Reklama

Tarnów

Czytelny znak

„My jesteśmy młodzi, strzec będziemy Ciebie, uczyć i pracować, nie szczędząc też siebie...” – uczniowie po raz pierwszy oficjalnie zaśpiewali hymn szkoły.

Niedziela Plus 48/2023, str. V

MFS/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czwartek 9 listopada Szkoła Podstawowa w Rożnowie przeżywała uroczystość nadania imienia i poświęcenie sztandaru. Lokalna społeczność oraz zaproszeni goście rozpoczęli świętowanie w kościele św. Wojciecha. Wspólnie z bp. Stanisławem Salaterskim Mszę św. sprawowali: proboszcz rożnowskiej parafii ks. Marek Truś, ks. Dariusz Borek i ks. Rafał Gądek.

Ponadczasowa wartość

Nawiązując do imienia szkoły, bp Salaterski zauważył w homilii, że Polska Niepodległa to rzadko spotykany patron. I zaznaczył: – Niepodległość jest wartością ponadczasową, która mówi o wolności w dysponowaniu tym, co stanowi nasze ojczyste dobro. Mówi o wolności w rządzeniu, przeżywaniu ideałów, wartości, w wyznawaniu wiary, w podejmowaniu istotnych decyzji. Mówi o niezależności i bezpieczeństwie. Zauważył także, że Szkoła im. Polski Niepodległej to ogromne wyzwanie i jeszcze większy zaszczyt. I dodał: – Ufam, że nasza wspólna modlitwa, że Boże błogosławieństwo, wstawiennictwo świętych patronów i przykład bohaterów, którymi wypełnione są dzieje naszej ojczyzny, będą dla was zawsze czytelnym znakiem i zachętą, by nie ustawać w trudzie, w dawaniu siebie coraz więcej, w poświęcaniu siebie dla Boga, ojczyzny, honoru, dla niepodległości. Po homilii bp Salaterski poświęcił sztandar.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Mszy św. barwny pochód przeszedł z kościoła do szkoły, w rytm muzyki miejscowej orkiestry dętej. Wśród gości, których powitała dyrektor szkoły Teresa Durałek, byli m.in. przedstawiciele władz samorządowych, oświatowych, instytucji kulturalnych, dyrektorzy okolicznych szkół, nauczyciele emeryci, absolwenci rożnowskiej szkoły oraz nauczyciele, rodzice i uczniowie.

Patron i sztandar

Uzasadnienie wyboru imienia szkoły odczytała Karolina Litwińska, która przypomniała, że: „W roku szkolnym 2021/2022 Rada Pedagogiczna podjęła decyzję o rozpoczęciu działań zmierzających do nadania imienia Szkole Podstawowej w Rożnowie, opracowała procedurę i harmonogram działań organizacyjnych. (...) Następnie zebrano propozycje kandydatów i dokonano wyboru. Największe poparcie zyskało imię Polski Niepodległej...”. Podkreślono: „Pragniemy, by młodzież właściwie rozumiała wolność jako przywilej, ale przede wszystkim odpowiedzialność. Jest to szczególnie ważne w kontekście słów naszego wielkiego rodaka Ojca Świętego Jana Pawła II, który stwierdził: «Wolności nie można tylko posiadać, ale trzeba ją stale zdobywać i tworzyć» oraz: «Nie ma większego bogactwa w narodzie nad światłych obywateli»”. Rada Pedagogiczna, proponując takiego patrona, miała na uwadze m.in. ukierunkowanie działań służących wszechstronnemu rozwojowi uczniów.

Reklama

W rozmowie z Niedzielą dyr. Durałek przyznała, że szkoła szukała patrona od pewnego czasu. Patrona, który reprezentowałby wartości ważne dla wychowania młodego pokolenia. – Zależało nam na tym, żeby nasza szkoła z czymś konkretnie się kojarzyła, a ponieważ zawsze kładziemy nacisk na wartości patriotyczne, z dużym zaangażowaniem obchodzimy święta narodowe, poszliśmy w tym kierunku – wyjaśniła pani dyrektor. I dodała, że rożnowska szkoła nie jest jedyną placówką, która ma takiego patrona – przy okazji świętowania stulecia odzyskania niepodległości kilka szkół otrzymało imię Polski Niepodległej.

Po odczytaniu przez przewodniczącego Rady Gminy Józefa Klimka uchwały w sprawie nadania szkole imienia nastąpiło oficjalne przekazanie sztandaru dyrektorowi i uczniom. Ich przedstawicielka zapewniła: – Przyjmując ten sztandar, przyrzekamy otaczać go czcią i dbać o to, by rzetelną nauką pracować na dobre imię naszej szkoły, naszej miejscowości i naszej ojczyzny. W czasie uroczystości po raz pierwszy oficjalnie uczniowie zaśpiewali hymn szkoły (słowa: Jarosław Musiał i Agnieszka Kruczek; muzyka: Jarosław Musiał). „My jesteśmy młodzi, strzec będziemy Ciebie, uczyć i pracować, nie szczędząc też siebie. W szkole się zaczyna do kraju naszego miłość i oddanie serca bijącego...” – zaśpiewali uczniowie.

Personifikacja Polski

Spośród zaproszonych gości głos zabrał m.in. Michał Wenklar, zastępca dyrektora Oddziału IPN w Krakowie. – Z patronem wybiera się zespół wartości, idei, które są ważne dla społeczności szkolnej – stwierdził. Zauważył, że szkoły zazwyczaj wybierają postaci ze świata kultury lub historii. I podkreślił: – A wy, wybierając imię Polski Niepodległej, wybraliście tak naprawdę wszystkie te postacie i wszystkie te działania, które od zarania istnienia Polski zmierzały do tego, żebyśmy mieli własne państwo, żebyśmy mogli mówić naszym językiem, żebyśmy mogli sami o sobie stanowić, żebyśmy byli wolni.

Do historii Polski nawiązali uczniowie w programie artystycznym przygotowanym pod kierunkiem Jarosława Musiała (dekoracje: Agnieszka Kruczek). Personifikacja Polski (w biało-czerwonym stroju), zagrana bardzo przekonująco przez Nadię Kwaśniewską, wywarła duże wrażenie na widzach, a pięknie zatańczone polonez oraz krakowiak zasłużyły na gromkie brawa. W programie swą obecność zaznaczyli także absolwenci szkoły, którzy chóralnie zaśpiewali patriotyczne pieśni.

– Nasi uczniowie utożsamiają się z tym, co się dzieje w szkole – zapewniła dyr. Durałek i dodała: – Z własnej inicjatywy podejmują różne działania. W szkole mogą zaistnieć, pochwalić się talentami, wyrazić swe uczucia. Podczas przygotowywania tej uroczystości udowodnili, że ten patron jest dla nich ważny, że w ich życiu takie wartości jak wolność, niepodległość, patriotyzm są istotne. I oby im to pozostało na całe życie!

2023-11-21 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV zaaprobował nowy statut Papieskiej Międzynarodowej Akademii Maryjnej

Papież Leon XIV zaaprobował nowy statut Papieskiej Międzynarodowej Akademii Maryjnej. Zatwierdzony pod koniec stycznia, wszedł w życie 2 lutego. Miało to związek z koniecznością dostosowania ram prawnym tej instytucji do rozwoju jej mandatu i do obowiązującego obecnie systemu instytucji kurialnych.

Akademia istnieje od 1946 roku. Powstała w celu szerzenia badań i pobożności maryjnej w zakonie franciszkańskim z inicjatywy o. Karlo Balicia, ówczesnego rektora Papieskiego Ateneum Antonianum w Rzymie. Papieską akademią stała się w 1959 roku, decyzją św. Jan XXIII. Od 1950 roku organizuje Międzynarodowe Kongresy Mariologiczne i Maryjne. Zajmuje się także koordynacją badań mariologicznych na całym świecie. W 2012 roku Benedykt XVI włączył do niej Papieską Akademię Niepokalanej.
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Na "Geburstagu" u s. Dulcissimy

2026-02-08 00:18

s. Małgorzata Cur

Przyjęcie urodzinowe s. Dulcissimy dla dzieci

Przyjęcie urodzinowe s. Dulcissimy dla dzieci

Siódmy dzień lutego to data szczególna dla wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej w Raciborzu-Brzeziu. To właśnie tego dnia obchodzone są urodziny siostry Dulcissimy. W tym roku przypadła już 116. rocznica jej urodzin.

Siostra Dulcissima urodziła się w 1910 roku, a zmarła zaledwie 26 lat później, po długiej i ciężkiej chorobie. Choć żyła krótko, zapisała się w pamięci wielu ludzi jako osoba wyjątkowa. Dziś jest sługą Bożą i kandydatką na ołtarze, a w Raciborzu-Brzeziu darzona jest szczególną czcią.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję