Łukasz Piotrowski: W obecnym niełatwym czasie zauważył Ojciec wzrost czy może spadek zainteresowania duszpasterstwem?
O. Ambroży Okroy: Wspólnocie posługuję od 2021 r., więc nie potrafię w pełni odpowiedzieć na to pytanie. Wiem jednak, że w trakcie pandemii niemało osób odeszło z DA+, ale od początku 2022 r. zauważam wzrost zainteresowania naszą ofertą formacyjną. Dziś liczy ono pięćdziesięcioro ośmioro studentek i studentów.
Czy wobec napływu uchodźców wojennych z Ukrainy wspólnota DA+ jest otwarta na tę grupę społeczną?
Wewnątrz duszpasterstwa pojawiło się pytanie o pomoc uchodźcom z Ukrainy, jednak jeszcze się w nią nie włączyliśmy, ponieważ co roku w czasie Wielkiego Postu organizujemy Akademickie Gorzkie Żale, które mocno angażują naszą wspólnotę (wprawdzie świętujemy już Zmartwychwstanie, ale zainteresowanym podajemy linki: agz.poznan.pl , www.facebook.com/AkademickieGorzkieZale – przyp. red.).
Jakie największe wyzwania stoją dziś przed duszpasterstwami akademickimi?
Po powrocie do spotkań w formie stacjonarnej przed DA+ stoją dwa zasadnicze zadania: integracja wspólnoty i większe zaakcentowanie formacji duchowej. Stawiałbym na takie zadania:
a) rozwijanie formacji intelektualnej, w tym poznawanie nauczania Kościoła (zwłaszcza w aspekcie liturgiczno-katechetycznym);
Reklama
b) zakorzenianie się w świecie kultury;
c) kształtowanie wiary.
Chodzi bowiem o uformowanie takiego człowieka, który nie tylko posiądzie wiedzę religijną, ale też będzie się odznaczać dojrzałą duchowością oraz sprawną umiejętnością komunikowania się ze współczesnym światem.
Czy po ukończeniu studiów absolwenci podtrzymują kontakt ze wspólnotą DA+ czy raczej przenoszą się do innych, pozaakademickich wspólnot katolickich?
Po ukończeniu studiów nasi absolwenci mają możliwość kontynuowania formacji w duchu franciszkańskim przez wejście do wspólnoty Duszpasterstwa Postakademickiego „Puls”.
Mamy czas na modlitwę, kontakt z Bogiem i drugim człowiekiem
Duszpasterstwo akademickie to obecność wierzących młodych ludzi na uczelniach, by swoim świadectwem pociągać innych do Jezusa – mówi ks. Jarosław Stasiński, salezjanin.
Kl. Michał Wodzicki: Duszpasterstwo akademickie tworzą ludzie z różnych stron kraju, z różnym doświadczeniem wiary, po różnej formacji, a czasem zupełnie bez niej. Jak powinna wyglądać formacja w duszpasterstwie?
Ks. Jarosław Stasiński: W naszym DA „Węzeł” nie tylko są ludzie z różnych stron kraju, ale również z różnych stron świata. Można powiedzieć, że jest to duszpasterstwo międzynarodowe. Dzisiaj mocno trzeba postawić na pomoc w dojrzewaniu ludzkim na tym etapie życia, na którym są konkretni studenci, a ta sytuacja z roku na rok jest inna. Różne doświadczenie wiary, różnorodnych formacji młodych jest tak naprawdę pomocna, bowiem młodzi sami siebie formują, dają świadectwo wiary dla tych, którzy być może w mniejszym stopniu mieli doświadczenie Kościoła i wiary w swoim życiu, a teraz takiego doświadczenia szukają. Nie pokuszę się o wskazanie jednego wzorca „idealnej” formacji w duszpasterstwie, bo uważam, że takiego nie ma. Na pewno jest to kwestia rozpoznawania potrzeb danych osób, które pojawiają się w duszpasterstwie. Duszpasterstwo akademickie ma to do siebie, że tutaj pojawiają się osoby, które w dosyć krótkim czasie odchodzą dalej realizować swoje życie, realizować swoje powołanie, jest duża rotacja osób.
Bp Riabucha, biskup pomocniczy greckokatolickiego egzarchatu donieckiego
„Sprowadzenie przywódców do stołu dialogu to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - mówił greckokatolicki egzarcha doniecki bp Maksym Riabucha w rozmowie z włoską agencją SIR. Zachęcił, by nigdy nie przestawać „wierzyć, że cuda są zawsze możliwe i że zło nigdy nie będzie miało ostatniego słowa”.
Odnosząc się do niedawnego wezwania Leona XIV do odmawiania różańca w intencji, aby „wojny ustały, a pokój zapanował między narodami w konflikcie”, hierarcha przypomniał, że „wielokrotnie uczniowie zdawali sobie sprawę, że Jezus nie tylko czynił, ale wręcz prosił o rzeczy niezwykle trudne, wręcz niemożliwe” i „powtarzał im: jeśli macie wiarę wielkości ziarnka gorczycy, ujrzycie jeszcze większe cuda”. „Zdaję sobie sprawę, że zgromadzenie przywódców przy stole, by dyskutować i próbować rozwiązywać problemy poprzez zaprzestanie działań wojennych i dialog, to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Dlatego wierzę, że tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - stwierdził bp Riabucha.
Maszynista pociągu PKP Intercity relacji Bystrzyca-Rzeszów-Bydgoszcz w sobotę w Otłoczynie (woj. kujawsko-pomorskie) zauważył drzewo leżące na torze i zatrzymał przed nim skład. Przerwa w ruchu trwała ponad półtorej godziny.
Asp. szt. Marta Białkowska-Błachowicz z Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim poinformowała, że drzewo, które przewróciło się na tor było spróchniałe. Podkreśliła, że wykluczono, żeby ktokolwiek przyczynił się do zdarzenia. Przeszkodę z torów usunęli strażacy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.