył, pracował bez wytchnienia. Wszystko powinno więc grać, a jednak... Jakby czegoś brakowało, czegoś, co czasem trudno nawet ubrać w słowa. To, co decyduje o poczuciu sensu istnienia, daje o sobie znać. Ignorowane duchowe „ja” przypomina opuszczony przed laty dom z zaniedbanym ogrodem, skrzypiącymi zawiasami, pustymi oczami okien. Dom jest zimny i milczący, tak jak życie prowadzone bezładnie i bezcelowo.
CZYTAJ DALEJ

Dolnośląskie/ Policjant postrzelony na służbie trafił do szpitala

2026-09-24 14:52

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Podczas wykonywania czynności procesowych we wsi Kraśnik w powiecie bolesławieckim na Dolnym Śląsku postrzelony w głowę został policjant. Ranny trafił do szpitala. Sprawca postrzelenia został ujęty. Prokuratura podała, że prowadzi śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa i napaści na funkcjonariusza.

Rzecznik Powiatowej Komendy Policji w Bolesławcu podkom. Anna Kublik-Rościszewska powiedziała PAP, że w czwartek policjanci z Bolesławca realizowali czynności operacyjne i procesowe we wsi Kraśnik na terenie powiatu bolesławieckiego wobec osoby podejrzewanej o kradzieże.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Stanisława Leszczyńska rozświetliła kościół Wniebowzięcia NMP

Po raz pierwszy w historii Light Move Festival jedną z festiwalowych przestrzeni stał się kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi. Pierwszy wieczór wydarzenia rozpoczęła Eucharystia w intencji rychłej beatyfikacji Służebnicy Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Kilkadziesiąt minut później jej postać pojawiła się na rozświetlonej fasadzie świątyni.

XVI edycja Light Move Festival odbywa się pod hasłem „Marzenia” (Dreams). Festiwal wykorzystuje światło, muzykę i nowoczesne technologie, aby na nowo pokazywać przestrzeń miasta i jego architekturę. W tym roku po raz pierwszy na festiwalowej mapie znalazł się kościół przy pl. Kościelnym, najstarsza łódzka parafia i miejsce szczególnie związane ze Stanisławą Leszczyńską. W krypcie świątyni spoczywają doczesne szczątki Służebnicy Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję