Reklama

Niedziela Kielecka

Rektor, prezes, mistrz

Dawno w bazylice nie widziano takich tłumów, tylu pożegnalnych wieńców, tyle szczerze wylanych łez. Tak Kielce i ziemia kielecka pożegnały zmarłego prof. dr. hab. Jacka Semaniaka, Osobę wielkiego autorytetu i kultury. Dla wielu – mistrza, dla innych – po prostu przyjaciela.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystościom żałobnym przewodniczył bp Jan Piotrowski, w asyście bp. Mariana Florczyka i bp. Andrzeja Kalety oraz wielu kapłanów. – Modlimy się o spokój duszy prof. Jacka Semaniaka, aby Bóg, który jest odwieczną miłością, przyjął tego serdecznie dobrego człowieka do swojej chwały, tam, w domu Ojca, gdzie jest mieszkań wiele. Osobiście jestem dłużnikiem Pana Profesora za jego serdeczność, życzliwość, którą poznałem od pierwszych dni mojej pasterskiej posługi w Kielcach – mówił bp Piotrowski.

Homilię wygłosił ks. prof. Rafał Dudała, nauczyciel uniwersytecki i duszpasterz akademicki, którego ze Zmarłym łączyła wieloletnia przyjaźń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mówił o śp. prof. Semaniaku jako człowieku wielu aktywności i pasji oraz głębokiej wiary; jako o tym, który praktykował czujność i świadomie przygotowywał się do śmierci; o jego zamiłowaniu do historii, kultury, sportu, fascynacji patriotycznymi pieśniami, które „dzieciom, śpiewał zamiast kołysanek”. – Był „jakiś” – coś twierdził, widział dalej, odczuwał głębiej, myślał inaczej, działał natychmiast – i tak chcę go zapamiętać – mówił ks. prof. Dudała. Nawiązując do pustego miejsca przy wigilijnym stole w rodzinie Zmarłego, podkreślił: – Po to Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek już nie był sam. Na wieczność.

Reklama

Jacek Semaniak był profesorem nauk fizycznych. Jego działalność naukowa związana była z badaniem zderzeń elektronów swobodnych z jonami molekularnymi w warunkach niskotemperaturowej plazmy oraz badaniem mechanizmów jonizacji i emisji charakterystycznego promieniowania rentgenowskiego w zderzeniach jonów z atomami. Był autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych z zakresu fizyki atomowej i molekularnej, w tym artykułów publikowanych m.in. w „Nature”, „Physical Review Letters”, „Physical Review”, „The Astrophysical Journal”. Od 1988 r. związany był z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego w Kielcach. Pełnił funkcję prorektora ds. dydaktycznych i studenckich (2008-12), prorektora ds. ogólnych (2012-20) oraz – przez dwie kadencje – rektora (2012-20) tej uczelni. W latach 2020-22 był członkiem Komitetu Polityki Naukowej przy Ministrze Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W listopadzie 2020 r. został powołany na stanowisko prezesa Głównego Urzędu Miar. Przez 5 lat ukierunkował urząd w zakresie działalności badawczo-rozwojowej. Zrealizował budowę oraz uruchomił Świętokrzyski Kampus Laboratoryjny Głównego Urzędu Miar w Kielcach. Inwestycja ta otworzyła nowy rozdział w ponad 100-letniej działalności GUM. Urząd rozwinął również świadczone usługi pod względem cyfrowym poprzez realizację licznych projektów: Świteź, eCzasPL, TRANS-TACHO, CyberGum.

Dzięki staraniom prof. Semaniaka powstał ministerialny program Polska Metrologia, który wspierał działalność badawczo-rozwojową instytucji naukowych na rzecz metrologii. Przewodniczył Polskiej Unii Metrologicznej, która integruje 40 podmiotów naukowych z całej Polski we współpracy badawczej i projektowej.

Zmarłego 17 grudnia ub.r. (w wieku 61 lat) żegnali m.in. rektor UJK, prof. Beata Wojciechowska, Rafał Kępka, wiceprezes Głównego Urzędu Miar, kapelani Szpitala Onkologicznego w Kielcach. W uroczystościach pogrzebowych wzięły udział liczne delegacje władz państwowych, samorządowych, miejskich. Niespotykanie duży kondukt odprowadził Zmarłego ulicami Kielc na Cmentarz Stary.

Podczas uroczystości żona Jacka Semaniaka odebrała Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, jaki pośmiertnie został nadany profesorowi przez prezydenta Karola Nawrockiego.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zatrzymali papieża przy sobie

Niedziela kielecka 25/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Kielce

DPS

TER

DPS im. Jana Pawła II w Kielcach

DPS im. Jana Pawła II w Kielcach

Kiedy w latach 70. komuniści budowali największy w regionie DPS, nikt nie przypuszczał, że kiedyś będzie on nosił imię największego z rodu Polaków.

Przeżywamy setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Z tej okazji planowanych było wiele wydarzeń kulturalnych oraz religijnych. Niestety w związku z pandemią część z nich została odwołana, a niektóre przeniesione zostały do wirtualnej rzeczywistości. Niestety nie odbyła się narodowa pielgrzymka do Rzymu, podczas której Eucharystii w Bazylice św. Piotra miał przewodniczyć papież Franciszek. Ten trudny czas nie powinien jednak zakłócić nam przeżywania tej rocznicy, refleksji nad nauczaniem i spuścizną papieża Polaka.Marzeniem wielu z nas było, aby Jan Paweł II został z nami. Doceniając jego wielkość i ojcowską miłość wielu z nas starało się i stara, by pamięć o nim przetrwała. Wyznaczane są: papieskie szlaki, budowane są pomniki, pamiątkowe tablice upamiętniające jego pobyt wśród nas. Wiele instytucji, placówek, szkół przyjmuje Jana Pawła II za swojego patrona. W Kielcach jedną z nich jest Dom Pomocy Społecznej przy ul. Jagiellońskiej 76, który imię papieża Polaka nosi od 15 lat.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: uzdrowienie Leona było wynikiem interwencji ks. Vianneya

[ TEMATY ]

świadectwo

św. Jan Maria Vianney

Bliżej Życia z wiarą

xTZ

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Pół Francji ciągnęło do maleńkiego Ars, by prosić tamtejszego proboszcza o spowiedź, modlitwę i... cuda.

Świętego Jana Marii Vianneya nie trzeba nikomu przedstawiać. Proboszcz z Ars może nie należał do wielkich intelektualistów, jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), za to wzbudzał podziw skromnością, pokorą i gorliwością w modlitwie, co przełożyło się na ogromny rozgłos, jaki zdobył. Cechował się jeszcze czymś, co zauważali ludzie żyjący w jego otoczeniu – Bóg pozwolił mu nawracać grzeszników. Dzięki niemu nawet zatwardziali ateiści klękali przed Bożym majestatem, co uczyniło Vianneya jednym z najbliższych współpracowników Boga w tym dziele. W ostatnim roku swojego życia wyspowiadał aż 80 tys. penitentów! Ciągnęły więc do niego, niczym metalowe opiłki do magnesu, zastępy różnych niedowiarków, ateuszy i ateistów. Ale nie tylko, bo również wielu chorych szukało u Vianneya ratunku, gdyż po Francji rozeszła się wieść o cudach, które dzięki niemu działy się w Ars.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura: będzie zażalenie na brak aresztu dla prezydenta Częstochowy

2026-02-27 14:08

[ TEMATY ]

prezydent

PAP

Prokuratura złoży zażalenie na decyzję katowickiego sądu, który w czwartek odmówił aresztowania podejrzanego o korupcję prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Niezależnie od tego jeszcze w piątek śledczy zdecydują o zastosowaniu wobec samorządowca wolnościowych środków zapobiegawczych.

W czwartek wieczorem Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie zgodził się na aresztowanie prezydenta Częstochowy Krzysztofa M., któremu Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję