Rok Jubileuszowy w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej zwieńczony został uroczystą Mszą św. sprawowaną w szczecińskiej bazylice katedralnej, podobnie jak jego inauguracja, w święto Świętej Rodziny pod przewodnictwem abp. Wiesława Śmigla.
Święty rok nadziei
Przeżyliśmy razem Rok Jubileuszowy, jako jeden lud wznieśliśmy nasze dziękczynienie i błaganie do Boga jednocząc się z tymi, którzy często nie mają głosu wśród ludzi – podkreślił na wstępie metropolita. – Dzisiaj dziękujemy za ten Rok Jubileuszowy i zdajemy sobie sprawę, że był to czas łaski. Z jednej strony symbolicznie zamykamy drzwi, ale otwieramy nasze serca, bo nadzieja zawieść nie może, a więc powinna nam towarzyszyć przez całe życie. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się, aby ten Rok Jubileuszowy był czasem łaski i nadziei.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Rok Jubileuszowy 2025, związany z rocznicą narodzin Jezusa Chrystusa, ogłoszony został jeszcze przez papieża Franciszka w bulli z 9 maja 2024 r. Spes non confundit (Nadzieja zawieść nie może) i przebiegał pod hasłem: „Pielgrzymi nadziei”. Obchody jubileuszu zwyczajnego roku 2025 zainaugurowano tradycyjnie otwarciem Drzwi Świętych w bazylice watykańskiej 24 grudnia 2024 r., a ich zamknięcie i zakończenie Roku Jubileuszowego nastąpiło 6 stycznia 2026 r. W diecezjach Rok Jubileuszowy otworzyła Eucharystia sprawowana we wszystkich katedrach i konkatedrach na świecie 29 grudnia 2024 r.
W rodzinie siła
Reklama
Symboliczne zakończenie Świętego Jubileuszu było okazją nie tyle do podsumowań, ile zachętą do wejścia z chrześcijańskim dynamizmem w nowy czas, co w homilii zaznaczył abp Śmigiel: – Kończymy dziś uroczyście Rok Jubileuszowy, który Kościół przeżywał pod znakiem nadziei. Nie kończymy jednak drogi. Nadziei nie można odłożyć jako wspomnienia. Ona jest niezbędna do życia, dlatego chcemy ją nieść dalej. Mało tego, chcemy ją przekazywać innym. Nasza nadzieja nie jest łatwym optymizmem, przypomnimy słowa z bulli rozpoczynającej Święty Rok Jubileuszowy ani pocieszeniem na przekór tego, co niesie życie. Jest zakotwiczona w Bogu i daje nam głębokie przeświadczenie, że tam, gdzie po ludzku jesteśmy bezradni, tam właśnie wkracza Bóg. Nadzieja zawieść nie może, bo nie opiera się na ludzkiej sile, lecz na miłości Boga rozlanej w naszych sercach.
Podobnie jak podczas inauguracji, także i teraz pasterz archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej podkreślił, jak ważna w życiu Kościoła oraz organizacji ładu społecznego jest rodzina: – Ten jubileusz zamykamy w święto Świętej Rodziny, gdy modlimy się za małżeństwa, z małżeństwami i modlimy się o świętość rodzin. Dzisiaj rodzina, jej wiara i trwałość, piękno, otwarcie na życie, jest jednym z najpotężniejszych, najpoważniejszych wyzwań, przed którymi stoi Kościół i każdy z nas. Warto to powtórzyć po raz kolejny, że bez rodziny nie ma przyszłości świata i Kościoła, dlatego rodziny to właśnie nasza nadzieja. […] Niech rok, który kończymy, będzie początkiem nowego czasu. Czasu rodzin, które stają się prawdziwymi szkołami miłości i dają nadzieję.
– Niech Rok Jubileuszowy będzie dla nas nie tylko szansą, ale też realną okazją wykorzystaną do tego, żeby zmienić swoje życie na lepsze – tymi słowami abp Śmigiel zachęcał wiernych do odważnego wejścia w przeżywanie Roku Jubileuszowego, którego inauguracja miała miejsce na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich, w miejscu, w którym znajdował się najstarszy kościół chrześcijański w Polsce. Czy dobrze wykorzystałeś/aś ten czas? Warto się nad tym zastanowić.
