Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra

Niedziela Ogólnopolska 22/2026, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Krzysztof Świertok/BPJG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mają być światłem Chrystusa

Zakon św. Pawła Pierwszego Pustelnika ma nowych kapłanów. Święcenia prezbiteratu przez posługę metropolity katowickiego abp. Andrzeja Przybylskiego przyjęło 23 maja na Jasnej Górze siedmiu diakonów: czterech Polaków, Kameruńczyk, Słowak i Białorusin.

Whomilii abp Przybylski podkreślił, że kapłan „dla miłości Boga i braci” powinien stawać się „nowym stworzeniem” i być narzędziem Bożej łaski. Zwrócił uwagę, że kapłani mają głosić nie siebie ani własne talenty, lecz Chrystusa. – Nie będą głosić swoich mądrości. Nie będą imponować ludziom swoimi talentami ludzkimi, ale narodzi się w nich nowa moc, moc od Pana – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Hierarcha zachęcał neoprezbiterów, by wzorem św. Pawła Pierwszego Pustelnika troszczyli się o modlitwę, relację z Bogiem i ducha ascezy. – Pośród różnych zajęć, ewangelizacji i aktywności walczcie o kawałek pustyni – zaapelował. Nawiązując do bł. Euzebiusza, założyciela Zakonu Paulinów, abp Przybylski przypomniał, że paulini mają być „światłem Chrystusa” w Kościele i świecie.

Reklama

Jeden z neoprezbiterów – o. Marcin Chlebosz zaznaczył, że chce być narzędziem Boga w posłudze sakramentalnej. Przyznał, że choć odczuwa lęk przed nową odpowiedzialnością, to ufa prowadzeniu Ducha Świętego. – Ja mam być gotowy, a Duch Święty będzie działał, jeśli będę otwarty na Jego działanie – powiedział. Ojciec Mateusz Konkol podkreślił, że szczególne znaczenie ma odprawienie Mszy św. prymicyjnej w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. – W tym miejscu wszyscy wzrastaliśmy i odprawić Mszę św. „u Matki Bożej” to będzie coś wyjątkowego – zaznaczył.

Na zakończenie Eucharystii generał Zakonu Paulinów o. Beniamin Bąkowski przypomniał nowo wyświęconym kapłanom o odpowiedzialności związanej z posługą duszpasterską i sakramentalną. – Niech ludzie patrzą na was i widzą kapłanów blisko człowieka, ale przede wszystkim blisko Chrystusa – życzył neoprezbiterom. Generał wręczył nowym kapłanom dekrety kierujące ich do posługi: w Polsce, Kamerunie, Stanach Zjednoczonych i na Słowacji.

Księżacy już przyszli

371. Łowicka Piesza Pielgrzymka swoim zwyczajem dotarła na Jasną Górę w wigilię Zesłania Ducha Świętego. W drodze modlono się o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego oraz o pokój dla świata. Tradycyjnie pątnicy weszli z orkiestrą, w swoich regionalnych strojach, a przed pomnikiem kard. Wyszyńskiego zatańczyli. W pielgrzymce szli również przedstawiciele Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Zduńskiej Dąbrowie. Pielgrzymując pod hasłem: „Zawierzeni Maryi – Posłani do świata”, przypominali w duchowym programie o 370. rocznicy Ślubów Lwowskich, 70. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu i 60. rocznicy złożenia Milenijnego Aktu.

Wychowują ludzi prawdy, odwagi i służby

Po raz 17. pielgrzymowały tzw. Szkoły Prymasowskie, czyli społeczność placówek oświatowych noszących imię kard. Stefana Wyszyńskiego, a także należących do Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół im. kard. Stefana Wyszyńskiego. Towarzyszyła im zachęta: „Dać świadectwo Chrystusowi”. Mszy św. przewodniczył bp Grzegorz Suchodolski. Przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP wskazał, że Szkoła Prymasowska „nie może być tylko miejscem zdobywania wiedzy, ale ma być miejscem formowania sumienia, charakteru i serca. Ma wychowywać ludzi prawdy, odwagi i służby”. Młodzi szukali odpowiedzi na pytania, co znaczy być odważnym dzisiaj, jak kształtować swój charakter, aby być człowiekiem dzielnym, gdzie szukać nadziei i jak nieść ją innym, w domu czy wśród rówieśników. Maksymilian Dworak jest uczniem Szkoły Podstawowej w Głogowie Małopolskim. Przyznaje, że jest dumny z patrona szkoły, a pielgrzymka jest dla niego wyrazem przynależności do większej wspólnoty. Uczeń podkreślił też więź duchową z patronem, który wspiera go na co dzień z nieba. – Zostawił nam świadectwo wiary – powiedział Maksymilian. Podkreślano też, że pielgrzymka jest okazją, by jeszcze bardziej „zaprzyjaźnić się” z kard. Wyszyńskim i poznać go na Jasnej Górze – w miejscu, które było mu bliskie przez całe życie. Młodzież m.in. miała okazję poznać powstańcze losy swojego patrona na podstawie komiksu Będziesz miłował.

2026-05-26 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka w intencji powołań i chorych

Niedziela szczecińsko-kamieńska 34/2020, str. III

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Szczecin

Karol Porwich

Przed głównym wejściem na Jasną Górę

Przed głównym wejściem na Jasną Górę

W czwartek 13 sierpnia 36. Szczecińska Piesza Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę.

W sobotę 25 lipca ok. 20 osób wyszło w pielgrzymce spod krzyża w nadmorskim Pustkowie. Jednak już następnego dnia grupa liczyła ok. 10 osób. – W tym roku nie jesteśmy w stanie dać możliwości pielgrzymowania wszystkim chętnym ze względu na obostrzenia, które w dalszym ciągu obowiązują nas jako organizatorów – powiedział dyrektor pielgrzymki ks. Karol Łabenda.
CZYTAJ DALEJ

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem, włosiennicą i rózgami

[ TEMATY ]

Św. Bronisława

pl.wikipedia.org

Obraz Widzenie bł. Bronisławy

Obraz Widzenie bł. Bronisławy

Bronisława pochodziła z Kamienia Śląskiego. Ur. się ok. 1200 r. w bogatej rodzinie Odrowążów, która wydała również św. Jacka i bł. Czesława. Była wychowywana w duchu pobożności i szlachetności. Mając 16-17 lat wstąpiła do klasztoru norbertanek w Krakowie. Bronisława ofiarnie pielęgnowała chorych, karmiła głodnych i rozdawała lekarstwa i ubrania. Przeżyła najazd tatarski.

Bronisława miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. Kontemplowała cierpienia i śmierć Chrystusa. Prowadziła życie pełne wyrzeczeń. Umartwiała swe ciało ścisłym postem, sypianiem na twardej podłodze, czuwaniem, ostrą włosiennicą i rózgami. Miała objawienie Chrystusa, który obiecał: „Bronisławo, krzyż mój jest twoim, lecz i chwała moja twoją będzie”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową niepamięć

2026-09-01 19:47

[ TEMATY ]

rocznica

abp Wacław Depo

II wojna światowa

Wieluń

Maciej Orman/Niedziela

– Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – powiedział abp Wacław Depo. W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. na zrekonstruowanych ruinach fary w Wieluniu w intencji ofiar bombardowania miasta z 1939 r.

Przypominając w homilii o postawie o. Maksymiliana Marii Kolbego, który poszedł do bunkra głodowego w Auschwitz zamiast ojca rodziny Franciszka Gajowniczka, hierarcha przywołał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. Kto mobilizuje nienawiść – przegrał! Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – kto miłuje i przebacza, kto – jak Chrystus – oddaje swoje serce, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję