Reklama

Rodzina

Co z programem „Za życiem”?

Aborcja eugeniczna jest w Polsce nielegalna już prawie od roku. Było wiele obietnic partii rządzącej o wsparciu dla matek oraz niepełnosprawnych osób, ale do tej pory prawie żadnych systemowych rozwiązań nie widać.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. poszerzyło ochronę życia dzieci przed narodzeniem w Polsce. Obok tego jednak, że wprowadzony został zakaz aborcji eugenicznej, sędziowie TK nałożyli na Rzeczpospolitą obowiązek troski o chore i niepełnosprawne dzieci oraz ich rodziny. Niestety, przez ostatni rok nic się nie zmieniło w tej sprawie. – Ubolewam, że nadal czekamy na wsparcie dla niepełnosprawnych osób i profesjonalną opiekę nad nimi oraz wsparcie dla matek, które znalazły się w trudnej sytuacji – mówi poseł PiS Dominika Chorosińska. – Nie rozumiem, dlaczego np. ustawa o hospicjach perinatalnych nadal nie wyszła z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.

215 zł opiekuńczego

Sytuacja osób niepełnosprawnych i ich rodzin poprawiła się w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, ale ciągle jest daleka od składanych deklaracji. Pierwsza odsłona ustawy „Za życiem”, która była odpowiedzią na proaborcyjne protesty w 2016 r., gwarantuje jednorazową wypłatę 4 tys. zł dla rodziców dzieci niepełnosprawnych i zapewnia dostęp do specjalistów poza kolejką. Ponadto wszystkie sprzęty potrzebne dzieciom niepełnosprawnym są zwolnione z wcześniejszych limitów w refundacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi otrzymują także wsparcie w ramach ogólnej polityki rządu, np. „500+”, ale ciągle zbyt małe jest wsparcie dla osób, które rezygnują z pracy, by zająć się niepełnosprawnym dzieckiem, bo zasiłek pielęgnacyjny wynosi zaledwie 215 zł. – Problem dotyczy wielu polskich rodzin zmagających się z ogromnym ciężarem wychowywania dziecka z niepełnosprawnością, które wymaga systematycznej rehabilitacji, zakupu specjalistycznego sprzętu, specjalistycznego żywienia, jak również środków higieny osobistej – zaznacza rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak, który z apelem w tej sprawie zwrócił się do rządu.

Priorytet dla państwa

Tuż po wyroku TK w 2020 r. stanowisko ws. pomocy matkom, dzieciom i osobom niepełnosprawnym przedstawił Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny. Politycy proponują rozszerzenie programu „Za życiem” np. o podwyższenie świadczenia „500+” dla dzieci niepełnosprawnych do 1,5 tys. zł lub zwiększenie zasiłku pielęgnacyjnego do 2 tys. zł. Postulują naliczanie składek emerytalnych dla osób rezygnujących z pracy zawodowej, by opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem. – W Polsce mamy bardzo dobre podstawy do opieki nad dziećmi przed ich urodzeniem i po urodzeniu. Polska może być państwem stawianym za wzór opieki nad każdym życiem, także tym niepełnosprawnym, i troski o nie – podkreśla poseł Chorosińska.

Fundacja Grupa Proelio dociera do rodzin, które przed 2020 r. świadomie wydały na świat i wychowują niepełnosprawne dzieci. Większość z nich nie ma postawy roszczeniowej. – Ale to nie znaczy, że wsparcie od państwa im się nie należy, bo nie jest im lekko. Niestety, często słyszymy szumne polityczne zapowiedzi, a później sprawy cichną i prawie żadne z nich nie są realizowane – mówi Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, współzałożycielka fundacji. – To sygnał, że losy ciężko chorych i niepełnosprawnych dzieci nie są priorytetem dla państwa.

Ustawa o hospicjach

Szczególnie brak ustawy o hospicjach perinatalnych jest niezrozumiały. Projekt min. Michała Wójcika wygenerowałby symboliczne koszty, a diametralnie zmieniłby sytuację matek, których dziecko może umrzeć tuż po urodzeniu. – Chodzi nam o ekstra ordynaryjne podejście do takich przypadków, by kobiety i ich rodziny były traktowane ze szczególną troską – wyjaśnia min. Wójcik. – Musimy stworzyć system wzajemnej empatii, by nie potęgować ludzkiego cierpienia w trudnych życiowych sytuacjach.

Organizacje pozarządowe i pro-life powinny apelować, by kwestie opieki nad osobami niepełnosprawnymi i chorymi dziećmi znalazły się na politycznej wokandzie, a ustawy zaczęły być procedowane w Sejmie. – Te rozwiązania są bardzo potrzebne rodzinom, w trudnej sytuacji. Musimy w całości wykonać wyrok TK, w którym wskazano, że każde chore dziecko, zarówno przed urodzeniem, jak i później, powinno mieć wsparcie ze strony państwa – uważa Piotr Uściński, wiceminister rozwoju i technologii oraz przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny.

2021-10-12 12:22

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawica RP: świętowanie niedzieli to prawo każdej rodziny

[ TEMATY ]

życie

Niedziela to dzień święty, a możliwość jej świętowania to jedno z zasadniczych praw rodziny i praw pracowniczych - przypomina Prawica RP. W najbliższy piątek o obywatelskiej inicjatywie ograniczenia handlu w niedzielę będą rozmawiać hierarchowie na spotkaniu Rady Biskupów Diecezjalnych na Jasnej Górze. Po wakacjach zgłoszonym blisko rok temu do Sejmu projektem mają się wreszcie zająć posłowie.

W przesłanym KAI oświadczeniu Prawica RP przypomina, że wkrótce minie rok, od kiedy Komitet Inicjatywy Ustawodawczej złożył w Sejmie projekt obywatelski „Wolna Niedziela” podpisany przez ponad pół miliona osób.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina/ Zełenski ogłosił wstrzymanie ognia w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę

2026-05-04 21:56

[ TEMATY ]

wojna

wojna Rosja‑Ukraina

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił w poniedziałek „reżim ciszy” w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę. Ukraiński przywódca zaznaczył, że do tej pory nikt nie zwrócił się oficjalnie do władz w Kijowie z propozycją przerwania działań zbrojnych.

„Uważamy, że życie ludzkie ma nieporównywalnie większą wartość niż »obchody« jakiejkolwiek rocznicy. W związku z tym ogłaszamy reżim ciszy, począwszy od północy w nocy z 5 na 6 maja. W czasie, jaki pozostał do tego momentu, realistyczne jest zapewnienie ciszy” - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
CZYTAJ DALEJ

Poznań/ 40-latek zmarł w trakcie policyjnej interwencji

2026-05-05 11:02

Adobe Stock

Sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczyny śmierci 40-latka, który w poniedziałek wieczorem na poznańskich Jeżycach miał przeszkadzać w interwencji policji i pogotowia. Funkcjonariusze użyli wobec niego gazu pieprzowego. Mężczyzna stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł - podała we wtorek policja.

Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że po godz. 22 służby otrzymały zgłoszenie o rannym w szyję mężczyźnie, który znajdował się na ul. Sienkiewicza. Na miejsce wysłano ratowników medycznych i patrol policji. Jak się okazało poszkodowany miał rozcięcia skóry na szyi i krwawił. Gdy ratownicy udzielali mu pomocy, na miejscu pojawił się inny mężczyzna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję