Reklama

Niedziela Małopolska

Łączy ich wiara

Bóg od początku pociągał nas więzami ludzkimi, mamy wypróbowanych przyjaciół, a niejednokrotnie znajdujemy tu drugą rodzinę – zapewnia pani Małgorzata.

Niedziela małopolska 35/2024, str. III

[ TEMATY ]

Kraków

Archiwum wspólnoty „Nowe Jeruzalem”

Ważnym elementem wzrastania jest wspólna modlitwa

Ważnym elementem wzrastania jest wspólna modlitwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe Jeruzalem” to katolicka wspólnota Odnowy w Duchu Świętym, która powstała w 1992 r. Wszystko zaczęło się od małej grupy osób regularnie modlących się w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie. Dzięki zaangażowaniu augustianina, o. Jana Biernata udało się zorganizować wyjazd do Paray-le-Monial. Rekolekcje we Francji zaowocowały powstaniem grupy w sercu miasta, na krakowskim Kazimierzu.

Na pytanie, dlaczego jest we wspólnocie, p. Małgorzata odpowiada: – Żeby mieć wokół siebie ludzi, którzy będą mi pomagać wzrastać w wierze i w moim nawróceniu. Pani Małgorzata jest z zawodu ekonomistką, dwa lata temu zdecydowała się złożyć śluby i została dziewicą konsekrowaną. Od roku jest jedną z trzech osób odpowiedzialnych za wspólnotę. Obecnie „Nowym Jeruzalem” opiekuje się o. Dawid Burza, augustianin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przymierze

Jako wspólnota „Nowe Jeruzalem” buduje swoje zaangażowanie w życie Kościoła, w oparciu o tzw. „Fundament Wspólnoty”, czyli żywą więź z Chrystusem wspieraną przez cztery filary: słowo Boże, sakramenty, jedność z Kościołem i serdeczną więź z Maryją.

Struktura

Reklama

– Na czele stoją kapłan i liderzy, którzy dbają o wspólnotę. Zależy nam na jedności z pasterzem i dobrej współpracy z nim. Ważnym zadaniem liderów jest też wspólna modlitwa, troska o formację duchową i wyznaczanie celów na przyszłość – mówi p. Małgorzata i dodaje: – Czuwamy nad rozwojem duchowym wspólnoty; sami organizujemy seminaria, np. odnowy wiary, wspieramy przygotowanie Strumieni Miłosierdzia, mamy kontakt z koordynacją krakowską Odnowy w Duchu Świętym. Organizujemy wakacyjne rekolekcje, na które mogą przyjechać również osoby spoza wspólnoty. Jest to jedna z form naszej ewangelizacji. W tym czasie prowadzimy formację dla osób dorosłych, młodzieży i dzieci. Popołudniami mamy czas na odpoczynek oraz budowanie wzajemnych relacji. We wspólnocie działają diakonie: uwielbienia, modlitwy wstawienniczej i ewangelizacji.

Członkowie

– Obecnie w „Nowym Jeruzalem” jest ponad 70 osób – informuje p. Małgosia i kontynuuje: – Są ludzie, którzy od 30 lat należą do wspólnoty. Bóg od początku pociągał nas więzami ludzkimi. Mamy wypróbowanych przyjaciół, a niejednokrotnie znajdujemy tu drugą rodzinę. Na pewno łączy nas wiara i wspólna modlitwa!

Należący do wspólnoty starają się na co dzień: medytować słowo Boże, dbać o regularne przyjmowanie sakramentów, szczególnie traktować Eucharystię jako źródło, centrum i szczyt wszelkiego zaangażowania duchowego oraz regularnie korzystać z sakramentu pojednania. Ważna jest także dla nich jedność z Kościołem oraz troska o serdeczną więź z Maryją. Co roku odnawiają zawierzenie wspólnoty Matce Bożej.

U Matki Bożej

– Spotkania modlitewne odbywają się co piątek, od godz. 19. Każdy może przyjść do kaplicy Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie (u ojców augustianów) i uwielbiać Boga z nami – zapewnia p. Małgosia i zaprasza: – W trzecią niedzielę miesiąca, o godz. 15 uczestniczymy w Eucharystii, po której jest czas na wspólną agapę. Ponadto w każdą pierwszą sobotę miesiąca mamy w kaplicy adorację w ciszy.

Więcej informacji o wspólnocie na stronie: nowejeruzalem.com.pl/przymierze .

2024-08-27 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg w Krakowie

– To jest jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu. Dzisiaj dokonuje się misja, którą zainicjowaliśmy dwa lata temu, kiedy powiedzieliśmy sobie, że chcemy robić filmy, które zbliżają do Pana Boga – wyznał producent Andrzej Sobczyk, reprezentujący Stowarzyszenie „Rafael”, podczas premiery filmu „Bóg w Krakowie”, zorganizowanej w krakowskim kinie Kijów 23 maja br.

Witając licznie przybyłych na pokaz, prowadząca spotkanie Lidia Jazgar przywołała m.in. wypowiedź reżysera Dariusza Reguckiego: „Proponuję państwu film, który nie jest prowokacją czy happeningiem. Nie chcę nikogo ranić czy pouczać i moralizować. «Bóg w Krakowie» to nie fajerwerki i tanie chwyty na religijną egzaltację. Zapraszam, przenieście się w przepiękne miejsce, w którym niebo spotyka się z ziemią, a ziemia z niebem...”.
CZYTAJ DALEJ

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję