Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Święto parafii

Po 125 latach od rozpoczęcia budowy Kościół św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach został uroczyście poświęcony przez bp. Romana Pindla.

Niedziela bielsko-żywiecka 21/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Mazańcowice

Robert Karp

Wierni wypełnili świątynię

Wierni wypełnili świątynię

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystia z obrzędem namaszczenia mensy ołtarza i ścian sakralnej budowli celebrowana była 9 maja. Historię wspólnoty katolików w Mazańcowicach oraz jej starania o budowę kościoła przybliżył przewodniczący rady parafialnej. On też w imieniu całej parafii poprosił biskupa o poświęcenie świątyni, która już od 125 lat służy wiernym.

Reklama

– Niech dzień dzisiejszy będzie świętem dla nas, skoro ta świątynia jest odtąd znakiem widzialnym naszej parafialnej wspólnoty, zwłaszcza gdy jest wypełniona na niedzielnej Eucharystii. To świątynia zgromadzonych wiernych, którzy są jak żywe kamienie, bo umocnieni na niedzielnej Eucharystii cały tydzień prowadzą życie chrześcijańskie i dają świadectwo wiary oraz okazują miłość i miłosierdzie nie tylko wobec współbraci – mówił bp R. Pindel. W swojej homilii podjął wątek wspólnego świętowania i radości, która nie wyczerpuje się w emocjach ale jest oparciem dla wiernych. Kaznodzieja odwołał się do Księgi Proroka Niehemiasza i stwierdził, że radość płynąca z relacji z Bogiem jest ostoją człowieka. Zdaniem biskupa wspólne zgromadzenie w kościele ma na celu nadanie całemu dniu charakteru święta. W tradycji biblijnej i parafialnej przekłada się to na uroczysty posiłek w domu oraz spotkania w kręgu rodzinnym, co mocno zakorzenione jest w biblijnym wezwaniu, by dzień poświęcony Panu nie był czasem przygnębienia. Świętowanie w świątyni jest znakiem jedności żywego Kościoła, czyli wspólnoty wiernych, którzy jako żywe kamienie gromadzą się na Eucharystii. Każda taka uroczystość jest formą uczty, która jednoczy ludzi ze sobą nawzajem oraz z Bogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wyjaśniając istotę obrzędu poświęcenia świątyni, biskup odwołał się do pontyfikału poświęcenia katedry wawelskiej. – Wymowny element obrzędu konsekracji kościoła sprzed 7 wieków był poza wzrokiem stojących przed kościołem wiernych. Był to rozsypany na posadzce popiół, na którym, przy śpiewie hymnu „Veni Creator”, biskup kreślił końcem pastorału kolejne litery alfabetu, wpierw greckiego, a później łacińskiego, na przecinających się przekątnych posadzki. Trzeba było wypisać ponad 40 liter. W ten sposób biskup wyrażał prawdę, że Kościół katolicki jest dla wszystkich narodów i ludzi używających różnych języków.

Po homilii nastąpiły obrzędy poświęcenia. Biskup pokropił świątynię wodą święconą, a następnie poświęconym olejem namaścił kamienną mensę ołtarza. Ściany świątyni w miejscach oznaczonych świecami, tzw. zacheuszkami, olejem naznaczyli kapłani koncelebranci: wikariusz generalny ks. Marek Studenski, ks. Andrzej Szczepaniak, wicedziekan dekanatu jasienickiego, duszpasterze z Mazańcowic – proboszcz ks. Piotr Grochowiecki i wikariusz ks. Łukasz Koba.

Reklama

Następnym elementem ceremonii było zasypanie wonnym kadzidłem pięciu kadzielnic, które na ołtarzu umieścili miejscowi strażacy, okadzenie ołtarza i całej świątyni. Nadzwyczajny szafarz Eucharystii wniósł do wciąż nieoświetlonego kościoła świecę, od której zapalono świece ołtarzowe, wszystkie świece w prezbiterium oraz zacheuszki.

W procesji z darami członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w regionalnych strojach przyniosły chleb, winogrona, hostie, wodę, wino, świece oraz defibrylator, który zostanie zamontowany przy plebanii.

Ogłoszono dekret biskupa, na mocy którego proboszczowi mazańcowickiej parafii powierzono urząd dziekana jasienickiego dekanatu.

2026-05-19 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

26 księży mówi "nie". Spór o błogosławieństwa w archidiecezji Monachium

2026-07-24 10:05

[ TEMATY ]

błogosławieństwo

małżeństwo jednopłciowe

Red/Adobe Stock

Grupa 26 księży archidiecezji Monachium i Fryzyngi zakwestionowała decyzję kard. Reinharda Marxa o wprowadzeniu do praktyki duszpasterskiej krajowych wytycznych dotyczących błogosławieństw dla par żyjących w związkach nieregularnych, w tym par jednopłciowych. Duchowni uważają, że dokument jest sprzeczny z nauczaniem Kościoła i zapowiadają możliwość zwrócenia się do Stolicy Apostolskiej o rozstrzygnięcie sporu.

Jak podał niemiecki dziennik „Die Tagespost”, księża skierowali do kard. Marxa list, w którym pytają, czy powinni stosować się do wytycznych obowiązujących w archidiecezji, czy też pozostać przy powszechnym nauczaniu moralnym Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

[ TEMATY ]

nowenna

św. Marta

Adobe Stock

Jezus i św. Marta

Jezus i św. Marta

Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Umiera polityczny sens Donalda Tuska

2026-07-25 15:32

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Karol Porwich/Niedziela

Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.

Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję