Składniki: 1 kg filetów ryby o niskiej zawartości tłuszczu
pół szklanki zimnego bulionu, wody lub mleka
2-3 kromki jasnego chleba
jajko
kawałek białego pora lub cebula
5-7 dag masła
zioła o delikatnym smaku (koperek, natka)
sól i ulubione przyprawy do smaku
Wykonanie: Filety opłukać i wysuszyć, aby usunąć nadmiar wilgoci, zmielić 2 razy. Por oczyścić i wypłukać, drobno posiekać. Chleb wymoczyć, aż całkowicie zmięknie, mokry dodać do masy i jeszcze raz wszystko zmielić. Dodać jajko, posiekane zioła i przyprawy. Masę na kotlety rybne delikatnie wymieszać. Zmoczyć dłonie w zimnej wodzie i uformować 16 kulek podobnej wielkości, spłaszczyć je. Blachę przykryć papierem do pieczenia, luźno
rozłożyć kotlety. Masło pokroić na równe części, wetknąć po jednej do każdego kotleta. Blachę wstawić do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180-200°C. Kotlety rybne piec ok. pół godziny (czas zależy od kształtu i wielkości kotletów). Można je podawać z ziemniakami lub duszonymi warzywami.
W tym nagraniu poruszam też temat bardzo aktualny: podrabianie głosu w internecie, fałszywe treści generowane przez sztuczną inteligencję i zamęt, w którym coraz trudniej odróżnić prawdę od imitacji.
Tym bardziej trzeba dziś wrócić do pytania: czy znam głos Tego, za którym idę?
To nie jest tylko komentarz do Ewangelii. To jest wezwanie do czujności, odwagi i zaufania. Bo w świecie pełnym podróbek nie wystarczy słyszeć. Trzeba jeszcze umieć rozpoznać.
Nie każde światło ogrzewa. Nie każdy głos prowadzi.
Dobry Pasterz nie ogłusza — On woła po imieniu.
Posłuchaj. Być może ten odcinek pomoże Ci usłyszeć najważniejszy głos w swoim życiu.
Wstrząsająca wiadomość o nagłej śmierci Łukasza Litewki, posła na Sejm RP i znanego społecznika z Zagłębia, poruszyła nie tylko świat polityki, ale i lokalną wspólnotę wiernych. Głos w tej sprawie zabrał ordynariusz diecezji sosnowieckiej, bp Artur Ważny, publikując na oficjalnym profilu diecezji pełen empatii wpis.
Tragiczne odejście Łukasza Litewki, o którym informowaliśmy na łamach naszego portalu, wywołało falę komentarzy. Choć zmarły parlamentarzysta reprezentował formację polityczną odległą od nauczania Kościoła w wielu kwestiach światopoglądowych, jego działalność charytatywna i oddanie sprawom najsłabszych budziły powszechny szacunek.
Według prokuratora Andrzeja Witkowskiego, który prowadził śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki, duchowny nie zginął 19 października 1984 r., lecz został zamordowany 25 października 1984 r., a przed śmiercią był więziony w bunkrze w Kazuniu.
Prokurator Andrzej Witkowski prowadził śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki dwukrotnie. Najpierw, w latach 1990-1991, w Departamencie Prokuratury Ministerstwa Sprawiedliwości, a następnie, w latach 2002-2004, w strukturach Instytutu Pamięci Narodowej. Według niego, w obu postępowaniach dokonano ustaleń negujących przebieg wydarzeń przyjęty przez Sąd Wojewódzki w Toruniu na podstawie wyjaśnień oskarżonych funkcjonariuszy Wydziału I Departamentu IV MSW - kpt. Grzegorza Piotrowskiego, por. Leszka Pękali i por. Waldemara Chmielewskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.