Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Chwila, którą daje Bóg

Był to czas modlitwy, a także doświadczenia wspólnoty, refleksji i umocnienia wiary.

Niedziela sosnowiecka 15/2026, str. II

[ TEMATY ]

Czeladź

Dominik Pyrek

Młodzi z całej diecezji spotkali się na wielkopostnym dniu skupienia

Młodzi z całej diecezji spotkali się na wielkopostnym dniu skupienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodzież diecezji sosnowieckiej spotkała się 28 marca na wielkopostnym dniu skupienia w domu „Szilo” w Czeladzi. W centrum spotkania była Eucharystia sprawowana z udziałem bp. Artura Ważnego, a także modlitwa za Kościół prześladowany, szczególnie w Korei Północnej.

Ksiądz Artur Pęksa, witając zebranych, wskazał na duchowy sens tego czasu. Zachęcał, by „wykorzystać chwilę, którą Bóg daje”, prosząc Jezusa o odnowienie w sercach młodych tego, co najpiękniejsze: łaski świętości, nadziei i miłości. W sposób szczególny wybrzmiała także modlitwa za młodych żyjących pośród prześladowań i cierpienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Artur Ważny odczytał Ewangelię jako słowo, które jest aktualne tu i teraz. Mówił o „godzinie Jezusa” – godzinie miłości, która nie jest łatwa, bo związana jest z krzyżem, ale właśnie dlatego staje się miłością prawdziwą. Podkreślił, że historia zbawienia nie jest zbiorem przypadków: Bóg czuwa nad wszystkim, a człowiek wierzący może odnaleźć w tym pokój i poczucie bezpieczeństwa.

Biskup wskazał też na pierwszy i najważniejszy krok życia chrześcijańskiego: uwierzyć w Jezusa. Przywołując poruszające przykłady młodych ludzi, którzy odkrywają dziś wiarę, przypomniał, że człowiek może mieć wiele, a jednak pozostać nieszczęśliwy, jeśli nie odnajdzie sensu życia. Tym sensem jest spotkanie z Chrystusem.

Reklama

W obrazowy sposób bp Ważny mówił również o „pięciu kręgach” chrześcijaństwa: o obecności Boga, o tym, że Bóg jest Osobą, że ma oblicze w Jezusie Chrystusie, że z relacji z Nim rodzi się liturgia, a z niej konkretny styl życia. Wiara nie zatrzymuje się bowiem na deklaracjach – ona przemienia codzienność, sposób mówienia, wybory, relacje i świadectwo wobec innych.

Szczególnie mocno wybrzmiało wezwanie do odwagi. Biskup zachęcał młodych, by nie bali się „burzyć systemu” przez dobro, uczciwość i wierność Ewangelii. Chrześcijanin, który nie idzie za tym, co łatwe i powszechne, może stać się znakiem sprzeciwu, ale właśnie takie świadectwo przemienia środowisko. Nie chodzi o walkę z ludźmi, lecz o pokazanie, że można żyć inaczej: piękniej, czyściej, wierniej.

Kolejnym ważnym akcentem homilii było wezwanie, by umieć brać coś „za” innych – jak Chrystus, który wziął na siebie to, co należało się nam. W codzienności młodych może to oznaczać obronę wyśmiewanego kolegi, solidarność z kimś odrzuconym, gotowość do przyjęcia ciężaru, który spadłby na słabszego.

Po Mszy świętej uczestnicy wysłuchali świadectwa przedstawiciela Open Doors o sytuacji chrześcijan prześladowanych. Była to lekcja solidarności z Kościołem cierpiącym i przypomnienie, że wiara w wielu miejscach świata kosztuje bardzo wiele.

Na zakończenie bp Artur Ważny podziękował młodym za obecność, nazywając ją również formą świadectwa. Przyjechać, zatrzymać się, modlić się razem i stworzyć wspólnotę – to dzisiaj naprawdę wiele. W świecie rozproszenia i pośpiechu takie spotkania są znakiem, że młodzi nie przestali szukać Boga, sensu i prawdziwych relacji.

Na spotkanie przyjechali młodzi m.in. z Olkusza, Czeladzi, Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Wolbromia czy Jerzmanowic. Spotkanie nie kończy podejmowanych działań. W planach duszpasterstwa młodzieży są kolejne inicjatywy – zarówno spotkania formacyjne, jak i większe wydarzenia integrujące młodych z diecezji, a także przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Seulu w 2027 r.

2026-04-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duch się nie załamuje

Niedziela sosnowiecka 48/2023, str. III

[ TEMATY ]

Czeladź

Zbigniew Nobis

Podczas zwiedzania muzeum

Podczas zwiedzania muzeum

Praca nie jest naszym celem, tylko środkiem do uświęcenia się. Obowiązek święcie musi być wykonany, ale nie robiąc uszczerbku w służbie Bożej – pisała m. Teresa Kierocińska.

Karmelitanki Dzieciątka Jezus codziennie modlą się o uproszenie łaski beatyfikacji Czcigodnej Służebnicy Bożej m. Teresy Kierocińskiej. Publicznie i wspólnotowo czynią to każdego 12 dnia miesiąca. W listopadzie Eucharystii w kościele zakonnym przewodniczył i homilię wygłosił ks. Dawid Kuczek, dyrektor Domu „Szilo” w Czeladzi. Wcześniej s. Wiktoria Szczepańczyk, karmelitanka Dzieciątka Jezus, w Muzeum Domu Macierzystego w Sosnowcu, wygłosiła prelekcję o życiu i działalności sióstr w Czatkowicach.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Łódzkie/ Zderzenie samochodu z pociągiem pod Wieluniem; są ofiary

2026-09-27 15:55

[ TEMATY ]

wypadek

Adobe Stock

30-letni mężczyzna zginął, a kobieta została poważnie ranna w zderzeniu samochodu osobowego z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe w Kopydłowie w pow. wieluńskim (Łódzkie).

O wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kopydłowie poinformował w niedzielę Jędrzej Pawlak, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję