Zazdrość wydaje się kłaść cieniem na relacji miłości dwojga ludzi. Czy jednak nie jest naturalną reakcją na lęk przed utratą osoby kochanej?
Zazdrość zbawcza
To, na kogo się otworzę i komu w pełni zaufam, decyduje o sensie lub bezsensie mojego życia. To wyjaśnia, dlaczego Bóg Wszechmogący jest Bogiem zazdrosnym. Stworzenie świata i człowieka jako swojego rozmówcy nie wynikało z przymusu czy konieczności. Bóg po prostu tak chciał! Otworzył źródło miłości, którym jest wspólnota trzech Osób Bożych, i swoją miłość rozlał w dziele stworzenia, zwłaszcza człowieka. Bo Bóg jest Miłością! W centrum tej rozlewającej się miłości postawił człowieka. Wszystko, co stworzył, uczynił dla jego ostatecznego dobra. Tylko człowieka chciał dla niego samego.
Nasze istnienie nie jest byle jakie. Bóg wyposażył nas w swój obraz. Obdarzył zdolnością rozumu, aby człowiek mógł rozpoznawać prawdę. Sercem, które może kochać i przyjmować dar miłości. Wezwał do dobrego korzystania z wolności. Wyobraźnia pozwala nam stwierdzić, że Jego pragnieniem było, aby człowiek osiągnął pełnię tego, co Bóg rozpoczął, stwarzając go do takiego istnienia. A to może się dokonać tylko wtedy, gdy na miłość człowiek odpowie miłością.
Czy słowa rozpoczynające Dekalog można zrozumieć jako klucz do odczytania zawartych w nim praw, jako coś, co precyzuje nasze odniesienie do Boga?
Jesteś w muzeum (np. na Wawelu) i stoisz przed pięknym gobelinem. Widzisz bogatą barwę kolorów, kunszt artysty, który właściwie dobrał nici, aby stworzyć z nich piękne dzieło sztuki. Gdybyś jednak miał możliwość zobaczyć ten gobelin z drugiej strony, to co byś ujrzał? Zapewne jakąś bezładną plątaninę nici. Tak można spoglądać na swoje życie. Inaczej patrzy na nie Pan Bóg, inaczej – człowiek. Stwórca jest tym Artystą, który stworzył dzieło z wielu przedziwnych nici i zawsze będzie widział całe jego piękno. Człowiekowi zaś często wydaje się, że jego życie jest bezładną plątaniną różnych elementów, i trudno mu dostrzec jego piękno, bo widzi tylko poszczególne nici, poukładane jakby przypadkowo, bez żadnej harmonii. Jeśli nie boimy się patrzeć na nasze życie wzrokiem wiary, to ona nam podpowiada, że nasza relacja z Bogiem zmierza do swojej pełni: do oglądania Boga twarzą w twarz.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Również w odniesieniu do kobiet i dzieci Jezus mówi, że należy przyjąć królestwo Boże jak dziecko, i powierza kobietom zadanie ogłoszenia nowiny o swym zmartwychwstaniu. Dlatego to kobiety są świadkami ukrzyżowania, pogrzebania i zmartwychwstania Chrystusa.
Poniżej fragment książki Fragment książki "Na drugim planie. Czego uczą mało znane postaci z Pisma Świętego?", wyd. WAM. Do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.