Reklama

Głos z Torunia

Unisław

Misyjne kolędowanie

Misyjne kolędowanie stało się tradycją parafii św. Bartłomieja.

Niedziela toruńska 4/2026, str. II

[ TEMATY ]

Unisław

Archiwum autorki

Mieszkańcy przyjęli kolędników z radością

Mieszkańcy przyjęli kolędników z radością

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grupę w tym roku tworzyli radośni misjonarze: Maja z klasy 3b, Wiktor i Damazy z 4a, Natasza i Julia z 5b, Amelia i Laura z 6b, Maja z 7a oraz Zuzanna z klasy 8.

W święto św. Szczepana na Mszy św. proboszcz ks. kan. Marek Linowiecki pobłogosławił ich i rozesłał oraz zachęcił parafian do życzliwego przyjęcia małych misjonarzy. Następnego dnia wyruszyliśmy do mieszkańców Gołot, aby nieść pomoc dzieciom mieszkającym na Sri Lance.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szliśmy z radością i ze śpiewem. Widać nas było z daleka, bo nieśliśmy dużą, kolorową gwiazdę. Wszystko po to, żeby swoją radością przypominać o obecności dobrego Boga.

Dziewczęta i chłopcy ze śpiewem kolęd przy akompaniamencie akordeonu wędrowali i odwiedzali rodziny oraz osoby samotne. Przedstawiali scenkę ukazującą życie i problemy dzieci ze Sri Lanki oraz przypominali wszystkim, że narodził się Chrystus. Niosły pokój i radość Bożego Narodzenia. Mieszkańcy przyjęli nas z otwartymi sercami i prawdziwie staropolską gościnnością. Serdecznie im dziękujemy za życzliwość i otwarte serce, za kanapki, domowe wypieki oraz gorące herbaty i słodycze. Serca małych misjonarzy wypełniły się serdecznością, gościnnością i modlitwą.

Reklama

To ważne wydarzenie misyjne odbywa się pod patronatem Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Kolędnicy Misyjni to przede wszystkim ewangelizacja. To nie tylko misja, ale również formacja i rozwój wrażliwości. Dzieci uczą się empatii, poświęcają swój czas i siły, aby pomóc potrzebującym. To bezcenne doświadczenie, które kształtuje ich serca i postawy na całe życie. Dla dobra, które zrodziło się w wielu sercach, zarówno małych kolędników, jak i naszych parafian, warto podejmować trud kolędowania.

Owoce kolędowania ofiarowaliśmy Bogu w uroczystość Objawienia Pańskiego, kiedy w strojach misyjnych, z rekwizytami i z gwiazdą uczestniczyliśmy we Mszy św., modląc się za dzieci z całego świata. Zostaliśmy zaproszeni przez proboszcza ks. kan. Marka Linowieckiego i ks. Pawła Maciejkę do zaprezentowania scenki misyjnej dla parafian. Po błogosławieństwie wyszliśmy przed kościół, aby każdy, kto chciał, mógł wesprzeć dzieło misyjne.

Każdy uśmiech i dobre słowo od osób, które odwiedziliśmy, dodawało nam odwagi. Choć nasi uczniowie są jeszcze dziećmi, mogą zmieniać świat na lepszy.

2026-01-20 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misyjna przygoda

Niedziela toruńska 4/2025, str. III

[ TEMATY ]

Unisław

Urszula Machaj

Mieszkańcy Głażewa przyjęli kolędników z radością

Mieszkańcy Głażewa przyjęli kolędników z radością

Unisław Kolędowanie misyjne w parafii św. Bartłomieja w Unisławiu jest już tradycją, trwa od 20 lat. Jak pomagają mali misjonarze?

W tym roku wyruszyliśmy, aby nieść pomoc dzieciom mieszkającym w olbrzymim i bogatym w zasoby mineralne kraju, jakim jest Demokratyczna Republika Konga. Niestety, to piękne państwo targane jest konfliktami zbrojnymi, a to z kolei powoduje biedę.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Nawrocki o ataku w opactwie: Oczekuję, że służby dokładnie wyjaśnią wszystkie okoliczności tej tragedii

2026-09-24 16:11

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Z bólem przyjąłem wiadomość o śmierci księdza, który padł ofiarą brutalnego ataku w jarosławskim Opactwie - pisze prezydent Karol Nawrocki w serwisie x.com.

Z bólem przyjąłem wiadomość o śmierci księdza, który padł ofiarą brutalnego ataku w jarosławskim Opactwie. Jego Bliskim i całej wspólnocie Opactwa składam wyrazy najgłębszego współczucia. Rannym ofiarom tego ataku życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję