Reklama

Wiara

HOMILIA

Umacnia wiarę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół to wspólnota: każdy wnosi w nią niepowtarzalną różnorodność darów i charyzmatów. Na tym tle zdarzają się jednak spory, o czym pisze już św. Paweł Apostoł w Drugim Liście do Koryntian. Nietrudno o brak jednomyślności... Problem jedności istnieje w Kościele od samego początku: „Ja jestem od Pawła, a ja od Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa”. Podobnie jest w szerszym kontekście: całą ludzkością od wieków targają spory i rozłamy.

Osobiste dążenia i aspiracje rujnują nieraz wspólnotę. Warto postawić sobie pytanie: na ile mogę wyrażać swoją indywidualność – tak, aby nie naruszać wspólnotowości; a zarazem: na ile mam scalić się ze wspólnotą, aby nie utracić własnej niepowtarzalności. Odpowiedź nie jest oczywista. Historia ludzkości niejednokrotnie pokazała, że niewłaściwe proporcje mogą doprowadzić nawet do totalitaryzmów. Zdaje się, że łatwiej jest odróżnić dobro od zła niż postawić granicę między jednostką a wspólnotą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święty Paweł, próbując zaradzić podziałom, wskazuje na fundamentalny fakt jedności w Chrystusie. Wiąże to z misją, do której powołał go Mistrz. Ewangelię wskazuje jako lekarstwo na wszelkie podziały. Tu nie chodzi tylko o podziały we wspólnocie. Mogą istnieć również podziały, które nosimy w sobie, a które mają źródło w nieposłuszeństwie pierwszych rodziców.

Reklama

Przeżywana Niedziela Słowa Bożego przypomina nam, że w Kościele mamy skarb, który jest wspólny dla wszystkich chrześcijan i który jest lekarstwem na wszelką niezgodę oraz podziały. To Pismo Święte. Dobrze wiemy, że jest ono dziełem Pana Boga, które powstało przy udziale ludzkich redaktorów. I choć biblijne księgi obejmują historie z przełomu kilku tysięcy lat, to słowo Boga pozostaje zawsze nowe, ponieważ wskazuje nie na przeszłość ani na przyszłość, ale na teraźniejszość. Pan Bóg mówi do nas dziś. To dziś jesteśmy karmieni Jego słowem. Pisma Świętego nie należy traktować jako księgi historycznej czy jako proroctwa odnoszącego się do przyszłości, ale należy uznawać je za żywe słowo Boga, który pragnie dziś umacniać nasze życie i oświecać naszą drogę.

Symbolika światła przenika dzisiejszą Liturgię Słowa. Wiemy, że to Chrystus jest światłością. To On rozprasza mroki, to On rozświetla ciemności. On stał się „światłem na oświecenie pogan”. Nasz Pan dokonał wymownego gestu po zmartwychwstaniu: „oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma”. Otworzył uczniom duchowe oczy. Pozwolił zrozumieć sens Jego męki, śmierci i zmartwychwstania. Udzielił daru odczytywania, rozumienia i głoszenia słowa Bożego. I ten dar pozostawił wspólnocie Kościoła.

Lektura Pisma Świętego umacnia wiarę. Dzięki relacji ze słowem Bożym umacniamy naszą więź z Panem Bogiem. I co istotne – słowo Boże jest obecne zarówno w wymiarze wspólnotowym Kościoła, jak i w wymiarze indywidualnym. Słyszymy je w liturgii, wypowiadamy w Liturgii Godzin, modlimy się nim jako wspólnota, ale też mamy osobistą praktykę czytania Pisma Świętego i rozważania Bożego słowa. Wtedy tworzymy jedność w wielości. Wspólnota nie niweczy jednostki, a jednostka nie dzieli wspólnoty, bo w każdym z nas jest Chrystus.

2026-01-20 14:16

Oceń: +40 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marność nad marnościami

Tytułowe wyrażenie, charakterystyczne dla Księgi Koheleta, zawsze sprawiało wiele trudności. Na jego rozumienie wpłynął przede wszystkim św. Hieronim, który oddał hebrajski termin hebel (czyt. hewel) poprzez łacińskie vanitas (marność). Kardynał Gianfranco Ravasi określił termin hebel mianem herbu Koheleta, ponieważ otwiera on całą księgę (1, 2), a także ją zamyka (12, 8). W samej księdze pojawia się on 38 razy (na 70 miejsc w całym ST). Co dokładnie oznacza hebel? Na to pytanie trudno odpowiedzieć jednym słowem, bo termin ten obejmuje szeroki wachlarz znaczeń. Chodzi tutaj o rzeczywistość płynną, niestałą, która jest bardzo ulotna (niczym para). Może także oznaczać dym, powiew, oddech czy też nicość. Wielu komentatorów Koheleta przechodzi z poziomu obrazowego na poziom trochę metafizyczny i interpretuje go jako absurd, nicość, bezsens, rozczarowanie czy też pustkę. Skąd się rodzi takie postrzeganie rzeczywistości, która nas otacza (a wyraźnie wskazuje na to Koh 1, 2, kiedy mówi: „Marność nad marnościami, wszystko marność”)? Oczywiście, z obserwacji tego, co spotyka ludzi na ziemi. Ta obserwacja prowadzi do wniosku, że przyjemności, którym oddaje się człowiek, są ulotne (por. Koh 2, 1). Ulotne jest także samo życie człowieka, które często jawi się jako zaprzeczenie starotestamentalnej zasady odpłaty, według której człowiek sprawiedliwy cieszył się błogosławieństwem Bożym i szczęściem, zaś nieprawego spotykały różne udręki. Kohelet zauważa, że w życiu jest nierzadko na odwrót (por. 7, 15). Cały wysiłek człowieka jawi się jako daremny, bo bardzo często owoce ludzkiej pracy przejmuje ktoś inny (por. 2, 21). W związku z tym człowiek funkcjonuje w świecie pełnym absurdów. Ten obraz wydaje się zatem bardzo pesymistyczny, i to tak bardzo, że często Księgę Koheleta określa się przeciwieństwem Pieśni nad pieśniami – księgi, która wręcz eksploduje radością.

Na tle tego „pesymizmu” Koheleta zaskakuje nas konkluzja jego księgi (por. Koh 11, 9n). Jest to wezwanie skierowane do młodego człowieka: „Ciesz się, młodzieńcze, w młodości swojej (...). I chodź za tym, co oczy twe pociąga”. Tak oto rzeczywistość, która nas otacza, choć ulotna i naznaczona czasem absurdem, nie może być przeszkodą dla człowieka wierzącego, aby korzystać z tego wszystkiego, co świat daje (choć na końcu, niejako dla ustrzeżenia młodzieńca przed pokusą przyjęcia życiowego hasła „róbta, co chceta”, Kohelet dodaje: „Wiedz, że z tego wszystkiego osądzi cię Bóg”).
CZYTAJ DALEJ

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Śluby Jasnogórskie, pisane 70 lat temu, dotykają aktualnych problemów

2026-08-22 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Dzisiaj, kiedy mówimy o 'bycie' narodu, to wpisane jest to w Śluby Jasnogórskie jako jeden z kolejnych takich fundamentów naszego ocalenia - mówi metropolita częstochowski abp Wacław Depo w cotygodniowej audycji "Rozmowy z Ojcem" w Radio Fiat.

Abp Depo przypomniał, że zbliża się ważna uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej cytując jednocześnie słowa papieża Jana Pawła II, który powiedział, że Polacy przyzwyczaili się, żeby przychodzić do Matki, bo tutaj odczuwają jej serce i wtedy przedkładają wszystkie sprawy, które przeżywają, i te radosne, i te bolesne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję