Urodził się w zamożnej rodzinie gwelfa Confalonierego. Po przedwczesnej śmierci rodziców ożenił się z pobożną Giovanniną, pochodzącą ze szlachetnego rodu. W okresie młodości został rycerzem. Jedno wydarzenie całkowicie zmieniło jego życie. Otóż w 1313 r. w czasie polowania rozpalił w lesie ognisko dla wypłoszenia zwierzyny, czym wywołał pożar. Gdy namiestnik Piacenzy – Galeazzo Visconti skazał na śmierć przypadkowo przyłapanego w lesie człowieka podejrzewanego o spowodowanie pożaru, Konrad zgłosił się do namiestnika i wyznał swoją winę. Wynagrodził też pieniężnie wyrządzoną miastu szkodę. Oddał na ten cel cały swój majątek. Wydarzenie to stało się przełomem religijnym w życiu jego i jego małżonki, która wstąpiła do klasztoru klarysek w Piacenzy. Konrad zaś został przyjęty do III Zakonu św. Franciszka. Około 1335 r. opuścił Piacenzę i jako pielgrzym pokutny nawiedził wiele sanktuariów Italii. Osiadł w 1343 r. jako pustelnik w dolinie Noto k. Syrakuz na Sycylii i wiódł życie pełne wyrzeczeń. Spędzał czas na modlitwie i umartwieniach, żyjąc tylko z jałmużny. Otrzymał od Boga łaskę czynienia cudów – uzdrowił m.in. swojego przyjaciela Konrada Sessa, który cierpiał na przepuklinę, stąd jest patronem chorych na przepuklinę. Poznał również godzinę swojej śmierci i trzy dni przed tym udał się do swojego spowiednika do Syrakuz.
Św. Konrad z Piacenzy, pustelnik ur. ok. 1290 r. zm. 19 lutego 1351 r.
W najodleglejszych zakątkach świata głosił prostym ludziom Dobrą Nowinę, a wielkie osobistości ówczesnych czasów zabiegały o jego kierownictwo duchowe.
Ludwik Bertrand urodził się w hiszpańskiej Walencji, w czasach, gdy wielkie odkrycia geograficzne zmieniały oblicze świata, co pozwalało nowym ludom poznać Jezusa. Bycie misjonarzem stało się jego powołaniem, na co nie wyrażał zgody jego ojciec. Ludwik uciekł więc z domu, by wstąpić do Zakonu Dominikanów. Miał 19 lat, gdy złożył śluby zakonne. Dwa lata później przyjął święcenia kapłańskie. Został mistrzem nowicjatu. Po usilnych staraniach 14 lutego 1562 r. wyruszył na misje do Ameryki Południowej.
Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.
W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
Weronika, matka trojga małych dzieci, rozpoczęła wykonywanie prac społecznych po wyroku sądu za ostrzeganie innych kobiet przed ginekologiem, który namawiał ją do aborcji. 10 marca sąd ponownie zajmie się jej sprawą i może zdecydować o zamianie wyroku na karę więzienia, ponieważ kobieta odmówiła przeproszenia lekarza.
Młoda kobieta została zobowiązana do wykonywania kary na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starogardzie Gdańskim. Każdego dnia musi stawiać się tam, aby odpracowywać zasądzone godziny. W tym czasie w domu zostawia troje małych dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.