Reklama

Wiara

Co wiemy o aniołach?

Kalendarz liturgiczny dwukrotnie w ciągu roku wspomina te tajemnicze istoty: w święto Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała – 29 września i we wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów – 2 października.

Niedziela Ogólnopolska 39/2025, str. 28-29

[ TEMATY ]

aniołowie

Adobe Stock

Aniołowie

Aniołowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyraz „anioł” w języku greckim oznaczał posłańca, kogoś, kto został wysłany z ważną wiadomością. Źródłem, z którego czerpiemy dzisiaj najważniejsze wiadomości o aniołach, jest Biblia. Już w Starym Testamencie zamieszczony jest opis cherubinów zdobiących przykrywę słynnej Arki Przymierza, w której przechowywano Dekalog. Wiemy, że po wygnaniu z raju Adama i Ewy Bóg postawił na straży raju cherubów. W Księdze Daniela i Księdze Tobiasza zainteresowani angelologią odnajdą fragmenty odnoszące się do trzech archaniołów: Gabriela, Michała i Rafała, przy czym dwaj ostatni są nawet dokładnie opisani. I tak dowiadujemy się, że Michał o oczach niczym pochodnie i obliczu o blasku błyskawicy ubrany był w lniane szaty, a ciało jego podobne było do złocistego topazu, Rafał zaś pojawiał się pod całkiem ludzką postacią jako opiekun i przewodnik Tobiasza.

Reklama

Kult tych trzech archaniołów – zwłaszcza Michała – sięga IV stulecia. Michał jest patronem wielu stowarzyszeń, a nawet bractw. Jest znanym pogromcą szatana. Po upadku jednego z aniołów – Lucyfera natychmiast stanął w obronie Boga z okrzykiem: „Któż jak Bóg”. Jest najważniejszym i najpotężniejszym spośród aniołów. W ikonografii chrześcijańskiej przedstawiany jest najczęściej jako waleczny rycerz, a więc w zbroi, z mieczem, depczący głowę szatana. Już w III wieku na Wschodzie istniał jego kult. Papież Leon XIII ułożył osobną modlitwę ku czci św. Michała Archanioła, którą wszyscy kapłani byli zobowiązani odmawiać po tzw. cichych Mszach. We Włoszech istnieje sanktuarium Michała Archanioła – Monte Sant’Angelo. Jest to kościół – jak mówią – nigdy niepoświęcony ludzką ręką i jednocześnie najstarsze miejsce pielgrzymkowe we Włoszech. Podczas jednego z nabożeństw św. Michał Archanioł objawił się tamtejszemu biskupowi i wyraził pragnienie, by czczono go w jaskini na górze Gargano. 22 września 1656 r., podczas modlitwy w pałacu biskupim w Monte Sant’Angelo, usłyszano odgłosy podobne do trzęsienia ziemi. Święty Michał polecił tutejszemu biskupowi poświęcić kamienie pochodzące z groty, na których mają być wyżłobione znak krzyża i dwie litery: M. A. Święty Michał obiecał, że ktokolwiek będzie posiadał i ze czcią przechowywał taki kamień, uchroni się od choroby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ważący ludzkie uczynki

W najbardziej charakterystyczny sposób Michał Archanioł został przedstawiony na obrazie Sąd Ostateczny Hansa Memlinga. Obraz miał liczne perypetie: został wykonany na zamówienie włoskiego bankiera do jego kaplicy pod Florencją. W 1473 r. podczas transportu do Włoch został zdobyty przez gdańskiego kapra Pawła Benekego. Piraci ofiarowali obraz kościołowi Mariackiemu w Gdańsku. Później trafił on jednak do Muzeum Narodowego w Gdańsku, a w kościele Mariackim znajduje się tylko jego kopia.

Anielskie chóry

Księga Izajasza opisuje z kolei serafinów – byli to aniołowie o trzech parach skrzydeł: jedną parą zakrywały twarz, drugą – stopy, a trzecia para służyła im do latania. Anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka jako ofiarę. Najbardziej znane sceny z Nowego Testamentu z udziałem aniołów to Zwiastowanie (archanioł Gabriel) oraz Zmartwychwstanie (w zależności od wersji Ewangelistów – jeden lub dwaj aniołowie, którzy znaleźli się w pobliżu pustego grobu).

Przyjmujemy za Biblią istnienie dziewięciu chórów anielskich zgrupowanych w trzech hierarchiach. Najbliżej Boga są zatem (najwyżej w hierarchii): serafini – górujący miłością nad innymi chórami, cherubini oraz trony. Dalej w hierarchii są kolejno: panowania, moce i władze, a w najniższej, trzeciej hierarchii – zwierzchności, archaniołowie i zwykli aniołowie.

Reklama

Podobno gdy bł. Henryk Suzo, średniowieczny niemiecki dominikanin, odprawiał Mszę św., wówczas aniołowie w widzialnej postaci zgromadzili się wokół ołtarza, a niektórzy podeszli do niego bliżej w porywie miłości. Suzo tłumaczył wiernym, że podczas sprawowania Eucharystii każdy modli się pośród tysięcy aniołów. Ten mistyk i asceta, który sypiał na zimnej podłodze i nosił włosiennicę, gdy śpiewał w czasie Mszy św. słowa: „W górę serca”, doznał niezwykłej wizji. Później napiał: „Widziałem dokoła mnie wszystkie stworzenia, którymi wypełnione jest niebo i ziemia. Ujrzałem wszystko: od najdrobniejszych pyłków unoszących się w powietrzu, kropel rosy i płatków śniegu, od atomów, z których składa się cała materia, aż do olbrzymich ciał niebieskich. Wszystkie te nierozumne byty zwracały się do serca człowieka, a serca ludzkie łączyły się z niezliczonymi mieszkańcami niebios: cherubinami, serafinami, te zaś – z Sercem Najświętszej Marii Panny i Sercem Jezusa. Kiedy po słowach «Wznosimy je do Pana» zaśpiewałem «dzięki składajmy Panu Bogu naszemu», zdawało mi się, że niczym mistrz wielkiej orkiestry wszech stworzenia wybijam takt wspólnego śpiewu, którym rozbrzmiały niebo i ziemia”.

Nasz ochroniarz

Prawdę o Aniołach Stróżach, których wspomnienie przypada 2 października, wyraża chyba najdobitniej św. Mateusz Ewangelista, kiedy przytacza słowa Jezusa: „Baczcie, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie” (Mt 18, 10). Pamiętamy też z Księgi Wyjścia, jak Bóg mówi do Mojżesza: „Mój anioł pójdzie przed tobą” (32, 34). Święty Bazyli Wielki twierdził: „Każdy wierny ma u swego boku anioła jako opiekuna i stróża, by prowadził go do życia”. Honoriusz z Autun, średniowieczny teolog z XII wieku, wskazywał, że każda dusza ma swojego Anioła Stróża. Wszyscy chyba pamiętamy, jak nasze mamy uczyły nas w dzieciństwie pięknej modlitwy do Anioła Stróża. Te niezwykłe byty czuwają nad nami w dzień i w nocy, nawet gdy w ferworze codziennych zajęć o tym zapominamy. Kult Aniołów Stróżów rozwinął się silniej w XVI stuleciu.

Reklama

W pismach kościelnych o aniołach wspominają już Justyn Męczennik w Apologii (II wiek) oraz Atenagoras. Święty Ambroży zaleca modlitwę do aniołów. Od V stulecia pojawia się coraz więcej kościołów dedykowanych aniołom. W starożytnych modlitwach litanijnych wymieniano wezwania do archaniołów Michała i Gabriela zaraz po Trójcy Świętej. Sprawą aniołów „zajmował” się też wielki sobór średniowieczny na Lateranie – w 1215 r. Orzeczono wówczas, że Bóg stworzył anioły przed stworzeniem człowieka, wspomniano także o upadłym aniele, czyli szatanie, który sam, z własnej woli, odwrócił się od Boga. Doktor Anielski – średniowieczny dominikanin Tomasz z Akwinu wskazywał, że anioły to istoty niematerialne występujące w ilości niepoliczalnej i różniące się między sobą.

Przedstawienia aniołów w sztuce

Na przestrzeni wieków aniołowie pojawiają się jako wdzięczny temat w sztuce. Najwcześniejsze wyobrażenie anioła w scenie Zwiastowania znamy z II wieku – w katakumbach św. Pryscylli w Rzymie. Od czasów cesarza Konstantyna (IV wiek) pojawia się nowy typ anioła – ze skrzydłami.

Początkowo przedstawiano anioły jako młodzieńców bez skrzydeł, co zmieniało się w IV stuleciu. Z czasem doszedł też znaczący atrybut anielski w postaci złotej aureoli. W późnym średniowieczu spotykamy już „grające aniołki”, anioły z narzędziami Męki Pańskiej, dmące w trąby w scenach Sądu Ostatecznego czy też w zbrojach i w pełnym bojowym rynsztunku (św. Michał). Michał Archanioł przedstawiany jest też w scenie Sądu Ostatecznego jako ważący ludzkie dobre i złe uczynki.

2025-09-23 13:58

Oceń: +19 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Ocalił mnie anioł

O sytuacjach, w których anioły ratowały ludzi od śmierci, i o tym, w jaki sposób są obecne w naszym życiu, opowiada s. Maria Druch ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów.

Ireneusz Korpyś: Nie brakuje ludzi, którzy uważają, że anioły są jedynie postaciami z bajki. Wypierają oni ze świadomości myśl o ich istnieniu. Co można takim osobom powiedzieć?
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję