Reklama

Aspekty

Zielona Góra

Ferie z Tatą

Stowarzyszenie Ojcostwo Powołaniem zaprasza 11 lutego do parafii Miłosierdzia Bożego na Ferie z Tatą.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 4/2023, str. II

[ TEMATY ]

ferie

Materiały organizatora

"Aspekty" objęły inicjatywę swoim patronatem

Aspekty objęły inicjatywę swoim patronatem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zależy nam na tym, żeby pokazać, że zima to nie tylko sanki, ale że można się bawić na wiele różnych, ciekawych sposobów – mówi Lesław Barczyński. – Chodzi nam też o to, żeby rodzice, a zwłaszcza ojcowie spędzili ten dzień ze swoimi pociechami. Dlatego też nie będzie animatorów zajmujących się dziećmi. To rodzice będą tego dnia opiekunami i towarzyszami zabaw.

A co czeka na uczestników? Plac koło kościoła zostanie podzielony na strefy. W strefie sportu czekają takie atrakcje jak: Ojcowski Bieg na Orientację, Mały Mistrz Sportu, Slack Line, minityrolka oraz gry sportowe. W strefie majsterkowania i ART odbędą się warsztaty: majsterkowanie z tatą, malarstwo, String Art i lepienie świec z pszczelego wosku. W strefie bushcraftu i survivalu zostanie zaprezentowany podstawowy sprzęt bushcraftowca i będzie się można nauczyć rozpalania ogniska bez zapałek. W strefie rajdów RC odbędą się zawody zdalnie sterowanych aut. Natomiast dla rodziców z małymi dziećmi w sali pod kościołem odbędą się warsztaty o relacjach z maluszkami poprowadzone przez Ewę Sozańską z Belle Arte. Dzień zakończy się koncertami rodzinnych zespołów.

Do Ojcowskiego Biegu na Orientację należy się wcześniej zarejestrować przez formularz, który jest dostępny na stronie ojcostwopowolaniem.pl. Tam też znajdziecie informacje o bardzo atrakcyjnych nagrodach, które będzie można wygrać biorąc udział w różnych konkurencjach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-01-17 10:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce, które zmienia życie młodych ludzi

Moja przygoda z Obozami Michalickimi rozpoczęła się wiele lat temu, gdy stałam się ich uczestniczką.

Na tych obozach dorastałam, czerpiąc z nich inspirację, nabywając nowe umiejętności i budując relacje, które często trwają do dziś. To właśnie te doświadczenia ukształtowały mnie jako osobę i sprawiły, że dziś z dumą posługuję na tych wyjazdach zarówno jako wychowawca, jak i kierownik.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w mirowskim klasztorze

2026-05-12 20:38

[ TEMATY ]

Pinczów

Majowe podróże z Maryją

Pani Ponidzia

sanktuariummirowskie.com.pl

Matka Boża Mirowska

Matka Boża Mirowska

Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.

Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję