Reklama

W wolnej chwili

Warto zobaczyć

Dzień Matki u ... Mamy

Czyli wyprawa śladem kapliczek i sanktuariów Maryjnych rozsianych w malowniczych zakątkach polskich gór.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tatry i Podhale

Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej Królowej Tatr na Wiktorówkach

Wznosi się w Tatrach Wysokich nieopodal przepięknej Rusinowej Polany na wysokości ok. 1145 m n.p.m. Jego powstanie jest związane z 14-letnią góralką Marysią Murzańską, która na Rusinowej zgubiła pasione przez siebie owce. W czasie poszukiwań w wieczornej mgle zobaczyła Piękną Panią, która obiecała jej szybkie odnalezienie zaginionych zwierząt i jednocześnie dała jej wskazania: miała opuścić polanę, bo groziły jej tu duchowe niebezpieczeństwa, przypomnieć ludziom, aby nie grzeszyli i by pokutowali za winy. Późniejsze pogmatwane losy Marysi uczą, że niezależnie od tego, jakich wyborów dokonamy i jak nasze życiowe drogi będą kręte, możemy starać się być wiernymi Bogu i nieustannie do Niego wracać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś w miejscu, gdzie Marysia spotkała Jaśniejącą Panią, stoi kaplica, nad którą pieczę sprawują dominikanie. W drewnianym ołtarzu w góralskim stylu jest lipowa figurka Matki Bożej Jaworzyńskiej. To szczególne miejsce odwiedzają dziś i miejscowi, i turyści. Wśród nich – wielokrotnie bywał tu Karol Wojtyła.

Inne sanktuaria: Sanktuarium Narodowe Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem, Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej – Gaździny Podhala.

Beskidy

Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski „Na Górce”

Reklama

Początki sanktuarium, położonego w drodze ze Szczyrku na Klimczok, sięgają XIX wieku. Wtedy to 12-letnia Julianna Pezda wraz z innymi dziewczynkami widywały przez kilka miesięcy Matkę Bożą. Maryja zachęcała je do modlitwy; zwróciła szczególną uwagę na szkaplerz, poleciła odmawiać Anioł Pański i śpiewać Godzinki. Obiecała, że w miejscu objawień wytryśnie źródło wody, i poleciła wybudowanie tam kaplicy, a w przyszłości kościoła, w którym będzie się odprawiać „dużo Mszy świętych”.

Dziś w sanktuarium, wznoszącym się na wysokości 670 m n.p.m, jest słynący łaskami obraz Matki Bożej. Obok głównego kościoła są Kaplica Objawienia z pniem buka, na tle którego ukazała się Maryja, i cudowne źródełko. Kościół, nazywany też „Górą Błogosławieństw”, kontrastuje ciszą z gwarem powodowanym przez szczyrkowskich turystów. Salezjanie – jako stróże tego miejsca – błogosławią tu małżeństwa, brzemienne matki, dzieci, młodzież, chorych, wdowy i wdowców oraz uzależnionych i ich rodziny.

Inne sanktuaria: Sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej Pani Ziemi Żywieckiej, Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Pasierbcu.

Sudety

Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna” – Góra Igliczna

To XVIII-wieczny kościół z cudownym wizerunkiem Matki Bożej Iglicznej. Wznosi się na wysokości 850 m n.p.m. niedaleko Międzygórza. Rozpościera się stąd piękny widok na Masyw Śnieżnika i Kotlinę Kłodzką.

Reklama

Sanktuarium narodziło się z potrzeby stworzenia lokalnego miejsca kultu dla wiernych, którzy nie mogli swobodnie pielgrzymować do Mariazell. W połowie XVIII wieku mieszkaniec pobliskiego Wilkanowa przyniósł tu wyrzeźbioną w lipowym drewnie 39-centymetrową kopię figury Matki Bożej Śnieżnej – ludowe przedstawienie tej z austriackiego sanktuarium. Umieszczona została pod konarem wiekowego, rozłożystego buka rosnącego na zboczu Iglicznej. Kilkanaście lat później potężna wichura powaliła okoliczne drzewa, w tym buka, a tymczasem figurka... została nietknięta. Miejscowa ludność, dostrzegając w tym znak Opatrzności Bożej, zbudowała tam dla niej drewnianą kapliczkę.

Dzisiejszy charakterystyczny kościół z białą wieżą na Iglicznej jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc na Ziemi Kłodzkiej.

Inne sanktuaria: Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie, Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach, Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie.

Bieszczady

Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku

Nad Jeziorem Solińskim, na Górze Jawor, ta dawna murowana Cerkiew greckokatolicka św. Męczennicy Paraskewii z początku XX wieku od czasów zakończenia II wojny światowej użytkowana jest jako kościół rzymskokatolicki. Dziś znajduje się tu słynący łaskami obraz Matki Pięknej Miłości. A z jego historią związane jest niezwykłe wydarzenie. Matka samotnie wychowująca niepełnosprawną niemą córkę zabierała ją do pracy przy sianokosach. Gdy dziewczynka miała 7 lat, spragniona pochyliła się nad pobliskim strumykiem, by napić się wody. Spostrzegła nagle nad nim dziwną jasność i zobaczyła Matkę Bożą z Dzieciątkiem. Z przerażeniem dziecko krzyknęło: „mamo!”. Było to pierwsze słowo, które dziewczynka wypowiedziała. Przy strumyku, a później w świątyni w Łopience umieszczono obraz Matki Bożej. Dziś, po wysiedleniu wioski, słynący łaskami obraz Matki Bożej Pięknej Miłości znajduje się w kościele w Polańczyku.

Inne sanktuaria: Sanktuarium Matki Bożej Rudeckiej Królowej Bieszczadzkiej w Ustrzykach Dolnych-Jasieniu.

Zamiast zakończenia

Górskie sanktuaria Maryjne pozwalają na chwile wytchnienia i modlitwy. Turyści i pielgrzymi Maryi – jak najlepszej Matce – przynoszą swoje obawy, lęki, bóle i niepowodzenia. Z Nią dziękują Bogu za łaski i dary. A Ona wyprasza przemianę serc, przywraca radość i nadzieję. Warto przy okazji wiosennych i letnich wędrówek zatrzymać się i pozwolić się zaopiekować najlepszej Mamie.

2026-05-19 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Keks na różne okazje

Nazywano go ciastem królewskim, bo najważniejszą jego częścią składową były bakalie. A że w dawnych czasach bakalie były bardzo drogie, do ciasta dodawano je tylko w najbogatszych domach. Polecamy keksy na słodko i na słono.

SKŁADNIKI : * 30 dag mąki pszennej * 15 dag cukru pudru * 5 jajek * 20 g miękkiego masła * 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej * 1 łyżka mleka * 30 dag mieszanych miękkich bakalii: suszonych śliwek, fig i moreli, rodzynek, kandyzowanej skórki pomarańczowej.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję