Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Stulecie Legionu Maryi

W świecie od 1921 r., w Polsce od lat 80. XX wieku. Stowarzyszenie swą nazwę wzięło od legionów rzymskich, gdyż ma być niepokonaną – tak jak one –armią Maryi. Legioniści z Choszczna spotykają się co tydzień.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 49/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

stulecie

Legion Maryi

Archiwum prywatne

Członkowie i sympatycy Legionu na agapie

Członkowie i sympatycy Legionu na agapie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kimże jest ta, która świeci z wysoka jak zorza, piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce, groźna jak zbrojne zastępy? (Pnp 6, 10). Tymi słowami rozpoczyna się Katena Legionu – codzienna modlitwa wszystkich członków Legionu Maryi na świecie. Jej odmawianie, wraz z pełnieniem innych ważnych zadań, jest stałym obowiązkiem każdego legionisty.

Służba i poświęcenie

„Legion Maryi jest stowarzyszeniem katolików, którzy za zgodą Kościoła i pod przemożną opieką Maryi Niepokalanej, Pośredniczki wszelkich łask (która jest piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce, a – wobec szatana i jego legionu – groźna jak zbrojne zastępy) zorganizowali się w Legion, aby wspomagać Kościół w walce przeciwko światu i siłom zła” – czytamy w Oficjalnym Podręczniku Legionu Maryi. Wstępując w szeregi Legio Mariae trzeba mieć świadomość, że ta służba jest trudna, wymaga od człowieka obowiązkowości i przewartościowania dotychczasowego życia, ale daje piękne owoce i niewątpliwie jest wielką chlubą. Organizacja ta powstała w 1921 r. w Irlandii, a jej założycielem był sługa Boży Franciszek Duff. Biorąc pod uwagę jego wiarę i zrozumienie Tajemnicy Kościoła, legioniści modlą się o jego beatyfikację. Ten proces trwa od 1996 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Legioniści z Choszczna

Reklama

Szczęściem ks. kan. Karola Wójciaka, proboszcza parafii św. Jadwigi Królowej w Choszcznie, jak zresztą sam podkreśla, jest to, że dane mu jest obserwować jak powstają, rozrastają się i funkcjonują różne wspólnoty skupione wokół jego parafii. Mamy tu Żywy Różaniec, Męski Różaniec, Parafialny Zespół Caritas, Radę Parafialną i Legion Maryi właśnie.

Cztery lata temu działalność w Choszcznie rozpoczęło Prezydium Legionu Maryi, które przyjęło wezwanie Matki Bożej Królowej Wniebowziętej. Według licznych opinii, jest to bardzo intensywnie funkcjonujące zgromadzenie w parafii ks. Karola Wójciaka. Legioniści z Choszczna bardzo cenią sobie swoje cotygodniowe programowe spotkania, podczas których omawiane są liczne przedsięwzięcia.

Legion bardzo często pielgrzymuje, jest odpowiedzialny za całodobową Adorację Najświętszego Sakramentu, organizuje Ekstremalną Drogę Krzyżową, czy uczestniczy w licznych rekolekcjach tematycznych.

Ciekawym doświadczeniem dla Legionu był udział w ogólnopolskich obchodach urodzin organizacji na Jasnej Górze. Nasze Prezydium uznano za najmłodsze w Polsce.

Spotkanie

23 listopada w parafii św. Jadwigi Królowej uroczyście obchodzono stulecie powstania Legionu Maryi. Świętowała Kuria Matki Bożej Miłosierdzia, w której skład wchodzą trzy Prezydia: Niepokalanego Serca Maryi z Chłopowa, Matki Bożej Rozwiązującej Węzły z Dolic i choszczeńskie – Matki Bożej Królowej Wniebowziętej. Podczas uroczystej Mszy św. w szeregi Legionu wstąpiło i złożyło przyrzeczenie dwoje nowych członków.

Podczas Eucharystii kierownik duchowy naszego Prezydium, ks. Karol Wójciak, mówił o wierności Bogu i Maryi oraz o ewangelizacji przez przykład uczciwego życia. Modlono się również o beatyfikację sługi Bożego Franciszka Duffa, prosząc o uzdrowienie dla potrzebującego tej łaski Wojtusia.

Po Mszy św. odbyło się spotkanie w duchu chrześcijańskim – agapa, w którym uczestniczyli członkowie i sympatycy Legionu z każdego Prezydium, a także niezastąpiony kierownik ks. Karol, wraz wikariuszem ks. Jakubem Kozłowskim.

2021-11-30 08:36

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sto lat s. Anatoli Smoleń

Niedziela przemyska 5/2013, str. 8

[ TEMATY ]

stulecie

Marek Stanisław Jarmuła

Jubilatka s. Anatola Wiktoria Smoleń

Jubilatka s. Anatola Wiktoria Smoleń
6 listopada ub.r. nasza dawna sąsiadka ze zlikwidowanego, niestety, Domu w Iwoniczu Zdroju przy ul. Kenara 5, s. Anatola Wiktoria Smoleń ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej obchodziła setne urodziny. Kiedy była w Iwoniczu mobilizowała mnie do pracy i ciągle pytała czy napisałem coś nowego. Do dzisiaj wymaga, żeby oprócz życzeń świątecznych napisać coś więcej...
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję