Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Modlitwa za pierwszego Pasterza

Minęła 13. rocznica śmierci pierwszego biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego, salezjanina. W bazylice katedralnej odprawiono w jego intencji Mszę św. koncelebrowaną.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystii w bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu przewodniczył biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak. Przy ołtarzu Pańskim stanęli także m.in. kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu ks. kan. Mariusz Karaś oraz wiceoficjał Sądu Biskupiego ks. Krystian Kucharczyk. We wspólnej modlitwie uczestniczyli również pracownicy wydziałów kurialnych, a także wierni parafii katedralnej w Sosnowcu.

W homilii podczas Mszy św. za śp. bp. Adama Śmigielskiego w katedrze Pasterz Kościoła sosnowieckiego bp Grzegorz Kaszak przypomniał szczególną rolę Różańca w życiu śp. bp. Adama. – Czas tworzenia się i scalania nowo powstałej diecezji sosnowieckiej nie był łatwy, a trudności, które stały przed bp. Adamem Śmigielskim były wielkie. I co robił biskup Adam? Jak podają żyjący świadkowie – chwytał za różaniec. On potrafił w ciągu dnia odmówić wszystkie części Różańca świętego. Głęboko wierzył w to, że Matka Boża poprzez Różaniec przyjdzie z pomocą, wesprze, pocieszy i doda sił – mówił w homilii bp Grzegorz Kaszak.

Biskup Adam Śmigielski urodził się 24 grudnia 1933 r. w Przemyślu. W latach 1951-53 studiował filozofię w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie, a od 1951 do 1953 r. teologię w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie. Tam też otrzymał święcenia kapłańskie 30 czerwca 1957 r. Dwa lata wcześniej złożył śluby wieczyste w Towarzystwie Salezjańskim. Po obronie doktoratu w 1979 r. był wykładowcą Pisma Świętego. Pracował także jako: rektor Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego i przełożony wspólnoty salezjańskiej w Krakowie (1975-81), dyrektor Zakładu pw. św. Jana Bosko w Oświęcimiu (1982-86), inspektor (prowincjał) Inspektorii Salezjańskiej św. Jana Bosko we Wrocławiu (1986-92). Pierwszym biskupem sosnowieckim Adam Śmigielski został mianowany 25 marca 1992 r., a sakrę biskupią przyjął w 30 maja 1992 r. w sosnowieckiej bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z rąk kard. Józefa Glempa, prymasa Polski. Zawołanie biskupie bp. Adama Śmigielskiego brzmiało: „Da mihi animas” („Daj mi dusze”). Pierwszy biskup sosnowiecki zmarł 7 października 2008 r. Został pochowany w grobowcu przy bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Biskupem sosnowieckim był szesnaście lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-10-12 12:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Honorowy obywatel

[ TEMATY ]

dziedzictwo

wspomnienie

św. Jan Paweł II

Czesław Jarmusz

Samorządy przeszło 40 miast i gmin z obszaru województwa kujawsko-pomorskiego, w tym i z terenu diecezji toruńskiej podjęły decyzję o nadaniu papieżowi honorowego obywatelstwa. Taki krok motywowano przede wszystkim uznaniem wielkości dokonań papieża oraz akceptacją wartości, które głosił. Dla przykładu Rada Gminy Golub-Dobrzyń, podejmując uchwałę w dniu 30 marca 2000 roku, uzasadniała swoją decyzję następująco: W uznaniu nieocenionych zasług dla Polski i świata.

Nadaniu honorowego obywatelstwa papieżowi towarzyszyły często różne inne wydarzenia, np. odsłonięcie specjalnej tablicy pamiątkowej, posadzenie dębu papieskiego, nadanie papieskiego patronatu ulicy czy umieszczenie w sali obrad rady portretu papieskiego. Były też i inne inicjatywy, jak na przykład wybicie specjalnego medalu pamiątkowego. Tak było chociażby w przypadku Gminy Łubianka, w której wybito specjalny medal z wizerunkiem papieża - Honorowego Obywatela Gminy. Uwieńczeniem procesu nadania obywatelstwa była podróż delegacji władz lokalnych do Watykanu. Tam, niejednokrotnie podczas prywatnych audiencji, papież Jan Paweł II przyjmował to wyróżnienie i kierował słowa, które stały się po jego śmierci swoistym testamentem dla mieszkańców naszych miast i gmin.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy godz. 7 a 13

2026-01-30 08:37

[ TEMATY ]

chińska rakieta

nad Polską

odłamki

Adobe Stock

Chińska rakieta może dziś przelecieć nad Polską

Chińska rakieta może dziś przelecieć nad Polską

Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) powołując się na najnowsze dane o położeniu orbitalnym chińskiej rakiety, która w piątek może przelatywać nad Polską szacuje, że obiekt może wejść w atmosferę ziemską pomiędzy godz. 7.04 a 13.12 czasu polskiego. Agencja zapewniła, że monitoruje sytuację.

O możliwości wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety ostrzegło w czwartek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które zacytowało komunikat Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). Jak informowano sytuacja związana jest z naturalnym procesem deorbitacji rakiety.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję