Reklama

Niedziela Kielecka

„Teatr Cieni”

Jak sztuka i teatr mogą przybliżać historię i tajemnicę naszego zbawienia, mogli przekonać się parafianie w Górnie, którzy obejrzeli spektakl o pasji Jezusa, przygotowany przez uczniów Szkoły Podstawowej w Górnie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misterium Męki Pańskiej zostało przygotowane przez uczniów klasy V i VI Szkoły Podstawowej im. Janusza Korczaka w Górnie. – Ten spektakl wprowadza nas w przeżywanie Triduum Paschalnego – mówiła reżyserka Jolanta Gawęcka, katechetka. To kolejny występ młodych aktorów. – Pierwszy występ „Teatru Cieni” miał miejsce podczas świąt Bożego Narodzenia, młodzież przedstawiła program nawiązujący do narodzenia Jezusa – mówi. Przygotowania do wielkopostnego spektaklu trwały półtora miesiąca. – Aktorami są uczniowie naszej szkoły i bardzo chętnie wzięli udział w tym spektaklu. Na podkreślenie zasługuje fakt, iż do wzięcia udziału w tym przedstawieniu było tylu chętnych uczniów, że nie sposób było wszystkich zaangażować – mówi reżyserka, wyrażając nadzieję, że kolejne sztuki będą realizowane. Scenariusz napisała w oparciu o Biblię dla Młodych.

– Mam nadzieję, że spotkanie, które jest możliwe dzięki pracowitości uczniów naszej szkoły oraz dzięki pracowitości pani katechetki, sprawi, że przeniesiemy się 2 tys. lat wstecz i parę tysięcy kilometrów na południe i że będziemy mogli poczuć obecność Jezusa jak Apostołowie w Wieczerniku, przekonani, że dokonuje się coś wielkiego – mówił ks. Tomasz Siemieniec, proboszcz parafii św. Wawrzyńca w Górnie, do parafian, rodziców, nauczycieli i młodzieży.

Powiedział, że wydarzenie jest uzupełnieniem misji parafialnych, które „miały skierować wspólnotę parafialną na nowo ku Bogu”. Jako biblista podkreślił, że Żydzi, obchodząc Paschę i inne święta, robili to w taki sposób jakby byli uczestnikami tych wydarzeń, jakby przenosili się w czasie. – Tak jakby oni wychodzili z Egiptu i jakby przechodzili przez Morze Czerwone – stwierdził. – Mam nadzieję, że piękna forma artystyczna, jaką jest „Teatr Cieni”, ułatwi przeżycie zbawczych wydarzeń. Pamiętajmy, że teatr cienia zostawia dużą przestrzeń dla wyobraźni. Myślę, że wyobraźnia również nam dopomoże w tym, abyśmy poczuli się jak ci wybrani tamtego wieczoru, kiedy Jezus wziął do ręki chleb i go pobłogosławił, tamtego wieczoru, kiedy poszedł na Golgotę, ale też tego poranka, kiedy Jezus zmartwychwstał – zakończył. /W. B.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-04-29 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Więcej niż miejsce pracy

Niedziela kielecka 4/2025, str. III

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

K.D.

Bp Jan Piotrowski poświęcił nowy obiekt

Bp Jan Piotrowski poświęcił nowy obiekt

Na mapie regionu pojawił się dziesiąty już Zakład Aktywności Zawodowej umożliwiający pracę i rehabilitację społeczną osobom z różnymi niepełnosprawnościami i dysfunkcjami.

Placówkę w Mieronicach utworzyło Stowarzyszenie Nadzieja Rodzinie z prezesem ks. Andrzejem Drapałą. 9 stycznia nowy obiekt, zaadoptowany do funkcji warsztatów i produkcji opakowań oraz małej poligrafii, poświęcił biskup kielecki Jan Piotrowski.
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję