Mszy św. przewodniczył i krzyże misyjne wręczył Inspektor Salezjanów ks. Bartłomiej Polański. Młodzi pojadą na misje do: Mongolii, Gambii, Liberii i Nigerii na trzymiesięczne i roczne projekty. Będą pracować w szkołach, oratoriach, domach dla chłopców ulicy, wśród najuboższych dzieci i młodzieży. Rozesłanie było także okazją do świętowania jubileuszu 15-lecia SWM Wrocław.
– Z każdym kolejnym projektem coraz bardziej się przekonuję, że dla ludzi młodych wyjazd na misje jest w dzisiejszych czasach rzeczą niezwykle ważną – przede wszystkim w świetle rozwoju osobistego, zmiany sposobu myślenia, otwarcia się na los ludzi ubogich, ale także w świetle zaangażowania się w życie Kościoła – tłumaczy ks. Jerzy Babiak, prezes SWM Wrocław.
Patrycja Szwabowicz, studentka czwartego roku terapii zajęciowej, wybiera się do Mongolii. – Do Mongolii jadę po raz drugi. Zeszłoroczna misja była dla mnie niesamowitym czasem spędzonym z dziećmi, które mają tak niewiele, ale i tak potrafią się dzielić, kochać i cieszyć życiem. Ich postawa motywuje mnie, aby dawać z siebie jeszcze więcej i pomagać jeszcze bardziej – podkreśla Patrycja.
Polski misjonarz z dziećmi z grupy etnicznej
pasterzy Pyhl wśród kobiet
obierających kasawę – bulwę przypominającą
naszego ziemniaka, stanowiącą podstawę
wyżywienia tamtejszej ludności
Ks. Grzegorz Kucharski, przez wiele lat misjonarz w Republice Środkowoafrykańskiej, tłumaczy, dlaczego w XIX wieku młodzi Francuzi, niczym żołnierze z pierwszej linii frontu, masowo ginęli, gdy docierali ze światłem Ewangelii do Afryki; opowiada o ewangelizacji najbiedniejszego plemienia w jednym z najbiedniejszych państw świata oraz o działalności w Polsce mało znanego zgromadzenia, którym jest Stowarzyszenie Misji Afrykańskich.
Grzegorz Polak: – Początki Waszego stowarzyszenia były dramatyczne. Jak to się stało, że przetrwaliście?
22 lipca rozpoczyna się nowenna do świętego Ignacego Loyoli – patrona rekolekcji, żołnierzy, matek oczekujących potomstwa i szczęśliwych porodów. Nowenna trwa 9 dni i kończy się 30 lipca, w przeddzień wspomnienia Świętego Ignacego, przypadającego 31 lipca.
Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.
Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.