Reklama

Niedziela Rzeszowska

Był kapłanem dla kapłanów

17 stycznia br. po ciężkiej chorobie zmarł ks. inf. Wiesław Szurek, pierwszy rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie.

Niedziela rzeszowska 6/2025, str. I

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Ks. Jakub Oczkowicz

Ks. inf. Wiesław Szurek spoczął na cmentarzu w rodzinnych Lipinkach

Ks. inf. Wiesław Szurek spoczął na cmentarzu w rodzinnych Lipinkach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Infułat był także wykładowcą filozofii i przez wiele lat, jako wikariusz biskupi, był odpowiedzialny za stałą formację kapłanów. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 20 i 21 stycznia br. w katedrze rzeszowskiej oraz w rodzinnej parafii Zmarłego w Lipinkach.

W poniedziałek 20 stycznia odbyła się eksporta do kościoła katedralnego w Rzeszowie. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba, ordynariusz diecezji rzeszowskiej. W koncelebrze uczestniczyli: abp Edward Nowak, bp Andrzej Jeż – ordynariusz diecezji tarnowskiej, bp Artur Ważny, ordynariusz diecezji sosnowieckiej oraz 147 kapłanów. Homilię wygłosił ks. dr hab. Jerzy Buczek, dyrektor Domu Księży Seniorów w Rzeszowie, który podkreślił, że Ksiądz Infułat wszystko w swoim życiu budował na Skale. Kaznodzieja przypomniał wielki wkład ks. Szurka w tworzenie instytucji diecezjalnych w nowo utworzonej diecezji rzeszowskiej, szczególnie seminarium duchownego. Podkreślił także jego rolę w formacji stałej kapłanów, za którą przez wiele lat był odpowiedzialny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na zakończenie Mszy św. głos zabrał bp Andrzej Jeż, który wspominał swój pierwszy kontakt z ks. Szurkiem, ówczesnym ojcem duchownym w tarnowskim seminarium. Podkreślił, jak wielkie wrażenie wywarły na nim postawa Zmarłego, jego oddanie Kościołowi oraz zaangażowanie w pracę duszpasterską, które były widoczne już od początku ich znajomości.

We wtorek, 21 stycznia w południe, kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Lipinkach wypełnili kapłani, parafianie, rodzina i przyjaciele. Żałobnej Eucharystii przewodniczył bp Kazimierz Górny, biskup senior diecezji rzeszowskiej. W koncelebrze uczestniczyli: abp Adam Szal, metropolita archidiecezji przemyskiej oraz 143 kapłanów z diecezji tarnowskiej, rzeszowskiej i archidiecezji przemyskiej. Homilię wygłosił ks. inf. Adam Kokoszka z diecezji tarnowskiej. Powiedział m.in. że „są tacy ludzie, w których życiu ze szczególną wyrazistością widać to, że Bóg ich prowadzi, że Bóg jest ich przewodnikiem i do takich ludzi należał śp. ks. inf. Wiesław Szurek”. Kaznodzieja podkreślił, że Zmarły, nawet podczas choroby, potrafił odwiedzającym go wychowankom przekazać dobre słowo i cenne wskazówki.

Po Komunii św. przemawiali kolejno: Bogdan Czeluśniak, wójt gminy Lipinki; prof. Mieczysław Ryba z KUL oraz AKSiM w Toruniu; ks. dr hab. Jerzy Buczek, dyrektor Domu Księży Seniorów w Rzeszowie i ks. mgr lic. Antoni Mikrut, duktor rocznika święceń 1972. W imieniu rodziny uczestnikom pogrzebu podziękował ks. Wacław Śliwa, proboszcz i kustosz lipińskiego sanktuarium. Po Mszy św. ciało ks. inf. Wiesława Szurka złożono w grobowcu kapłanów na cmentarzu parafialnym.

Więcej na str. IV i V

2025-02-04 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zostawiłeś tu swój dom

Pan Bóg powołał do siebie ks. Piotra Rymarowicza, proboszcza parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trepczy. Miał zaledwie 58 lat.

Kapłan odszedł 10 maja – zbyt wcześnie, nieoczekiwanie, zaskoczył nas wszystkich. Może jedynie on sam to przeczuwał, bo w zamiarze Pana Boga taki był plan. Ksiądz Piotr Rymarowicz urodził się 18 czerwca 1964 r. Został wyświęcony na kapłana 16 czerwca 1991 r. Pełnił funkcję wikariusza w parafiach: Łańcut – Chrystusa Króla, Przemyśl – Błonie, Krosno – św. Piotra i św. Jana z Dukli, Iwonicz i Krosno – Fara. W latach 1999 – 2005 był kapelanem Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu i jednocześnie (2000 – 2005) proboszczem parafii św. Józefa Sebastiana Biskupa w Przemyślu. Od 2005 r. pełnił funkcję proboszcza parafii w Trepczy.
CZYTAJ DALEJ

Podwyższenie Krzyża Świętego

[ TEMATY ]

Święto Podwyższenia Krzyża

Karol Porwich/Niedziela

14 września Kościół w sposób szczególny czci Chrystusowy Krzyż, narzędzie męczeństwa, ale i hańby oraz pogardy w antycznym świecie.

W 324 r. matka cesarza Konstantyna - Helena, wówczas 78-letnia już kobieta, wyrusza celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. Ówczesny biskup Jerozolimy - Makary - miał okazję rozmawiać z cesarzem o sytuacji, w jakiej znajdowały się święte miejsca i nakłaniał go do podjęcia na tych terenach prac badawczych. Na miejscu dawnej Jerozolimy po zburzeniu przez cesarza Hadriana w 135 r. Świątyni Jerozolimskiej powstała Aelia Capitolina. W miejscu Świętego Grobu powstała świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Autor Historii Kościoła Euzebiusz z Cezarei mówi, iż po przybyciu na miejsce cesarzowa Helena kazała zwołać komisję, w skład której weszli kapłani i archeologowie w celu zakreślenia dokładnego planu prac wykopaliskowych. Szczęśliwie zachowane dokumenty w pewnej żydowskiej rodzinie pozwoliły na ustalenie topografii Jerozolimy przed jej zburzeniem. Koszty robót nie grały roli - Konstantyn dostarczył na te cele ogromne sumy pieniędzy. Po kilku tygodniach prac ukazał się wreszcie garb Kalwarii i grota grobu Chrystusa. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono trzy krzyże. Biskup Makary modlił się o możność poznania, na którym krzyżu Zbawiciel dokonał żywota. Podobno przyniesiono umierającą niewiastę, którą dotknięto drzewem krzyża. Przy trzecim dotknięciu kobieta wstała. Wiadomość dotarła do Konstantyna, który każe wybudować na świętym miejscu bazylikę. 14 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi bazyliki, do której wniesiono relikwie Krzyża. Obecna Bazylika Grobu Świętego wybudowana przez krzyżowców zajmuje miejsce trzech budowli wzniesionych przez Helenę: kościoła na cześć Męki Pańskiej, na cześć Krzyża i Grobu Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję