Reklama

Niedziela Lubelska

Nieustanna obecność

Najwspanialszym dziękczynieniem jest Eucharystia, kierująca nasze serca na życie wieczne – powiedział abp Stanisław Budzik.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dąbrowicy świętowała 75-lecie powstania. Jubileusz stał się okazją do wspólnej modlitwy pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika oraz radosnej integracji i ciekawej edukacji historycznej.

Podlubelska miejscowość ma za sobą ponad siedem wieków historii, ale istnienie samodzielnej parafii to zaledwie jedna dziesiąta tego czasu. Przed 1950 r., kiedy to bp Piotr Kałwa powołał nową wspólnotę, wierni należeli do parafii Nawrócenia św. Pawła w Lublinie. Już wówczas na terenie Dąbrowicy obecni byli księża Jezuici, którzy prowadzili tam gospodarstwo, będące zapleczem dla lubelskiego „Bobolanum”. Niestety, po II wojnie światowej majątek został przejęty przez komunistyczne władze PRL; zakonnikom pozostawiono jedynie niewielką część ziemi. Przez pierwszą dekadę nowo utworzoną parafię prowadzili Jezuici, ale wkrótce przekazali duszpasterstwo diecezji. Nowy kościół, będący chlubą parafii, został zbudowany pod koniec lat 80. XX wieku staraniem ks. Zygmunta Lipskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jubileusz był okazją do przypomnienia historii miejscowości i parafii, ale nade wszystko do wyrażenia wdzięczności Bogu i ludziom. – Dziękujemy za Boże łaski, tak hojnie wylewane w sakramentach Kościoła; za Msze św. waszych kapłanów-rodaków, za wasz piękny kościół parafialny, konsekrowany dokładnie 22 lata temu. To za wasz dar tego kościoła Bóg ofiarował wam swoją nieustanną obecność – podkreślił abp Stanisław Budzik. W homilii metropolita odniósł się do tajemnicy Trójcy Świętej, której nie sposób zgłębić. – Chociaż nasz ograniczony rozum nie może tego pojąć, to jednak przyjmujemy Trójcę Świętą drogą wiary. Prawdę o sobie zapewne Bóg nam rozświetli w wieczności, jednak już objawił nam tajemnicę swojego istnienia, a Jezus Chrystus, chodząc po ziemi, głosił naukę o Przedwiecznym Ojcu, którego jest Jednorodzonym Synem i o Duchu Świętym, którego posłał Kościołowi – nauczał. Snując refleksję nad niesamowitym mechanizmem wszechświata, pytał, kto podtrzymuje go w istnieniu. – Dumni z osiągnięć techniki zastanawiamy się, czymże one są wobec wszechmocy Bożej, która się przejawia w świecie przyrody. Kiedy okazuje się, że nie ma nic łatwiejszego dla ptaka, jak wzbić się w górę i polecieć, my jesteśmy zmuszeni wymyślać niezdarne i ciężkie maszyny. Skąd ta doskonałość w nierozumnym świecie przyrody? Odpowiedź na takie pytania kieruje naszą myśl i podziw w stronę Boga Ojca, który stworzył i nieustannie stwarza oraz podtrzymuje w istnieniu, a człowieka uczynił z miłości i umieścił w nim swój obraz i swoje podobieństwo: nieśmiertelną duszę, wolną wolę, rozum i miłujące serce – nauczał ksiądz arcybiskup.

Liturgię uświetnił chór i orkiestra kameralna „Iubilaeum” pod dyrekcją Tomasza Orkiszewskiego. Za gorliwą służbę kapłańską metropolita lubelski obdarzył godnością kanonika honorowego Kapituły Archikatedralnej obecnego proboszcza ks. Waldemara Głuśca. Po radosnym Te Deum parafianie i goście wzięli udział w festynie, na który złożyły się liczne koncerty, przygotowane m.in. przez Zespół Pieśni i Tańca „Dąbrowica”, Kapelę Dąbrowicką, scholę „Lumina” i Koło Gospodyń Wiejskich w Dąbrowicy. W wymiarze historyczno-naukowym temat jubileuszu podjęli m.in. prof. Cezary Taracha, Agnieszka Wróblewska, Jakub Ordutowski, jezuita o. Krzysztof Dorosz i ks. Zygmunt Lipski, który barwnie opowiedział o powstaniu świątyni i infrastruktury parafialnej.

2025-06-30 18:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warto wybrać się na Białoruś

Niedziela lubelska 16/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

wywiad

abp Stanisław Budzik

Archiwum abp. Stanisława Budzika

Z ks. Sławomirem Laskowskim i podopiecznymi wioski dziecięcej

Z ks. Sławomirem Laskowskim i podopiecznymi wioski dziecięcej

W pierwszych dniach kwietnia abp Stanisław Budzik odwiedził kapłanów archidiecezji lubelskiej i ich miejsca posługi duszpasterskiej na Białorusi: ks. Sławomira Laskowskiego z Homla, ks. Jacka Borowca z Pietrykowa i ks. Tadeusza Samorka ze Swietłogorska. O wizycie pasterskiej oraz wierze i doświadczeniu tego kraju z abp. Stanisławem Budzikiem rozmawia Urszula Buglewicz

URSZULA BUGLEWICZ: – W dniach 31 marca – 3 kwietnia Ksiądz Arcybiskup odwiedził parafie na Białorusi, w których pracują kapłani z naszej archidiecezji. Skąd pomysł na taką pasterską wizytę?
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje Papieża: W Kościele otaczać się dobrymi ludźmi

2026-02-27 11:10

[ TEMATY ]

rozważanie

Rekolekcje papieża

Vatican Media

Im lepiej funkcjonują centralne urzędy Kościoła, tym większa korzyść dla Kościoła na całym świecie – na to wskazanie św. Bernarda zwrócił uwagę bp Erik Varden w dziesiątej nauce wygłoszonej podczas rekolekcji wielkopostnych Papieża i Kurii Rzymskiej. Przypomniał, że Bernard radził późniejszemu papieżowi Eugeniuszowi III przede wszystkim otaczać się dobrymi ludźmi.

Święty Bernard napisał traktat „O rozważaniu” (De consideratione). Cieszył się on najszerszym rozpowszechnieniem spośród wszystkich jego dzieł. Może się to wydawać zaskakujące, ponieważ tekst jest w istocie listem skierowanym do konkretnej osoby w wyjątkowej sytuacji. Bernard napisał go dla swojego współbrata, włoskiego mnicha Bernarda dei Paganelli, który — będąc już kapłanem Kościoła w Pizie — wstąpił do Clairvaux w 1138 roku.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję