Reklama

Ciepło dla Syrii

Ponad 40 tys. zł udało się zebrać w trwającej zbiórce dla mieszkańców Syrii, którą zorganizowały Caritas Archidiecezji Łódzkiej i Stowarzyszenie „Dom Wchodni – Domus Orientalis”.

Niedziela łódzka 8/2022, str. VI

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczna zima w Syrii jest wyjątkowo trudna dla ludności Aleppo. Obecnie temperatury spadają w nocy poniżej zera, a w dzień nie przekraczają kilku stopni. Bez ogrzewania mieszkańcy cierpią i umierają z powodu wyziębienia organizmu.

– Pod koniec stycznia rozmawiałem z o. Ibrahimem Alsabagh, proboszczem franciszkańskiej parafii św. Franciszka z Asyżu w Aleppo, o naszej planowanej podróży do Syrii – opowiada ks. Przemysław Szewczyk, prezes Stowarzyszenia „Dom Wschodni”. – Naszą rozmowę zaczął od informacji o śmierci z wychłodzenia dwójki staruszków ze swojej parafii. Wspomniał również, że od dłuższego czasu mieszkańcy Aleppo przychodzą i błagają o pomoc w ogrzaniu ich domów, w których niemowlęta i dzieci płaczą z zimna – mówi ks. Szewczyk. Większość budynków w stolicy Syrii nie ma centralnego ogrzewania. Żeby ogrzać mieszkanie ludzie potrzebują mazutu – oleju opałowego, który nie tylko jest wyjątkowo drogi, ale po prostu go brakuje. Syryjczycy stoją w zimnie po 6 godzin, żeby kupić 50 litrów do ogrzania mieszkania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stąd szybka reakcja „Domu Wschodniego” i łódzkiej Caritas, które już od kilku lat prowadzą wspólnie działania pomocowe na Bliskim Wschodzie. – Zaraz po rozmowie z o. Ibrahimem, zadzwonił do nas ks. Szewczyk i postanowiliśmy założyć zbiórkę na Facebooku – opowiada ks. Andrzej Partyka, dyrektor łódzkiej Caritas. Wskazaliśmy też rachunki bankowe naszych organizacji – dodaje. Bardzo szybko zaczęły wpływać datki. Już pierwszego wieczoru wpłynęło ponad 5 tys. zł, po tygodniu było już 20 tys., po dwóch – prawie 40 tys. Połowa zebranych środków natychmiast trafiła do potrzebujących, bo po 2 latach przerwy spowodowanej trudnościami z wjazdem na teren Syrii, przedstawicielom „Domu Wschodniego” udało się dojechać do Aleppo. Po spotkaniu z proboszczem parafii pieniądze na opał otrzymało 58 najbardziej potrzebujących rodzin. Za przekazane środki zakupią zapas mazutu na miesiąc ogrzewania. Dzięki następnej transzy kolejne 50 rodzin zakupi opał lub zapłaci za prąd, by ogrzać swoje mieszkania.

Wizyta przedstawicieli „Domu Wschodniego” w Aleppo jest również okazją do oceny innych projektów pomocowych, które wspierane są przez mieszkańców naszego regionu. Od trzech semestrów stypendia w ramach programu „Pierwszy krok” otrzymuje 320 dzieci ze szkół podstawowych w Aleppo, realizowane są także projekty „Daj pracę” – wspierające rozwój działalności gospodarczej mieszkańców stolicy Syrii. Więcej informacji o wsparciu projektów na rzecz Syrii znajduje się na stronach: www.caritas.lodz.pl i www.domwschodni.pl .

2022-02-15 13:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"A jak pan biskup ma na imię? – Artur jestem". Mobilny Kościół w centrum Sosnowca

2026-02-13 11:57

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

Diecezja sosnowiecka/Agnieszka Sidełko

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Mobilny Kościół to inicjatywa wspólnoty Miasto Ocalenia, która od lat wychodzi na ulice miasta, niosąc Dobrą Nowinę bardzo konkretnie: przez obecność, modlitwę i realną pomoc.

„A jak pan biskup ma na imię? – Artur jestem.”
CZYTAJ DALEJ

Obraz Matki Bożej z Lourdes, którego nie ma, ale... wszyscy go widzą!

Osoby odwiedzające kaplicę sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w mieście Alta Gracia w Argentynie są świadkami zjawiska, którego nie da się wytłumaczyć...

Osoby odwiedzające kaplicę sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w mieście Alta Gracia w prowincji Córdoba w Argentynie są świadkami zjawiska, którego nie da się wytłumaczyć. W niszy, która jest częścią ołtarza nad ołtarzem, można dostrzec wizerunek Matki Boskiej, chociaż przestrzeń jest pusta — nie ma tam niczego.
CZYTAJ DALEJ

Marta Nawrocka: jestem przeciwko aborcji

2026-02-14 12:00

Karol Porwich/Niedziela

Pierwsza dama Marta Nawrocka zadeklarowała, że jest za życiem i przeciwko aborcji. Podkreśliła, że nie ograniczałaby prawa do in vitro, jeżeli ktoś nie może mieć dzieci.

- Ja przede wszystkim jestem za życiem - stwierdziła pierwsza dama Marta Nawrocka w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla TVN24, pytana o opinię na temat aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję