Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Rekolekcje przy świętym płótnie

Ten czas pomógł nam sięgnąć do Źródła, aby umacniać naszą tożsamość chrześcijańską i doceniać bezmiar Bożej Miłości.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 11/2026, str. IV

[ TEMATY ]

rekolekcje

całun turyński

Bożena Buła

Rekolekcje przy Całunie Turyńskim

Rekolekcje przy Całunie Turyńskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 22-25 lutego br. w Parafii Przemienienia Pańskiego w Szczecinie przeżyliśmy rekolekcje z kopią Całunu Turyńskiego prowadzone przez ks. dr. Zbigniewa Dudka, paulistę.

Wiara i rozum

Przed kopią Całunu uaktywnił się nasz rozum, a dalej i głębiej poprowadziła nas wiara. Święty Jan Paweł II napisał w encyklice Fides et ratio (Wiara i rozum): „Wiara domaga się, aby jej przedmiot został poznany przy pomocy rozumu; rozum, osiągając szczyt swoich poszukiwań, uznaje, jak konieczne jest to, co ukazuje mu wiara.” (w numerze 42).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przedmiotem naszego poznania jest płótno pogrzebowe ukrzyżowanego człowieka, które nigdy wcześniej nie zachowało się w tak doskonałym stanie! Ksiądz Zbigniew, należący do Towarzystwa św. Pawła, przez cztery dni omawiał szczegółowo ten wizerunek. Konfrontując opis ewangeliczny męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa z wizerunkiem człowieka na Całunie można wywnioskować, że jest to płótno pogrzebowe Jezusa z Nazaretu. – Zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa szansa na to, aby w Całunie Turyńskim leżał inny człowiek niż Jezus, jest jak jeden do 200 miliardów! Nie jest możliwe, aby ktoś inny zginął w takich samych okolicznościach, jak mówi o tym Ewangelia i co zgadza się ze śladami na płótnie – powiedział ks. Zbigniew.

Moment przełomowy

Reklama

Ważnym wydarzeniem w dochodzeniu do tego był rok 1898, gdy Secondo Pia wykonał pierwszą fotografię Całunu. W 1931 r. Giuseppe Enrie wykonał fotografie twarzy i całego wizerunku. Okazało się, że są to negatywy kliszy fotograficznej. W marcu 1983 r. Całun Turyński został przekazany na własność Kościołowi katolickiemu – na ręce Jana Pawła II. Naukowcy różnych dyscyplin rozpoczęli jego gruntowne badania. Badacze z NASA odkryli, że wizerunek na płótnie jest trójwymiarowy. Święty Jan Paweł II pozwolił zbadać Całun Turyński promieniami wrażliwymi na obecność krwi. Hematolodzy z trzech ośrodków naukowych zbadali krew z płótna i ustalili, że jest to grupa AB Rh+. W historii Kościoła uznano ponad trzysta cudów eucharystycznych. Badania każdorazowo wykazały obecność komórek mięśnia sercowego w stanie agonalnym i grupę krwi AB Rh+.

Zbadano także Chustę z Oviedo, którą była owinięta głowa Jezusa. Są na niej liczne plamy krwi grupy AB i osocza, które układem odpowiadają ranom na twarzy z Całunu Turyńskiego. Poddano badaniom także Welon z Manoppello, który przedstawia wizerunek twarzy Jezusa na przezroczystej tkaninie z bisioru. Badania wykazały anatomiczną tożsamość z twarzą z Całunu Turyńskiego.

Wdzięczność

Dla dobrego przeżycia rekolekcji, każdego dnia po Mszy św., podchodziliśmy do ran na Całunie, aby je dotknąć i pomodlić się. Młodzież przygotowująca się do bierzmowania miała osobne spotkanie. W dobie kultury obrazkowej Całun przykuł ich uwagę, co pozwoliło ks. Zbigniewowi przekazać im przesłanie Całunu – największej relikwii chrześcijańskiej.

Ksiądz Zbigniew jest kustoszem repliki Całunu. Jeździ z nią po Polsce i głosi rekolekcje. Od 1999 r. przeprowadził je w 468 parafiach, w tym w ok. 30 parafiach naszej archidiecezji. Nasz ks. prob. Mariusz Ogórski uczestniczył w nich jako: wikary ok. 20 lat temu, proboszcz parafii w Kolinie, a obecnie naszej parafii i zaprosił ks. kustosza do głoszenia rekolekcji z Całunem. Dziękujemy za nie. One pozwolą nam z głębszą wiarą i wdzięcznością przeżywać Mszę św. i inne sakramenty, nabożeństwa wielkopostne i Liturgię Paschalną – sięgać do Źródła, aby umacniać naszą tożsamość chrześcijańską i coraz bardziej doceniać bezmiar Bożej Miłości.

2026-03-10 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie tylko Całun

Niedziela Ogólnopolska 49/2014, str. 20

[ TEMATY ]

relikwie

całun turyński

Wojciech Łączyński

Prof. Jorge Manuel Rodriguez Almenar podczas pobytu w Warszawie – drugi od lewej. Przemawia Grzegorz Górny

Prof. Jorge Manuel Rodriguez Almenar
podczas pobytu w Warszawie – drugi od lewej.
Przemawia Grzegorz Górny

Dzięki badaniom nad Sudarionem z Oviedo możemy wytłumaczyć, co widać na Całunie Turyńskim - powiedział dr Jorge Manuel Rodriguez Almenar podczas wykładu w Domu Arcybiskupów Warszawskich

Naukowiec jest wykładowcą prawa na Uniwersytecie w Walencji oraz prezesem Hiszpańskiego Centrum Syndologii. - CES to stowarzyszenie kulturalne, którego celem jest badanie relikwii Chrystusowych wyłącznie z punktu widzenia nauki - wyjaśnił dr Jorge Manuel Rodriguez Almenar, który przyjechał do Polski, aby wziąć udział w prezentacji nowej książki Grzegorza Górnego i Janusza Rosikonia „Tajemnica Graala. Śledztwo w sprawie Świętego Kielicha”.
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję