Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Kolędą czynić dobro

Czasem w tym, co robimy, trudno dopatrzyć się szpitalnego charakteru, ale zawsze na pierwszym miejscu mamy pomoc naszym pacjentom – mówi br. Franciszek Salezy Chmiel, prowincjał Zakonu Bonifratrów w Polsce.

Niedziela Plus 1/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Mateusz Góra

W koncercie wystąpiła także Kapela Ludowa Głos Beskidu z Siekierczyny, pod kierownictwem Andrzeja Biernata

W koncercie wystąpiła także Kapela Ludowa Głos Beskidu z Siekierczyny,
pod kierownictwem Andrzeja Biernata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W limanowskiej Bazylice Matki Boskiej Bolesnej odbył się wyjątkowy koncert – „Kolędy Maryi”. Na scenie wystąpili Orkiestra Sinfonia Carpathia oraz soliści: Zofia Nowakowska, Karolina Jasińska, Paulina Stekla, Kuba Jurzyk i Mateusz Krautwurst. Artyści wykonali tradycyjne kolędy w klasycznej i nowoczesnej interpretacji. Słuchacze koncertu mogli usłyszeć najpopularniejsze polskie kolędy oraz te mniej znane, a wszystko przeplatane było nauczaniem św. Jana Pawła II.

Pacjent najważniejszy

Reklama

Organizatorem koncertu była Fundacja Bonifraterska, która zaprosiła w podróż w głąb tradycji polskiego kolędowania oraz zachęciła do kontynuowania tego zwyczaju. Co więcej, chociaż na pierwszy rzut oka tak to nie wygląda, to taki koncert również wpisuje się w szpitalny charyzmat bonifratrów. – „Czynimy dobro” – to nasze hasło przewodnie i misja w Polsce. Właśnie wokół tych słów chcemy budować potencjał, także ten medialny, który będzie ocieplał mało przyjemny szpitalny wizerunek, kojarzony najczęściej z cierpieniem – wyjaśnia br. Franciszek Salezy Chmiel. I dodaje, że choć ich zakon ma ponad 500-letnią historię, bonifratrzy starają się iść z duchem czasu, aby jak najlepiej pomagać swoim pacjentom: – Świat się zmienia, a my staramy się czytać, jakie znaki daje nam Bóg. Niestety, ciężko jest za wszystkim nadążyć, ze względu na nowoczesne kanały komunikacji i tempo rozwoju. Posługujemy się nowoczesnymi środkami, ale jest też czas na przystanek, np. w ramach opieki psychologicznej czy wsparcia w chorobie. Staramy się utrzymywać równowagę między tą gonitwą a zatrzymaniem się, nie zapominając o tym, że miłość zwycięża cierpienie, a naszym podmiotem jest pacjent.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wiara i sztuka

Limanowska bazylika to miejsce, które gromadzi na modlitwie rzesze wiernych, ale nie tylko. Zgromadzeni na koncercie słuchacze podkreślali, że cieszy ich, iż w parafialnym kościele mogą brać udział w takich wydarzeniach. – Koncert był przepiękny, zwłaszcza dla nas, parafian. Bazylika ma wspaniałą akustykę, a do tego atmosferę budowały oświetlenie i dekoracje. Wrażenia ogromne, dzięki temu naprawdę czuć niezwykłość świąt – zachwycała się po koncercie Justyna. Bożena natomiast dodała: – Było pięknie, uroczyście i świątecznie. W naszej bazylice dość często są koncerty. To miejsce, w którym można rozwijać swoją wiarę przez modlitwę, a także przez sztukę.

– W sanktuarium przede wszystkim gromadzimy się na nabożeństwach i Eucharystii, ale staramy się też organizować koncerty, aby umacniać naszą wiarę i zbliżać wiernych do Boga. Przez kolędy uświadamiamy sobie prawdę, że Jezus Chrystus stał się jednym z nas, że przyjął ludzkie ciało, aby zaprosić nas do nieba. Kolędy pomagają nam odpowiadać na powołanie do świętości. Chcemy lepiej żyć i realizować to, do czego wezwał nas Jezus. Ubogaceni takimi koncertami możemy jeszcze odważniej dawać świadectwo wiary – zauważa proboszcz ks. dr Wiesław Piotrowski. Jak dodaje, ziemia limanowska to region, w którym kolędowanie jest mocno zakorzenione i pielęgnowane. I podkreśla: – Mamy wiele utalentowanych dzieci, młodzieży, a także dorosłych. Kolędy śpiewamy nie tylko w kościołach, ale i w domach. Zachował się także zwyczaj kolędowania od domu do domu, który nawet ostatnio przybrał na sile.

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie ma takiej, jak Ona

Niedziela małopolska 40/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Limanowa

Tarnów

odpust parafialny

Jakub Trojanowski

Podczas centralnej Mszy św. odpustowej dary przyjmował bp Andrzej Jeż

Podczas centralnej Mszy św. odpustowej dary przyjmował bp Andrzej Jeż

Wielki Odpust Limanowski to szansa dla zabieganego człowieka, by spotkać się z Matką i oddać Jej wszystko to, co niepokoi, przytłacza i odciąga od Jezusa.

Każdego roku od 15 do 22 września w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej parafianie i pielgrzymi obchodzą odpust ku czci świętej patronki. W tym roku hasłem przewodnim wydarzenia były słowa: „Maryjo, napełnij nasze serca pokojem”. Jak informuje kustosz bazyliki, ks. prał. Wiesław Piotrowski to zdanie zaczerpnięto z nauczania bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. – Prymas Tysiąclecia wielokrotnie wzywał Maryję, prosząc ją o pokój, miłość i potrzebne łaski. Dlatego rok po beatyfikacji prymasa i miesiąc po wprowadzeniu jego relikwii do naszego sanktuarium chcieliśmy nawiązać do bogactwa nauczania kardynała – przez cały tydzień odpustu – podkreślił ks. Piotrowski.
CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św. Franciszka, którą dziś można otrzymać

[ TEMATY ]

odpust porcjunkuli

Family News Service

Justyna Galant

Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.

Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas festiwalu Pol’and’Rock

2026-08-02 14:12

[ TEMATY ]

profanacja

św. Jan Paweł II

Pol’and’Rock

Zrzut ekranu

Na lotnisku Czaplinek-Broczyno (powiat drawski) odbył się 32. Pol’and’Rock Festival. Impreza zakończyła się w nocy z soboty na niedzielę. Wydarzenie organizowane jest przez Jerzego Owsiaka i Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Odbywa się od 1995 r. Przez 23 lata impreza funkcjonowała pod nazwą Przystanek Woodstock. Kilkanaście edycji festiwalu odbyło się w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie), od 2021 r. imprezę przeniesiono na Pomorze Zachodnie. Podczas tegorocznych obchodów został sprofanowany wizerunek św. Jana Pawła II.

Film trwający około 20 sekund pokazuje moment, w którym chorągiew z wizerunkiem świętego Jana Pawła II jest niesiona lub machana w tłumie. Obraz papieża jest wyraźnie rozpoznawalny – to klasyczny portret w białej sutannie i pielgrzymim stroju. Tło stanowi typowa nocna sceneria Pol’and’Rock: światła sceniczne, namioty, gęsty tłum uczestników w swobodnych strojach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję