Reklama

Twórcza niecierpliwość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Adam pisze:
Od pewnego czasu rozmyślam nad tym, jak to dobrze, że w Waszym czasopiśmie katolickim jest kącik dla osób samotnych, które chciałyby w sposób korespondencyjny nawiązać przyjaźnie lub nawet znaleźć tę drugą połowę. Wiele jest gazet świeckich zajmujących się podobną tematyką, teraz jest także internet, lansują one jednak inne spojrzenie na życie. Spotkanie osoby, dla której wiara w Boga, życie w zgodzie z przykazaniami Bożymi oraz budowanie na nich małżeństwa i rodziny – albo choćby samej przyjaźni – nie jest łatwe. Jest to wręcz trudne, szczególnie gdy ma się takie właśnie wymagania. Mam spore grono przyjaciół, lecz jednocześnie ograniczone możliwości poznawania nowych osób, bo obracam się w zamkniętym kręgu. A chciałbym z kimś wymieniać listy, dzielić się myślami i problemami.

Reklama

W dzisiejszych czasach, tak nowoczesnych, że aż momentami obcych człowiekowi, tęsknimy za sprawami prostymi i jednoznacznymi. W dobie komputerów, smartfonów i internetu zwykły list z adresem i znaczkiem na kopercie, choć wydaje się przeżytkiem, potrafi pobudzić serce do szybszego bicia, obiecując ciekawą i miłą zawartość. Wielcy ludzie również potrafili prowadzić korespondencję z przyjaciółmi, pełną głębokich wyznań i ciekawych opisów. Prześledźmy fragment takiej wymiany listów, opublikowany niegdyś w kwartalniku Życie duchowe wydawanym przez Ojców Jezuitów. Okazuje się że w skromnej spuściźnie literackiej św. Alberta Chmielowskiego znajduje się wiele listów do współczesnych mu kobiet. Ich adresatkami były zarówno osoby pochodzące z magnackich i szlacheckich rodów, jak i kobiety z niższych warstw społecznych, osoby proste i wykształcone.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególnie znana jest jego korespondencja z aktorką Heleną Modrzejewską, będąca odbiciem ich przyjaźni opartej na wspólnych zainteresowaniach sztuką, pięknem i dobrem, które prowadzą do Boga. Modrzejewska była pierwszą powiernicą młodego nowicjusza jezuickiego, przed którą św. Brat Albert nie wstydził się osobistych i szczerych wyznań: „Już nie mogłem dłużej znosić tego złego życia, którym nas świat karmi, nie chciałem dłużej tego ciężkiego łańcucha znosić. Świat, jak złodziej, wydziera, co dzień, i w każdej godzinie wszystko co dobre z serca, wykrada miłość do ludzi, wykrada spokój i szczęście, kradnie nam Boga i piękno”.

Z czasem punkt ciężkości ze sztuki i piękna artystycznego przesunął się na poszukiwanie pełni miłości Chrystusowej. Pięćdziesięcioletni Albert Chmielowski stał się ojcem duchowym dla Marii Jabłońskiej, późniejszej s. Bernardyny, w jej zmaganiach na drogach mistycznych. Spotkanie tercjarza franciszkańskiego, byłego artysty malarza, i wiejskiej dziewczyny było spotkaniem dwóch dusz, które w przyszłości miały się rozumieć i uzupełniać – na wzór innych wielkich par duchowych, takich jak: św. Hieronim i rzymianka Paula, św. Benedykt i jego siostra św. Scholastyka, św. Franciszek z Asyżu i św. Klara, św. Franciszek Salezy i św. Joanna de Chantal.

„Już nie mogłem dłużej znosić tego złego życia” – napisał św. Brat Albert. Z tej niecierpliwości, niezgody na zło świata powstało dzieło jego życia – Bracia Albertyni. Czy nasza niecierpliwość może być równie twórcza? Brat Albert wysoko postawił poprzeczkę.

2021-04-27 12:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Rozważania do Ewangelii Mt 20, 1-16. <- KLIKNIJ

Środa, 19 sierpnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Trzy małpki

2026-08-18 20:34

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Najpierw gigantyczny wyciek danych medycznych. Miliony Polaków i informacje, których nie da się wymienić jak karty płatniczej: choroby, leczenie, recepty, przyjmowane leki. Eksperci od cyberbezpieczeństwa mówią, że za samo włamanie odpowiadają hakerzy, tyle że państwo ma ustawowe obowiązki dotyczące monitorowania, kontroli, reagowania na podatności i zapewnienia cyberbezpieczeństwa. Pytanie więc nie brzmi wyłącznie: kto włamał się do systemu? Pytanie brzmi: dlaczego system nie zadziałał tak, jak powinien? I dlaczego w każdej kolejnej sprawie rząd krzyczy „nic nie możemy”?

W poniedziałek armagedon w Głuchołazach. Zaledwie 15 minut ulewy wystarczyło, żeby miasto znowu znalazło się pod wodą. Zalane zostały ulice, posesje, skwery, a nawet szpital. Kilka tygodni wcześniej właśnie tam premier Donald Tusk wraz z ministrami z dumą prezentował nowy most. Kiedy jednak przyszła kolejna powódź, rzecznik rządu Adam Szłapka wyjaśnił, że „trudno odpowiadać za katastrofę pogodową”.
CZYTAJ DALEJ

Trwa X Oławskie Lato Organowe

2026-08-19 09:14

ks. Marek Goliczewski

Koncerty odbywają się na 100-letnim instrumencie Riegera

Koncerty odbywają się na 100-letnim instrumencie Riegera

Od końca lipca w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie trwa X Oławskiego Lata Organowego. Koncerty odbywają się na organach Riegera, które zostały oddane do użytku 100 lat temu. Za nami już kilka koncertów, a przed nami intensywny tydzień związany z trzema koncertami.

Pierwszy z nich odbędzie się dziś [środa]- 19 sierpnia o godz. 19:00 i na organach zagra: Henryk Jan Botor. Jeden z najbardziej cenionych polskich kompozytorów i organistów wystąpi w Oławie z autorskim programem. H. J. Botor słynie z niezwykłej muzycznej wyobraźni, łączenia tradycji z nowoczesnością i mistrzowskiej improwizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję