Reklama

Niedziela Wrocławska

To już czas!

Adwent jest czasem przygotowania do świąt Narodzenia Pańskiego. W kościołach planuje się przygotowanie szopek bożonarodzeniowych i innych dekoracji. O podjęciu działań w tej kwestii opowiada ks. Marcin Milian.

Niedziela wrocławska 49/2022, str. IV

[ TEMATY ]

adwent

Archiwum prywatne ks. Marcina Miliana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Łukasz Romańczuk: Dlaczego robimy dekoracje w kościołach?

Ks. Marcin Milian: Jako ludzie zbudowani z ciała jesteśmy zmysłowi, czyli poznajemy świat przez nasze zmysły, dlatego w głębszym przeżywaniu rzeczy nadprzyrodzonych pomagają nam pewne wizualizacje. Pozwalają nam one lepiej wyobrazić sobie, jak te wszystkie zbawcze wydarzenia mogły wyglądać. W Ewangelii nie znajdziemy konkretnego opisu betlejemskiej groty bądź szopki. Podobnie sprawa ma się z dekoracjami wielkanocnymi. Te dwa główne święta są najbardziej angażujące, jeśli chodzi o wystrój świątyni – Boże Narodzenie i Wielkanoc. Mówiąc w skrócie, każda dekoracja ma być dla nas pomocą w przeżywaniu najważniejszych wydarzeń roku liturgicznego. Takim bodźcem działającym na nasze zmysły.

Kiedy należy rozpocząć przygotowania do budowania szopki, dekoracji bożonarodzeniowych w kościele?

To zależy od trzech czynników. Po pierwsze, od naszego pomysłu. Po drugie, od ilości osób, które pomogą nam wykonać nasz projekt. I po trzecie, jak wyglądają nasze fundusze, które też są ważnym czynnikiem podejmowanych działań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Najpierw musimy podjąć decyzję, czy chcemy stworzyć coś całkowicie nowego, czy po prostu wykorzystać projekty sprzed lat i ustawić taką dekorację, którą wierni już dobrze znają. Moim zdaniem, smutne jest, że w wielu wspólnotach z roku na rok wyciąga się te same szopki. Bo wtedy, niestety, traci się ten element zaskoczenia, który może być pomocny w przyciągnięciu do kościoła, np. dzieci, a przez to ich rodziców. Przecież każda forma ewangelizacji jest godna pochwały, jeśli tylko przynosi owoce. Ilość osób zaangażowanych też jest ważna. Bo z jednej strony nie da się zrobić wszystko samemu, ale z drugiej „gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść”, więc warto wypośrodkować ilość pomocników i skupić się raczej na jakości ich doświadczenia, niż na wielości rąk do pracy. Oczywiście z całym szacunkiem dla wszystkich chętnych, ale niestety czasem tak jest, że wielość pomocników przeszkadza, bo robi się niepotrzebny zamęt.

Życie codzienne uczy nas nieustannie robienia czegoś z niczego, ale jednak nie zawsze się da. Zatem przed podjęciem jakiejkolwiek inicjatywy w myśl Pisma Świętego warto siąść i policzyć realne koszty. Oczywiście wszystko w łączności z księdzem proboszczem, aby dosłownie i w przenośni wyznaczony cel nie przewyższył środków.

Reklama

Jakie projekty szopek są najbardziej popularne?

Cóż, to trudne pytanie, bo każda parafia ma swoje zwyczaje. Tak jak wspominałem, są wspólnoty, gdzie z roku na rok jest prawie (albo zawsze) to samo, bo tak łatwiej i wygodniej, ale są też takie, gdzie każdego roku buduje się coś nowego. Samo Boże Narodzenie nie daje aż takich możliwości jak np. Wielkanoc. Osobiście uważam, że łatwiej jest wymyślić nowy, zjawiskowy, przemawiający i wymowny Boży Grób niż zaskakującą szopkę. Warto też zwrócić uwagę na miejsce usytuowania stajenki. Są kościoły gdzie główna dekoracja, budowana jest przy ołtarzu i ma to swój sens. Skoro Słowo stało się Ciałem, a to Ciało rodzi się na każdej Mszy św. właśnie na ołtarzu, to wymowa tej lokalizacji jest ogromna. Ma to też swój wielki minus – słaba dostępność wiernych. Nie oszukujmy się – prezbiterium to miejsce święte, nie wypada, aby urządzać tam mini jarmark, bo jakby nie było, podziwianie dekoracji przez wiernych, a szczególnie dzieci, jest dość rozpraszające. Dlatego też najczęściej cała infrastruktura szopki umieszczana jest w bocznych nawach albo kaplicach. Wtedy dostęp dla wiernych jest zazwyczaj nieograniczony.

Jaką szopkę planuje Ksiądz zbudować w tym roku?

Przez te ponad 20 lat budowania szopek wykorzystałem już chyba wszystkie pomysły, które są godne, aby je zrealizować w kościele – łącznie z dwoma żywymi baranami, które regularnie zakłócały śpiew wiernych (może chciały się dołączyć? ). W tym roku chciałbym zaproponować dekorację, która powinna motywować do głębszej zadumy. Wiem, że ciężko jest ukazać konkretne przesłanie w bożonarodzeniowych dekoracjach , bo trzeba to zrobić na tyle delikatnie, aby z jednej strony nie zabrać subtelności tego wydarzenia, a z drugiej strony, aby nikogo nie odciągnąć od tego, co jest istotą wydarzenia, czyli Narodzenie Bożego Syna. Aby nie zdradzić tajemnicy i tego, co lubię najbardziej, czyli elementu zaskoczenia, podam tylko tytuł dekoracji, jaką planuję stworzyć: „Szukaj Chrystusa wśród zgiełku świata”. Jeśli ksiądz redaktor pozwoli i mój plan wypali, chętnie w przyszłości na łamach Niedzieli Wrocławskiej opiszę, co z tego wszystkiego wyszło.

Jakich wskazówek by udzielił Ksiądz tym, którzy chcieliby budować szopkę w kościele?

Chciałbym zaproponować te porady w formie dekalogu: 10 porad, dzięki którym będzie prościej stworzyć nie tylko dekorację na Boże Narodzenie, ale również każdą inną, związaną z jakimś konkretnym okresem roku liturgicznego.

Reklama

1. Proś Ducha Świętego o inwencję twórczą.

2. Zastanów się, czy Twoja koncepcja jest możliwa do zrealizowania.

3. Skonsultuj się z księdzem proboszczem, aby ów projekt zatwierdził.

4. Opracuj plan działania.

5. Wykalkuluj koszty.

6. Zorganizuj ekipę.

7. Maksymalnie wykorzystaj dostępne darmowe akcesoria (robimy coś z niczego).

8. Dużo wcześniej zrób pomiary i przymiarki.

9. Uwzględnij problem z dostępnością materiałów w kontekście szału świątecznych zakupów.

10. Nie oszukuj się, że masz na to dużo czasu. Choćbyś zaczął działać już dziś, to jest już za późno.

Życzę wszystkim satysfakcji w tworzeniu dzieła, które z jednej strony pomaga w głoszeniu Ewangelii, a z drugiej strony, tak po prostu, powoduje uśmiech na twarzy wiernych i satysfakcję u twórcy.

2022-11-29 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#NiezbędnikAdwentowy: rozważanie słowa Bożego

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia nam rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida. To również zapis ważnych stronic „teologii dziejów”.

Z dwóch światów – fizycznego i duchowego – jest tylko jeden: Królestwo Boże w niebie i na ziemi. Matka Teresa Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Umiera polityczny sens Donalda Tuska

2026-07-25 15:32

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Karol Porwich/Niedziela

Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.

Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję