Reklama

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Festa w zaciszu domowym

Największa uroczystość odpustowa na świecie nie odbędzie się w tym roku w takiej formie jak wcześniej. Odpust Matki Bożej z Guadalupe, który gromadził w sanktuarium Pani obu Ameryk nawet 10 mln pielgrzymów, będzie celebrowany w tym roku w domach. Tak zdecydowały władze sanktuarium w porozumieniu z meksykańskimi biskupami w związku z sytuacją epidemiczną. Festa Matki Bożej z Guadalupe przypada na 12 grudnia.

CRUX

Co dalej z kard. Pellem?

Zdaniem znanego amerykańskiego watykanisty Johna Allena Jr., niedawna rozmowa kard. George’a Pella z papieżem Franciszkiem w Watykanie oznacza pełną rehabilitację kardynała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jego triumfalnego powrotu za Spiżową Bramę nie należy się jednak spodziewać, mimo iż papież autentycznie podziwia to, jak poradził on sobie z fałszywym oskarżeniem.

America

Globalne pytanie

Reklama

Kto wygra wyścig do Białego Domu? To jedno z najważniejszych obecnie pytań stawianych od Australii po Europę. Według badań przeprowadzonych trzy tygodnie przed listopadową elekcją (oficjalna data wyborów to 3 listopada, choć głosować korespondencyjnie można było już wcześniej), większe szanse ma Joe Biden. Kandydat demokratów zdobył na ostatniej prostej kampanii większe poparcie wśród katolików. Na Bidena zamierza głosować 51% tej grupy, podczas gdy na prezydenta Donalda Trumpa – 44%. Biden wyraźnie prowadzi wśród katolickich wyborców wywodzących się z latynoskiej grupy etnicznej. Trump z kolei ma przewagę wśród „białych” katolików, ale jest ona niewielka i także ta grupa zerka w ostatnim czasie na innego kandydata, choć raczej nie jest nim Biden. Trump ma niezmiennie stałe zaplecze poparcia wśród białych protestantów. Jeśli chodzi o przedstawicieli chrześcijan ewangelikalnych, jest ono miażdżące. Żydzi i ateiści zamierzają głosować w większości na demokratę.

iL Messaggero

Europa nie jest oczkiem w głowie Watykanu

Zdaniem szwajcarskiego kardynała Kurta Kocha, Europa od jakiegoś czasu nie jest dla Watykanu priorytetem. O ile jeszcze za czasów św. Jana Pawła II skupiała uwagę Watykanu, to teraz, od dłuższego już czasu, w centrum jego uwagi znajdują się Afryka, Ameryka Południowa i coraz bardziej Azja. (Przypomnijmy, że św. Jan Paweł II zwołał 2 synody poświęcone Europie i wydał adhortację apostolską Ecclesia in Europa). Dlaczego tak się dzieje? Europejczycy, w przeciwieństwie np. do mieszkańców Afryki, a także Azji, odchodzą od Boga. Według badań Eurobarometru sprzed 10 lat, niewiele ponad połowa respondentów wierzy w „jakiegoś Boga”, kolejnych 26% jest przekonanych o istnieniu nieokreślonej nadrzędnej siły, a jedna piąta w ogóle nie wierzy w Boga. Socjologowie mówią o Europie postchrześcijańskiej. Należy wspomnieć, że według ostatniego rocznika statystycznego Kościoła, liczba katolików na wszystkich kontynentach wzrasta – oprócz Europy.

RIA Nowosti

Rosjanin biskupem

Na początku października sakrę biskupią przyjął o. Mikołaj Dubinin. Urodził się niedaleko Rostowa; jego matka była katoliczką, a ojciec prawosławnym. Po wznowieniu działalności przez Kościół katolicki po upadku ZSRR wstąpił do zgromadzenia franciszkanów, a edukację teologiczną zdobywał także w Polsce. W wywiadzie dla RIA Novosti przypomniał, że nie jest pierwszym rosyjskim katolickim biskupem, przed erą sowiecką hierarchami byli już rodowici Rosjanie, którzy pozostawali w łączności z Rzymem. Później bolszewicy zniszczyli niemal wszystkie struktury kościelne i na kolejnego biskupa trzeba było czekać ponad wiek. Na pytania o działalność prozelicką Kościoła Dubinin odpowiedział, że Kościół katolicki nigdy nikogo na siłę ani oszustwem, ani pieniędzmi nie nakłaniał do przyjęcia katolickiego wyznania wiary. Czym innym są otwarte drzwi Kościoła, który jest powszechny i dostępny dla każdego, a przede wszystkim dla ludzi poszukujących prawdy.

2020-10-28 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20 marca w polskich kinach film „Ostatnia Wieczerza” o ostatnich godzinach Jezusa

2026-03-19 08:00

[ TEMATY ]

film

ostatnia wieczerza

Mat. prasowy

20 marca do kin w całej Polsce trafi amerykański dramat historyczno-religijny „Ostatnia Wieczerza” („The Last Supper”) w reżyserii Mauro Borrelli. Produkcja z 2024 r. koncentruje się na wydarzeniach poprzedzających mękę i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, ukazując je z perspektywy emocjonalnych napięć wewnątrz grona uczniów.

Film skupia się na psychologicznym i duchowym wymiarze wydarzeń rozgrywających się w Wieczerniku. Przedstawia zatem ostatnie godziny życia Jezusa oraz dramatyczne wybory jego najbliższych towarzyszy. Obok postaci Jezusa istotne miejsce zajmuje Judasz Iskariota — ukazany nie jako jednoznaczny symbol zdrady, lecz człowiek rozdarty między lojalnością wobec Mistrza a własnym rozumieniem Jego misji. Twórcy sugerują, że dramat zdrady nie rodzi się nagle, lecz dojrzewa w napięciu, samotności i wewnętrznym konflikcie.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Troska o egzamin i duchowy rozwój młodego człowieka

2026-03-20 16:24

[ TEMATY ]

Jasna Góra

maturzyści

diecezja świdnicka

diecezja legnicka

Krzysztof Świertok/BPJG

Maturzyści z diec. świdnickiej i legnickiej w kaplicy MB

Maturzyści z diec. świdnickiej i legnickiej w kaplicy MB

„Uczniowie i misjonarze” pod takim hasłem w sanktuarium przebiegała 22. pielgrzymka maturzystów z diecezji świdnickiej i 33 z diecezji legnickiej. W sumie przybyło około półtora tysiąca osób.

Pielgrzymowanie, to przede wszystkim troska o duchowy rozwój młodego człowieka – podkreślał ks. Jarosław Kowalczyk, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Legnickiej. - Od kilku lat łączymy nasze diecezje we wspólnym pielgrzymowaniu. Diecezja legnicka i świdnicka współpracuje ze sobą na wielu płaszczyznach, stąd wspólna pielgrzymka jest też pokazaniem, że jest dużo młodzieży wyznającej podobne wartości i że w jedności siła – powiedział duszpasterz legnicki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję