Reklama

Niedziela Lubelska

Czas serca

Katolicki Uniwersytet Lubelski został powierzony opiece Serca Jezusowego przez pierwszego rektora ks. Idziego Radziszewskiego.

Niedziela lubelska 26/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

KUL

Agnieszka Marek

Wspólnota uniwersytetu przybyła na swoje święto

Wspólnota uniwersytetu przybyła na swoje święto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne święto rozpoczęła Eucharystia z udziałem Senatu KUL pod przewodnictwem bp. Henryka Tomasika. – Człowieka trzeba mierzyć miarą serca, a więc miarą sumienia i ducha otwartego ku Bogu. Prosimy o serca mądre i wrażliwe na relacje z drugim człowiekiem i ze wspólnotą, zdolne do poszukiwania prawdy i wolności; serca wdzięczne Chrystusowi za Jego zbawczą miłość i zdolne do wypełniania Bożej woli – powiedział biskup senior diecezji radomskiej. Na zakończenie Mszy św. zgromadzeni odśpiewali Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa, a rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski ofiarował Sercu Zbawiciela całą społeczność akademicką, a w sposób szczególny nowo powstałe Akademickie Bractwo Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Źródło mądrości

Reklama

W drugiej części spotkania ks. prof. Mirosław Kalinowski przypomniał ideę założyciela uniwersytetu, który ustanowił Serce Jezusa patronem KUL, upatrując w Nim źródła wszelkiej mądrości. Podkreślił, że współcześnie sercem uczelni, a zarazem podstawowym motywem działalności i źródłem aksjologicznego systemu funkcjonowania, jest Najświętszy Sakrament, czyli rzeczywista obecność Jezusa Chrystusa. Ksiądz rektor nakreślił sylwetkę członka wspólnoty akademickiej KUL, który powinien kochać Chrystusa i Kościół; być człowiekiem szukającym prawdy; mądrym, potrafiącym uzasadnić swoje poglądy; odważnym i angażującym się w życie społeczne i pragnącym je udoskonalać w duchu przykazania miłości i poszanowania osoby ludzkiej; dojrzałym, zdolnym do piastowania odpowiedzialnych stanowisk i rozumnej pomocy drugiemu człowiekowi. – Chcemy budować wspólnotę akademicką zakorzenioną w wartościach wyrastających z Ewangelii – zapewnił ksiądz rektor. Podkreślił też szczególny wymiar święta, które wpisuje się w jubileusz 100. rocznicy zawierzenia narodu polskiego Boskiemu Sercu Zbawiciela.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nagrody i medale

Święto patronalne było okazją do wręczenia odznaczeń państwowych pracownikom KUL. Prezydenta RP Andrzej Duda pośmiertnie przyznał Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w obronie niezależności Kościoła i nauki polskiej wobec systemu totalitarnego w Polsce po 1944 r. ks. prof. Antoniemu Słomkowskiemu, rektorowi KUL w latach 1944-51, a ks. prof. Czesławowi Bartnikowi Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla rozwoju filozofii oraz kultury chrześcijańskiej. Z rąk Adama Kwiatkowskiego, sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski odebrali profesorowie ks. Krzysztof Góźdź i Cezary Taracha. Za zasługi w działalności na rzecz rozwoju nauki Srebrny Krzyż Zasługi odebrał dr Tomasz Sieniow, a Brązowe Krzyże Zasługi otrzymali profesorowie: Magdalena Charzyńska-Wójcik, Jolanta Klimek-Grądzka, ks. Mirosław Sitarz oraz Dariusz Skórczewski. Leszek Mądzik został uhonorowany Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości za zasługi dla Niepodległej.

W dniu 11 czerwca zostały także wręczone Nagrody im. hr. Anieli Potulickiej. Adam Zadroga, prezes Fundacji Potulickiej, przypomniał, że hrabina dbała o poziom edukacji i badań naukowych, promowała inicjatywy urzeczywistniające ideę chrześcijańskiego humanizmu i zwracała uwagę, by ekonomia szła w parze z celami społecznymi. Laureatami nagrody jej imienia zostali ks. prof. Adam Rybicki za wybitne osiągnięcia naukowe w duchu chrześcijańskiego humanizmu oraz Monika i Andrzej Demczukowie, właściciele sieci restauracji „Plackarnia”, w kategorii działalności społecznej.

2021-06-22 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra zakonna pierwszy raz w historii prorektorem KUL

[ TEMATY ]

KUL

zakonnica

albertynki.pl

Siostra zakonna pierwszy raz w historii prorektorem KUL

Siostra dr hab. Beata Zarzycka, profesor KUL, to pierwsza zakonnica w historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, której powierzona została funkcja prorektora. Zajmie się sprawami nauki i kadr.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Minister finansów i gospodarki: w przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą niższe

2026-10-01 21:19

[ TEMATY ]

paliwo

Adobe Stock

Ceny paliw na stacjach będą niższe już w przyszłym tygodniu - oświadczył w czwartek na konferencji prasowej w USA minister finansów i gospodarki RP Andrzej Domański.

- Prezydent zupełnie niepotrzebnie zwlekał wiele, wiele tygodni z podpisaniem ustawy, bo przypomnę, że tę ustawę mógł podpisać znacznie, znacznie wcześniej i wtedy ceny na stacjach benzynowych byłyby już od wielu tygodni niższe - powiedział Domański.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję