Reklama

Kościół

Eko po Bożemu

Nie można się obrażać na ekologię, ale trzeba w tej debacie o ochronie środowiska aktywnie uczestniczyć, bo nieobecni nie mają prawa głosu – mówi ks. Zbigniew Kucharski, sekretarz Zespołu „Laudato si’ ” przy Radzie ds. Społecznych przy KEP.

Niedziela Ogólnopolska 22/2022, str. 46

[ TEMATY ]

ekologia

Artur Stelmasiak/Niedziela

Ks. Zbigniew Kucharski - dyrektor Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA

Ks. Zbigniew Kucharski - dyrektor Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Artur Stelmasiak: W jakim celu prowadzona jest edukacja ekologiczna? Czy Kościół jej potrzebuje?

Ks. Zbigniew Kucharski: Ekologia to problem społeczny, który dotyczy wszystkich ludzi – niezależnie od wieku i pochodzenia, a Kościół zawsze odnosi się do spraw społecznych. Od dawna zajmuję się ewangelizacją. Zaczynałem w Jarocinie, później zakładaliśmy „Przystanek Jezus”. Te doświadczenia pokazały mi, że jeśli są jakieś ważne dla młodych tematy, które poruszają ludzką wrażliwość, to Kościół powinien być w tej przestrzeni obecny. Wychodząc od teologii stworzenia – to Pan Bóg nam ten świat zadał, powierzył go naszej opiece, abyśmy my, ludzie, rozumnie z niego korzystali. Powinniśmy ze środowiska naturalnego tak korzystać, by z tego bogactwa obficie czerpać, ale go nie niszczyć.

Przykładowo: jak ścinamy drzewo, to sadzimy nowe...

Właśnie tak. Powinniśmy też roztropnie reagować na różne niepokojące sygnały, by je eliminować i równoważyć. Tak samo jak dobry i odpowiedzialny rolnik dba o swoje pole, ogrodnik – o sad, a hodowca – o swoje zwierzęta. Pamiętam wielkie zdziwienie licealistów, gdy usłyszeli od eksperta, że zostawienie rozkładającego się drzewa w lesie powoduje wielką emisję CO2. Te ekologiczne mechanizmy należy tłumaczyć, by ludzie nie byli manipulowani.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Czy Kościołowi i środowiskom konserwatywnym ekologia została odebrana przez różne środowiska lewicowe?

Zarówno duszpasterze, jak i środowiska konserwatywne muszą być z młodymi w tych obszarach, które dotykają ich wrażliwości, bo oni tym żyją. Musimy w tej debacie być obecni, bo bardzo łatwo wchodzą w nie środowiska, które manipulują ludźmi. Promują np. treści, by kochać zwierzęta i drzewa, ale z uszczerbkiem dla miłości do ludzi.

Zwierzęta i natura stają się ważniejsze od człowieka. Jak temu zaradzić?

To już, niestety, widać. Nie można się obrażać na ekologię, ale trzeba w debacie o ochronie środowiska aktywnie uczestniczyć, bo nieobecni nie mają głosu. Bez nas ten temat i ta społeczna wrażliwość zostaną całkowicie zawłaszczone przez innych. My mówimy, że poszanowanie środowiska naturalnego jest jednocześnie wyrazem szacunku dla Boga Stwórcy, ale musimy też wiedzieć, że ten świat materialny nie będzie wieczny i kiedyś się skończy. Świat przeminie, a my, ludzie, będziemy żyć wiecznie.

Teraz toczy się największa wojna w Europie od 1945 r. Jak reagują na nią organizacje „ekologiczne”?

Ta wojna jest przyczyną dramatu ludzkiego, ale też wielkiej katastrofy ekologicznej. Nie widziałem jednak, by organizacje te protestowały w obronie pól i lasów na Ukrainie. Nikt się nie przypina do drzew, by ratować je przed czołgami, nie słyszałem też o żadnych wielkich protestach młodzieży ekologicznej w miastach Europy.

Ksiądz, razem z młodymi katolikami, założył Ekologiczną Agencję Informacyjną EKOMAIKA. Czym możecie się pochwalić?

Ekomaika.pl ma ponad 100 tys. odsłon miesięcznie i kilkanaście tysięcy unikatowych użytkowników. Jesteśmy też bardzo aktywni w mediach społecznościowych: na Facebooku, Instagramie i YouTubie. Ostatnio Fundacja Instytut Mediów zrealizowała film Gratias Domine na podstawie encykliki Laudato si’. Wchodzimy w niszę, która jest w Polsce bardzo słabo zagospodarowana.

Czyli przecieracie szlaki katolickiej ekologii...

Można tak powiedzieć, bo od czegoś trzeba zacząć. Zbieramy informacje i wiadomości, budując bazę wiedzy o otaczającym nas środowisku naturalnym. Współpracujemy z coraz szerszym środowiskiem ekspertów, przeprowadzamy wywiady. Organizujemy coraz więcej konferencji tematycznych. Musimy przekonywać do ekologii ludzi wierzących, by nie traktowali tego tematu jako jakiegoś dziwactwa. Musimy uczyć ludzi, jak korzystać ze środowiska naturalnego i jak o nie dbać... Człowiek jest bowiem powołany do tego, by być odpowiedzialnym ogrodnikiem Pana Boga.

Ks. Zbigniew Kucharski zaprasza na stronę: www.ekomaika.pl oraz kanał EkoMAIKA na YouTubie.

2022-05-24 12:50

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekologia na start

Niedziela sosnowiecka 5/2021, str. IV

[ TEMATY ]

ekologia

szkolnictwo

Caritas Diecezji Sosnowieckiej

Uczniowie z Dąbrowy Górniczej sami tworzyli przyszkolny ogród

Uczniowie z Dąbrowy Górniczej sami tworzyli przyszkolny ogród

Wystarczy tylko chcieć – starania młodych w celu poprawy stanu naszego środowiska będzie nagradzać diecezjalna Caritas.

Mowa o konkursie organizowanym przez Caritas Diecezji Sosnowieckiej Ekologia integralna encykliki Laudato Si’. Jest on adresowany do parafialnych zespołów Caritas, szkolnych kół Caritas i centrów wolontariatu Caritas.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Apostołowie Prawdy? [Felieton]

2026-09-10 13:20

Adobe Stock

Rozmowy o Kościele nieustannie są obecnie w debacie publicznej. Dzieje się to niezależnie od tego, czy będzie to zdanie pozytywne czy będzie ono poddane krytyce.. To oznacza, że niezależnie od poglądów Kościołem się interesujemy. Obecne czasy, możliwość posiadania grona “odbiorców” oraz rozwijająca się technologia, zwłaszcza AI, jeszcze bardziej uaktualniają słowa św. Pawła: “Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł”.

Pamiętam czas, gdy bardzo dużo mówiło się o nowej ewangelizacji. Mówiło się, ale zawsze w tych wypowiedziach brakowało “konkretu”, a niemalże wszystko, co miało znamiona “katolickości” nazywano nową ewangelizacją. Czy był to właściwy kierunek? Czy potrafiliśmy przełożyć tę ideę na konkretne, trwałe i rozpoznawalne działania? Patrząc z perspektywy minionych lat, licznych programów duszpasterskich, odmienianego przez wszystkie przypadki słowa “kryzys”, odbywających się synodów i wprowadzania tzw. programów naprawczych - możemy zauważyć, że … i tu zostawię wolną przestrzeń do własnej refleksji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję