Reklama

Niedziela Przemyska

Rodzina jest cudem

Był to czas niezwykle owocny i cenny. Po każdym z weekendów otrzymywaliśmy od uczestników informacje zwrotne, które upewniały nas w tym, że warto było zorganizować ten projekt – mówią organizatorzy.

Niedziela przemyska 50/2022, str. I

[ TEMATY ]

rodzina

Faustyna Szczepek

Rodziny podczas modlitwy przed Najświętszym Sakramentem

Rodziny podczas modlitwy przed Najświętszym Sakramentem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakończyła się I edycja projektu Rodzina jest Cudem zorganizowana w Domu Rekolekcyjnym w Rzepedzi. Projekt obejmował warsztaty, konferencje, spotkania modlitewne, a także piknik rodzinny. Wszystko to, by pokazać piękno rodzinnego życia.

Pierwszym spotkaniem w ramach projektu był wrześniowy Piknik Rodzinny, podczas którego rodziny mogły wspólnie spędzić czas przy dobrej zabawie, kawie, ciastku i kiełbasce z grilla, a przy okazji posłuchać ewangelizacyjnego koncertu zespołu Bankruci, który odbył się w rzepedzkiej auli. Piknik ten był również zaczynem i zachętą do dalszych trzech weekendów formacyjnych dla małżonków, również organizowanych w ramach projektu. Gośćmi specjalnymi, a zarazem prowadzącymi rekolekcje byli najlepsi mówcy w kraju: Leszek Podolecki, Jadwiga i Jacek Pulikowscy oraz Monika i Marcin Gomułkowie. Projekt cieszył się sporym zainteresowaniem i łącznie w weekendach formacyjnych wzięło udział ponad 100 rodzin z naszej diecezji i nie tylko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas weekendów najwięcej czasu poświęcano konferencjom, które dotyczyły różnych aspektów życia rodzinnego, kryzysów małżeńskich, wspólnego życia oraz obecności Boga w rodzinnym życiu, jako Tego, który jest najlepszym Opiekunem, Spoiwem i Źródłem miłości. Dlatego też poza konferencjami nie zabrakło Eucharystii, na których gromadziły się całe rodziny, oraz momentów zatrzymania przed Najświętszym Sakramentem, w których małżonkowie wraz z dziećmi mogli oddać swoje wspólne życie pod opiekę Świętej Rodziny. Był to też czas bardzo ubogacających rozmów, dzielenia się swoimi doświadczeniami, refleksjami, a to wszystko w bardzo rodzinnej i ciepłej atmosferze, o którą organizatorzy zadbali w najmniejszych detalach. W czasie punktów przeznaczonych dla rodziców, dzieci w każdym wieku znajdowały się pod opieką animatorów, młodzieży z Ruchu Światło-Życie, którzy zapełnili im czas zabawą i zatroszczyli się o wszystkie ich potrzeby pod nieobecność rodziców.

W skład projektu wchodzą również Katechezy Przedmałżeńskie, które z kolei formują tych, którzy dopiero przygotowują się do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny, przez konferencje katechetyczne, spotkanie z psychologiem i małżonkami.

Był to czas niezwykle owocny i cenny. Po każdym z weekendów otrzymywaliśmy od uczestników informacje zwrotne, które upewniały nas w tym, że warto było zorganizować projekt Rodzina jest Cudem. Dlatego też, już teraz zaczynamy planować przyszłoroczną edycję, na którą serdecznie zapraszamy. Organizatorem, pomysłodawcą i duszpasterzem projektu jest ks. Mateusz Rutkowski, dyrektor Domu Rekolekcyjnego w Rzepedzi i moderator SNE, a koordynatorem akcji jest Faustyna Szczepek.

2022-12-07 08:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tylko nie przy dzieciach

Zmęczenie, natłok obowiązków, stres, pośpiech – i krok od małżeńskiej kłótni. Co zrobić, gdy dziecko jest jej świadkiem? Co czuje, kiedy rodzice się kłócą?

Większość rodziców wolałaby zaoszczędzić dzieciom widoku ostrzejszej wymiany zdań, sprzeczek czy kłótni. Wielu dorosłych już ludzi, którzy jako dzieci słyszeli krzyki, wyzwiska, podniesiony ton swoich rodziców, do dziś je w sobie nosi. Przyznają się do nerwicy, problemu z nawiązywaniem relacji, wycofania, lęku, że ich rodzina będzie wyglądać podobnie. Dlatego warto sobie uzmysłowić, co się dzieje w sercu, w głowie dzieci, kiedy ich rodzice się kłócą.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Góry Borowskie - Piotrkowskie Termopile

2026-09-08 13:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Urząd Miasta Bełchatów

Uroczystości upamiętniające walki w Górach Borowskich

Uroczystości upamiętniające walki w Górach Borowskich

5 września 1939 roku na obrzeżach Piotrkowa Trybunalskiego rozpoczęły się walki, które na trwałe zapisały się w historii regionu. W rejonie dzisiejszej drogi krajowej nr 91 polscy żołnierze stawili opór niemieckim wojskom pancernym zmierzającym w kierunku Warszawy. Jednym z najważniejszych punktów obrony stały się Góry Borowskie - niewielkie pasmo trzech wzniesień położonych na terenie dzisiejszej gminy Wola Krzysztoporska, niedaleko Bełchatowa.

Piotrków Trybunalski znajdował się na trasie głównego niemieckiego uderzenia w kierunku Warszawy. Miasta oraz szosy prowadzącej na Tomaszów Mazowiecki broniła przede wszystkim 19. Dywizja Piechoty dowodzona przez generała Józefa Kwaciszewskiego. Naprzeciwko polskich żołnierzy stanęły oddziały niemieckiego XVI Korpusu Armijnego. Pierwsze niemieckie natarcie zakończyło się niepowodzeniem. Polscy żołnierze zdołali zatrzymać atak, pomimo przeważającej siły wojsk Niemieckich. Okupant po południu ponowił natarcie, poprzedzając je ostrzałem artyleryjskim oraz atakami lotnictwa. Polska obrona zaczęła się załamywać, a walki stopniowo przesuwały się w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego. Niestety, jeszcze tego samego dnia miasto zostało zajęte przez wojska niemieckie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję