Reklama

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

PIERWSI UCHODŹCY
Są bezpieczni

Uchodźcy z Ukrainy dotarli do Świętokrzyskiego już drugiego dnia wojny. Władze województwa zapewniają im nocleg i wyżywienie. W hotelach, bursach i internatach przygotowano 7 tys. miejsc; 330 z nich pod Kielcami, w szkolnych schroniskach młodzieżowych, m.in. w Chęcinach, Bodzentynie, Nowej Słupi i w Łagowie.

Drugiego dnia po inwazji w Lublinie przebywało już 100 osób narodowości ukraińskiej. Zostały zakwaterowane w punktach noclegowych w mieście. Działało pięć takich punktów, kilka kolejnych było w rezerwie, gotowych do uruchomienia. Całodobowe dyżury pełnili pracownicy lubelskiego Centrum Interwencji Kryzysowej, MOPR, straży miejskiej oraz wolontariusze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szybko uchodźcy dotarli też do Koszalina. Cztery kobiety i dziesięcioro dzieci. „Są bezpieczni. Odpoczywają po długiej podróży. We współpracy z organizacjami pozarządowymi zapewnimy im wszystko, co potrzebne” – napisał prezydent Koszalina Piotr Jedliński na Twitterze. Miasto dysponuje ok. 450 miejscami noclegowymi dla uchodźców z Ukrainy.

Wrocław zaopiekował się 66 młodymi piłkarzami z Kijowa, w wieku 10-14 lat, i ich kilkoma opiekunami, którzy przyjechali na turniej piłkarski Wrocław Winter Cup 2022 jeszcze przed wybuchem wojny. Zapewniono im zakwaterowanie, wyżywienie i pomoc psychologa.

Reklama

Do jednego z ośrodków Caritas Diecezji Sandomierskiej przybyło 34 wychowanków domu dziecka z Pionierskiego k. Mariupola. Najmłodsi mają po kilka lat, najstarsi nie ukończyli 17. roku życia. Dzięki postawie wychowawców, którzy towarzyszą dzieciom, możliwe było ich ewakuowanie dosłownie spod rosyjskiego ostrzału artyleryjskiego.
j.k.

SUKCES DYPLOMACJI
Wstrząsnął sumieniami

Reklama

Najpierw Olaf Scholz, kanclerz Niemiec, ogłosił wsparcie Ukrainy bronią ofensywną, potem, że Niemcy zgadzają się na odcięcie Rosji od systemu SWIFT. To zwrot pod presją ze strony Ukrainy, ale także partnerów europejskich – napisał nie tylko niemiecki dziennik Sueddeutsche Zeitung. Tuż przed podjęciem tej decyzji przez kanclerza w Berlinie przebywał polski premier – i nie jest to zbieżność przypadkowa. Mateusz Morawiecki spotkał się z Scholzem, by przekonać go i całe Niemcy, że Europa musi szybko przyjąć miażdżące sankcje na Rosję. W mocnym przemówieniu szef rządu RP wezwał Niemcy do udzielenia Ukrainie „prawdziwej pomocy”, a obiecane przez nie 5 tys. hełmów Bundeswehry dla ukraińskiej armii nazwał „żartem”. – Niemcy nie mogą się pogrążyć w zabetonowanym egoizmie, musimy powstrzymać Putina, przekazać Ukrainie prawdziwą pomoc. I proszę pamiętać, że rurociągami Nord Stream 2 i Nord Stream 1 płynie nie tylko gaz, ale też krew dzieci, żołnierzy i matek. Proszę się nad tym zastanowić – powiedział Morawiecki, zwracając się do obywateli Niemiec. Chciał wstrząsnąć ich sumieniem i... wstrząsnął, a niemieckie media zwróciły uwagę, że kanclerzowi poszło to w pięty. Scholz zapowiedział zmiany polityki zagranicznej wobec Moskwy. – Dostarczamy naszym przyjaciołom na Ukrainie tysiąc sztuk broni przeciwpancernej i 500 rakiet Stinger – zaznaczył. – To historyczna wypowiedź premiera Morawieckiego – skomentował Andrzej Przyłębski, były ambasador RP w Berlinie. I historyczny zwrot.
j.k.

NIEZŁY RATING
Jest stabilnie?

Fitch Ratings potwierdził długoterminowy rating Polski w walucie obcej na dobrym poziomie „A-” z perspektywą stabilną. – Odpowiedzialna polityka gospodarcza i fiskalna polskiego rządu przynosi efekty – tłumaczy wiceminister finansów Sebastian Skuza. Siłę polskiej gospodarki potwierdziły również najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. Według niego, produkcja przemysłowa w styczniu 2022 r. wzrosła o 19,2%, licząc rok do roku, a po wyrównaniu sezonowym – o 16,4%. Wzrosły też ceny produkcji przemysłowej – w ujęciu rocznym – o 14,8%, a także wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw o 9,5%. Choć inflacja jest rekordowo wysoka, wzrost płac zapewnia utrzymanie realnej wartości wynagrodzenia. Agencja Fitch Ratings zwróciła uwagę na zdywersyfikowaną gospodarkę, stabilny wzrost gospodarczy w ostatnich latach oraz stosunkowo solidne podstawy makroekonomiczne. W ocenie analityków agencji nasz kraj stoi przed solidnymi perspektywami rozwoju. Trzeba jednak dodać, że ocena „Fitcha” powstała przed agresją Rosji na Ukrainę.
j.k.

BAŁKANY
Chcą odejść

Reklama

Działania, które grożą rozbiciem Bośni i Hercegowiny (BiH), zainicjował serbski Sojusz Niezależnych Socjaldemokratów (SNSD) Milorada Dodika. W końcu ub.r. parlament Republiki Serbskiej, w którym SNSD jest w większości, przyjął ustawy, które przekazują Republice Serbskiej kompetencje w zakresie sądownictwa, systemu podatkowego oraz obronności BiH. Dodik powiedział w styczniu, że Republika Serbska powinna opuścić BiH i połączyć się z Serbią. W reakcji administracja Joego Bidena wprowadziła sankcje wobec Dodika. Stwierdziła, że jego działalność grozi destabilizacją regionu oraz podważa porozumienie pokojowe z Dayton. Sankcje nie zniechęciły jednak polityków – bośniackich Serbów – do secesji z BiH. W połowie lutego przyjęto ustawę ustanawiającą w Republice Serbskiej odrębną Naczelną Radę Sądownictwa i Prokuratury. Chorwaccy nacjonaliści z BiH grożą zbojkotowaniem wyborów parlamentarnych planowanych na październik oraz stworzeniem własnego regionu w Bośni. Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji, powiedział, że zarówno UE, jak i USA nie zaakceptują rozłamu BiH.
w.d.

MOŁDAWIA
Teraz Naddniestrze?

Rumuńska parlamentarzystka Ana-Maria Cătău?ă ujawniła, że w Moskwie pojawili się przedstawiciele separatystów z Naddniestrza. – Są już w Rosji i proszą o uznanie niepodległości – powiedziała. Chodzi o region Mołdawii, który graniczy bezpośrednio z Ukrainą. Rumuńska polityk zaapelowała do przedstawicieli Unii Europejskiej o stanowczą reakcję. – UE musi wyjść i powiedzieć, jakie są sankcje wobec Federacji Rosyjskiej – stwierdziła. Konflikt o Naddniestrze trwa już od ponad 30 lat. Quasi-państwo ze stolicą w Tyraspolu rozciąga się nad Dniestrem, na obszarze granicznym z Ukrainą. Ma m.in. własną walutę, służby graniczne, wojsko i... rosyjski garnizon. Moskwa wspiera tamtejszy ruch separatystyczny, tłumacząc faktem, że w regionie mieszka wielu Rosjan.
j.k.

PAPIEŻ DO POLAKÓW
Uczmy się od starszych

Na zakończenie audiencji generalnej 23 lutego papież Franciszek pozdrowił przybyłych do Auli Pawła VI Polaków – wśród nich grupę ok. dwudziestu studentów z duszpasterstwa polonijnego działającego przy kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie. Zachęcił młodych do przyjaźni z osobami starszymi i czerpania od nich życiowej mądrości. Powiedział: – Drodzy bracia i siostry, rozpoczynając cykl refleksji nad sensem i wartością starości, zachęcam was wszystkich, zwłaszcza młodych, do zaangażowania swoich myśli i uczuć w dary, które niesie ona ze sobą, oraz do okazywania każdego dnia szacunku i miłości waszym dziadkom, rodzicom i wszystkim osobom w podeszłym wieku. Uczmy się od nich życiowej mądrości, aby wspólnie tworzyć szczęśliwą przyszłość. Niech Bóg wam błogosławi!
j.k.

2022-03-01 13:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

UKSW będzie współpracował z amerykańskimi uczelniami

2026-10-03 23:01

[ TEMATY ]

UKSW

Ks. prof. Ryszard Czekalski

UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

– Budujemy silne partnerstwa transatlantyckie, które mają przynieść konkretne korzyści naszej społeczności akademickiej: nowe możliwości wymiany, wspólne projekty badawcze i perspektywę tworzenia wspólnych programów studiów – podkreślił ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, w czasie wizyty w Stanach Zjednoczonych.

Zainicjowana współpraca łączy perspektywę prowadzenia badań w międzynarodowych zespołach z rozwojem oferty dydaktycznej i tworzeniem nowych możliwości zdobywania doświadczeń akademickich. Jej fundamentem są wspólne zainteresowania naukowe oraz potencjał uczelni, których dorobek pozwala podejmować przedsięwzięcia obejmujące nauki humanistyczne, społeczne, ścisłe, przyrodnicze, nauki o zdrowiu oraz nauki medyczne. Rozwijanie relacji z amerykańskimi uczelniami stanowi istotny krok w umiędzynarodowieniu UKSW.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję