Skauci Króla ze szczepu nr 8 w Mszanie rozpoczęli ferie od biwaku zimowego, podczas którego próbowali znaleźć odpowiedź na pytania: „Jak odnaleźć mam Chrystusa?”.
W dniach 28-31 stycznia grupa kilkunastu skautów wraz z instruktorami przebywała w Hartowcu, gdzie w zimowej aurze spędzali czas, wzmacniając relacje z Bogiem i bliźnim.
Biwak to przede wszystkim czas rozwoju. Dzieci i młodzież pod okiem opiekunów spędzały czas w mniejszych zastępach, rozważając Pismo Święte, tworząc obrzędowość, ucząc się nowych umiejętności i umacniając więzi między sobą. Nie zabrakło czasu na wspólne zabawy i zajęcia, choć różnica wieku pomiędzy najmłodszym i najstarszym uczestnikiem była naprawdę duża. Zimowa pogoda zachęcała do spędzania czasu na świeżym powietrzu, długich spacerów i aktywności. Skauci i młodzież uczyli się praktycznych umiejętności, piekąc ciasta i wykonując krzyże pod okiem instruktorów. Ważnym punktem każdego dnia była wspólna modlitwa. Atrakcją był z pewnością wyjazd na basen do Iławy.
Biwak zakończył się uroczystym świeczowiskiem, podczas którego druhna komendant pwd. Ewa Walczewska wygłosiła gawędę. Była ona podsumowaniem wspólnych poszukiwań Jezusa Chrystusa.
Blisko 2 tys. harcerzy i skautów z Polski i zagranicy przyjechało do Torunia, by uczestniczyć w Międzynarodowym Zlocie Wicek 2013. Zlot został zorganizowany w setną rocznicę urodzin bł. Stefana Frelichowskiego, kapłana i męczennika, który jest patronem harcerzy. Wśród zagranicznych uczestników są przedstawiciele m.in. USA, Czech, Argentyny, Białorusi i Litwy.
Opowiadam o moim tacie i o tym, jak przeżywał śmierć mamy. Było mu bardzo ciężko, a jednak z niezwykłą pewnością mówił: „Ja wiem, że ona żyje”. Wiara nie odebrała mu bólu, ale sprawiła, że śmierć nie była dla niego ostatnim słowem.
Whittaker Chambers przez trzynaście lat współpracował z sowieckim wywiadem. Jego droga do wiary nie rozpoczęła się jednak od uczonej dyskusji, lecz od chwili, gdy przyglądał się małemu uchu swojej córki. To niepozorne doświadczenie podważyło światopogląd, na którym zbudował swoje dotychczasowe życie, i doprowadziło go do decyzji, za którą mógł zapłacić bardzo wysoką cenę.
Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.
W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.